wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
Arrow
Arrow
Slider
  • 1 Werbiści na krańcach świata: Rurópolis
  • 2 O. Jerzy Faliszek SVD dyrektorem PDM w Argentynie
  • 3 Warsztaty dla Świeckich Współpracowników SVD - podsumowanie
  • 4 Muzyka językiem ewangelizacji
  • 5 Wystawa o jednym z najważniejszych etnologów
  • 6 Dzień Modlitwy za Kościół w Wietnamie 2017
  • 7 Dom dla dzieci w Medak
  • 8 Wystawa o kobietach w Afryce
  • 9 Moje serce zostało zdobyte
  • 10 Młodzież spotkała się z migrantami
  • 11 O. Antoni Koszorz SVD uhonorowany medalem „Benemerenti”
  • Werbiści na krańcach świata: Rurópolis

    WERBIŚCI NA KRAŃCACH ŚWIATA

    W cyklu "Werbiści na krańcach świata" zapraszamy tym razem do Rurópolis w amazońskiej dżungli. Miasto powstało na początku lat 70-tych XX wieku, wraz z budową autostrady transamazońskiej (Rodovia Transamazônica).

    Obecnie w Rurópolis pracuje 3 werbistów: z Togo, Indonezji oraz Polski. Mają do obsługi 4 kościoły w mieście oraz 40 kaplic misyjnych.

    WIĘCEJ
  • O. Jerzy Faliszek SVD dyrektorem PDM w Argentynie

    ŚWIAT

    21 listopada, decyzją kard. Fernando Filoniego, prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów, o. Jerzy Faliszek SVD został mianowany dyrektorem krajowym Papieskich Dzieł Misyjnych w Argentynie.

    Kadencja dyrektora krajowego PDM trwa 5 lat. O Jerzy zastąpił na tym stanowisku ks. Dantego De Sanzzi.

    WIĘCEJ
  • Warsztaty dla Świeckich Współpracowników SVD - podsumowanie

    ŚWIAT

    W dnia 14-29 października w Centrum Ad Gentes w Nemi odbyły się międzynarodowe Warsztaty dla Świeckich Współpracowników werbistów. Wzięło w nich udział 27 osób z 16 krajów na 6 kontynentach.

    Ogromnym bogactwem spotkania był fakt, że uczestnicy pochodzili z różnych kultur i środowisk reprezentując 18 grup współpracowników.

    WIĘCEJ
  • Muzyka językiem ewangelizacji

    POLSKA

    24 listopada w budynku Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbędzie się wystawa i koncert pt. "Gdy muzyka staje się narzędziem ewangelizacji".

    Zarówno część muzyczna jak i ekspozycyjna oparte zostały na pracach i badaniach o. prof. Piotra Nawrota SVD, który jest jednym z najważniejszych specjalistów muzyki misyjnego baroku Ameryki Łacińskiej na świecie.

    WIĘCEJ
  • Wystawa o jednym z najważniejszych etnologów

    POLSKA

    Wystawa zatytułowana „Misjonarz ze Śląska, o. Paul Joachim Schebesta SVD – pionier badań wśród Pigmejów i Negrytów”, która powstała przy współpracy Koła Naukowego Antropologii Kultury i Muzeum Misyjno-Etnograficznego Księży Werbistów w Pieniężnie od samego początku cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

    Nie inaczej było 9 listopada 2017 roku w budynku Biblioteki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, gdzie odbył się kolejny wernisaż tejże wystawy.

    WIĘCEJ
  • Dzień Modlitwy za Kościół w Wietnamie 2017

    POLSKAT

    24 listopada w Kościele Katolickim obchodzimy wspomnienie 117 męczenników wietnamskich - Andrzeja Dung-Lac, prezbitera i Towarzyszy. Z tej okazji zapraszamy na obchody Dnia Modlitwy za Kościół w Wietnamie.

    O godzinie 19:00 w Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie zostanie odprawiona Msza św. z udziałem abp Henryka Hosera. Liturgia w intencji migrantów i uchodźców będzie sprawowana w języku polskim i wietnamskim.

    WIĘCEJ
  • Dom dla dzieci w Medak

    ŚWIAT

    Od 2015 roku Prowincja Hiszpańska SVD i organizacja pozarządowa ALBA ONGD współpracują z indyjskim Asha Jyothi Project prowadzącym w mieście Medak w środkowych Indiach Arnold Children's Home.

    Zasadniczym polem działania Asha Jyothi Project jest opieka nad dziećmi nosicielami wirusa HIV, porzuconymi przez rodziny z powodu choroby,

    WIĘCEJ
  • Wystawa o kobietach w Afryce

    POLSKA

    8 listopada w Muzeum Misyjno-Etnograficznym Księży Werbistów w Pieniężnie została udostępniona nowa wystawa czasowa pt. „Twarde jak heban – codzienność afrykańskich kobiet”.

    Obrazy namalowane przez Togijczyka Anaina Allaha oraz batiki z Togo i Ghany przedstawiają trudne życie afrykańskich kobiet.

    WIĘCEJ
  • Moje serce zostało zdobyte

    ŚWIAT

    Wreszcie docieramy do hogaru (sierocińca). Jest chyba pierwsza trzydzieści, środek nocy. Wokół mnie okropny klimat - pisze w reportażu z Boliwii Mateusz Włosiński, wolontariusz Werbistowskiego Wolontariatu Misyjnegoo APOLLOS.

    Jest wilgotno, bardzo gorąco, po prostu tropikalnie. Nie mogę zasnąć. Jestem przecież klasycznym człowiekiem zimy, który cierpi w takich temperaturach. Wchodzę do pokoju i kładę się na łóżko z ulotną nadzieją, że „może jednak”.

    WIĘCEJ
  • Młodzież spotkała się z migrantami

    POLSKA

    Czy my możemy być tymi, którzy pukają do drzwi migrantów, którzy już są w naszym kraju? Na taki pomysł wpadła pani Ewa Wrzeszczyńska, katechetka ze szkoły im. św. Jana Pawła II w Wielkim Komorsku w woj. kujawsko-pomorskim.

    Wraz z kilkunastoosobową grupą V i VI klasistów postanowiła przyjechać do Warszawy, aby zobaczyć, jak żyją tutejsi migranci.

    WIĘCEJ
  • O. Antoni Koszorz SVD uhonorowany medalem „Benemerenti”

    POLSKA

    13 listopada podczas Gali na Zamku Królewskim w Warszawie o. Antoni Koszorz SVD został uhonorowany medalem „Benemerenti in Opere Evangelizationis” za szczególne i wybitne zasługi w dziele misyjnym.

    Uroczystość odbyła się z okazji 50. rocznicy działalności Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Oprócz o. Antoniego uhonorowano także 15 innych osób i instytucji.

    WIĘCEJ

W DWÓCH SŁOWACH

  • Rodzina wolontariuszy na misji w Kolumbii

    Rodzina wolontariuszy na misji w Kolumbii

    Od października werbistowska parafia Jesus Obrero w Montería w Kolumbii wzbogaciła się o nowych misjonarzy. I nie chodzi o nowych księży do pracy duszpasterskiej a rodzinę z Polski. WIĘCEJ
  • Pomoc dla dzieci z Vohilavy

    Pomoc dla dzieci z Vohilavy

    O. Adam Brodzik SVD pracujący w Vohilavy w południowej części Madagaskaru prosi o wsparcie edukacji dzieci z ze szkoły misyjnej prowadzonej na terenie parafii Parafii św. Piotra i Pawła. WIĘCEJ
  • 1

banner marian zelazek

banner mszewieczyste  
banner marian zelazek
  • Śląska Misja Boliwia

    POLSKA

    Studentki i absolwentki śląskich uczelni, działające w Werbistowskim Wolontariacie Misyjnym APOLLOS, w odpowiedzi na zachętę papieża Franciszka, by wstać z kanapy i ruszyć w świat, postanowiły wyjechać do Boliwii.

    Celem młodych ludzi jest wolontariat misyjny w czasie wakacji. Na miejscu chcieliby wspierać Siostry w pracy z dziećmi.

    WIĘCEJ
  • Dary z Polski dotarły do Afryki

    ŚWIAT

    Staraniem Referatu Misyjnego z Pieniężna przygotowano i wysłano do Togo 2 kontenery zawierające dary polskich przyjaciół dzieła misyjnego.

    Odbiorcami przesłanych przedmiotów są misjonarze pracujący w Togo, a całość na miejscu koordynuje o. Marian Schwark SVD, pracujący w parafii w Kpalimé na południowym-zachodzie kraju.

    WIĘCEJ
  • Rowerem przez Afrykę - wystawa w muzeum

    POLSKA

    Muzeum Misyjno-Etnograficzne w Pieniężnie włączyło się w organizację kolejnej wystawy. Tym razem eksponaty pieniężnieńskiej placówki ubogaciły wystawę zatytułowaną "Rowerem przez Afrykę. Wyprawa Kazimierza Nowaka 1931-1936" udostępnioną w Muzeum Historyczno-Etnograficznym w Chojnicach.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
Biblia Arabica

Biblia Arabica. Inkulturacyjna działalność Kościoła w XVII wieku
CZYTELNIA

quran 2784477 300px

Obraz Boga Islamu w interpretacji polskich publikacji katolickich
CZYTELNIA

church 233564 pixabay 300px

Religia w państwie demokratycznym
CZYTELNIA

  • Galeria
  • Media
 
image

Tydzień Misyjny 2017

Jak co roku podczas tygodnia misyjnego gościliśmy w wielu miejscach w Polsce, by przekazać ducha misyjnego dzieciom, młodzieży i dorosłym.


image

Misyjne Święto Młodych 2017

Tegoroczne Misyjne Święto Młodych odbyło się w dniach 30 czerwca - 2 lipca w Nysie. Gościliśmy m.in. rappera Arkadio i zespół Anastasis.

WIĘCEJ

Fr. Stanisław Kubista SVD was born on 27th September 1898 in Kostuchna near Mikołów, in the present diocese of Katowice. His father, also Stanisław, was a forester. He was a man of deep piety, prudence and calm. His mother, Franciszka Czempska, a woman of particular diligence and devotion, was fully dedicated to bringing up her six sons and three daughters. Stanislaw was the fifth child in the family and in terms of character he took after his parents. Gertruda, the youngest daughter (b. 1910), is still alive.  The deeply religious atmosphere at the Kubistas resulted in providing vocations. Anna, the eldest daughter, joined a monastery in Vienna, where she died in 1918. The Kubistas had a particular devotion to Our Lady of the Rosary and they prayed one part of the rosary every day. Stanisław liked to decorate the home altar.

Stanisław attended a German school but he read books in Polish at home and deepened what he had learned at school working on it at home in Polish. He got acquainted with the missionary idea quite early. An SVD brother from Nysa propagating missionary books and pamphlets, also in Polish, was a frequent guest at his family home. Father Michatz, a curate from Mikołów noticed Stanislaw's interest in missions. When the boy completed his primary education the curate arranged his admission into the Minor Missionary Seminary of the Society of the Divine Word in Nysa. Paweł Martela, Stanisław's closest cousin, lived there already as Br. Solomon. Unfortunately, he died during the First World War.

Stanisław could not finish his studies undisturbed. He was called up in the end of May 1917, trained as a telephone and radiotelegraph operator, and sent to the French front. He stayed there till the armistice and withdrawal of the German troops. Then, he was stationed at the garrison in Szczecin and demobilized from there in1919. He went to visit his family. They were grateful to God for seeing him again, the more that his elder brother did not come back. He was killed on the Belgian front in 1914.

Stanislaw resumed his studies in Nysa. In 1920 he successfully passed the examinations accomplishing his secondary education... Three months later he joined the novitiate of the Society of the Divine Word in St. Gabriel's House in Mödling, near Vienna. He took his first religious vows one year later. Completing his two years of philosophical studies and four years of theology he was admitted to the perpetual vows which he took on 29th September 1926.

In the opinions of his teachers he was: a little melancholic, silent and modest; embodiment of calm; slightly reserved; worked with calm and a sense for final goal; observant of the rules; supporter of order, open-hearted; ... tormented a bit by nationalism...; accurate in each kind of work; reliable. His confreres had no hesitations in recommending him for final vows. As far as his education was concerned his marks were within the range from good to very good. His teachers noted that he had a talent for writing, also in Polish, and that he could be a good teacher. He was ordained a sub-deacon on 17th October, a deacon on 19th December 1926, and finally a priest on 26 May 1927. He was 29, then.

His response to the question on his personal interests posed by his superiors went as follows: Literature and challenges in writing books. I long for the missionary and pastoral work. I do not feel inclined towards teaching. As far as missions are concerned I thought about Honan, Kansu, the Philippines and New Guinea. My health is in excellent condition.

While still a student, he wrote to the Polish papers from time to time. His articles passed through Fathers Szajca and Drobny.

In autumn 1928 he was assigned to the house in Górna Grupa. Bidding him farewell his mother told him: "My son, be faithful to what you have chosen." He remained faithful until death. The superiors wanted to see him in action and appointed him as the administrator of the house. There were about 300 people there - brothers, priests, students of the minor seminary, postulants and novices. He was put in charge of the regional procure the next year and the Generalate received a note saying: "the economy of the house remains in good hands..."

Besides the posts of the administrator of the house and regional procurator Fr. Kubista accepted the job of editor-in-chief of a periodical called "A Little Missionary" in autumn 1929. After the departure of Fr. Drapiewski Fr. Kubista was appointed rector of the house in Bruczków. He had participated in editing "A Little Missionary's Calendar" and „Family Treasure" since 1933. He founded another periodical "St. Joseph's Herald" in 1937. It was published temporarily along with "Family Treasure". Under his management the number of readers increased significantly. Fr. Kubista wrote articles for all these periodicals. His articles had deep theological and practical dimensions. He wrote a kind of meditations which showed the depth of his soul and his practical approach to many issues for the "Family Treasure". He was also an author of several short stories and novels: "A Story from the African Bush", "Queen Matamba", "Birgid", "In Darkness and in Light". He summarized the programme of his work in one sentence: "Our endeavours through all these years aimed at collaboration with Jesus in saving souls" ("A Little Missionary" 1937 p. 94). He also wrote a drama "Cross and Sun" which told the story of the Peruvian Inkas. That drama was put on stage in many towns and villages before 1940 and in many seminaries after the war.

Fr. Kubista had a deep devotion to St. Joseph and commended his works to the Saint's gracious intercession. He even dedicated his new periodical to him. Fr. Kubista attributed the successful construction of the printing-press building and purchase of the necessary machines to St. Joseph's help. Trusting in that help he embarked upon enlargement of the main house in spite of the lack of sufficient funds.

The Second World War caught Fr. Kubista at the height of his work. The first conflict with the Gestapo took place after the official ban on paying the Poles outstanding money. Fr. Kubista wanted to pay a few hundred zloty to a poor widow. When he looked deeply into the Gestapo official's eyes the latter was thrown into confusion and seemed to have been dumbfounded by the power from above. According to witnesses Fr. Kubista attributed it to St.Joseph's help. Those days Fr. Stanislaw saw the destruction of his cherished printing-press and the confiscation of the provisions he had gathered for the community to survive winter.

The situation worsened after October 27th, 1939. That day all priests and brothers, 64 in number, were arrested and the house was turned into an internment camp. As out of sheer irony, it happened on the solemnity of Christ the King. In the following days the Gestapo sent there eighty religious and diocesan clergy and seminarians from the area. The farm, the land and the livestock were confiscated leaving the occupants of the camp without means for survival. Fr. Stanisław, as the rector of the house, again commended the problem to St.Joseph's intercession and the solution was eventually found. The Gestapo agreed to carry food and fuel from the parishes of the imprisoned priests.

 

Martyrdom

With that help the internees survived till February 5th, 1940. That day, in the bleak midwinter with the temperature 28 degrees below zero, all of them were taken by three trucks to Nowy Port, a branch of the Stutthof concentration camp. There, the prisoners suffered from appalling sanitarian conditions, cold, starvation, heavy work and inhuman treatment. They had only one consolation in those days. On March 21st, 1940, which was Maundy Thursday, they succeeded in celebrating Eucharist and received Holy Communion. It was done in secret. Fr. Alojzy Liguda, the rector of Górna Grupa, was one of the participants. That Communion turned out to be the viaticum for Fr. Kubista. We can hardly imagine what he felt like that time and how he managed to keep up his faithfulness to the Lord.

About that time Fr. Stanisław, who was always well, became weak and got ill. Suffering from hypothermia his organism could not absorb the camp food but there was nothing else to eat. The policy of deliberate extermination of the clergy was that time in full swing. Fr. Kubista had to work just like the other prisoners. They had to senselessly reshuffle snow from one place to another. Since Fr. Kubista was a sensitive man his suffering was double.

On April 9th, 1940 the prisoners were ordered to board a freight train and were taken to the Sachsenhausen concentration camp. Fr. Kubista's flu turned into pneumonia. Despite his illness he still had to work just as much as the others. Eventually he became so weak that his neighbours had to literally carry him to the appeal ground. He persevered with calm placing his trust in God. The trusty marked him as a candidate for death and ordered to leave Fr. Kubista in the toilets to die. Fr. Stanisław stayed there for three nights. A witness, Fr. Dominik Józef SVD, described the last moments of Fr. Stanislaw is that way: "In the evening I tried to prepare him a kind of bed. I bound him in a blanket but I had no pillow and no linen. He was thankful, as always and whispered: 'It is near. I am very weak. My God, I wish I could be in Górna Grupa... but He had different plans. Thy will be done!' I secretly listened to his confession. On April 26th, 1940 when we came back after a roll-call we laid him down on the hard floor near a wall. He laid there as if in a grave. We had to stand at attention. The block-man, that is the man in charge of our barrack, entered unexpectedly. He was a German prisoner... a simple criminal... how many human beings he sent to the other world! To the tortures that were practiced regularly he added his own cruelty. He displayed his particular hatred towards certain kinds of people excessively in words and actions. Priests belonged to that category of people. He did not omit any occasion to torment them. At that moment he gave us his bestial look and glanced at Fr. Kubista with a satanic joy. He approached him and said: 'You have nothing to live for!' Then he phlegmatically stepped on Fr. Kubista's chest with one foot and put the other on his throat. Pressing heavily he broke his collar bones. A short hoarse sound and convulsions completed the martyr's life."

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group ofthe 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

Akcje Misyjne

  • 1
banner ssps   Animator, Misjonarz - prenumerata 2018

Misjonarze piszą

  • Kerygma - czy tylko dla pogan? +

    o. Zdzisław Grad SVD, MADAGASKAR

    Ma się wrażenie, że niewiele nauczyliśmy się przez minione lata jeśli chodzi o znaki czasu i nowe wyzwania jakie pojawiły się w Polsce i na świecie w dziedzinie przeżywania wiary. Chyba nie tędy droga, jeśli chcemy ożywić polskie duszpasterstwo. To tak jakby Kościół w Polsce znowu stanął w miejscu.

    CZYTAJ

  • Masz talent +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Każdy dostaje według jego zdolności, czyli dokładnie tyle, ile jest w stanie wykorzystać, pomnożyć, zrealizować. Ile jest w stanie w pełni przyjąć i rozwinąć. W pełni. A czym jest pełnia? Tym, co w sobie możemy zmieścić, by potem rozlewało się na innych. Czerpiąc zawsze z Niego. On jest Źródłem i Dawcą.

    CZYTAJ

  • Powołanie do przedsiębiorczości +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Dzisiejsza przypowieść mówi nam, że człowiek jest powołany do wolnej przedsiębiorczości. Sama wolność jest już jednym z Bożych darów. Twórcze korzystanie z talentów przejawia się w umiejętnym planowaniu nieznanej przyszłości. Takie rozumowanie zakłada, że człowiek myśli w kategoriach zysku i strat.

    CZYTAJ

  • Jesienne uczucia +

    o. Józef Trzebuniak SVD, POLSKA

    Na początku listopada przypominamy sobie prawdę, że ludzkie życie również się kończy. Winniśmy zatem umocnić ducha i uświadomić sobie, że jednak nie wszystko ma swój kres. Są bowiem wartości, które trwają wiecznie takie, jak miłość, przyjaźń, dobroć.

    CZYTAJ

  • 1
  • Żyjąc na cmentarzu

    MISJONARZ

    Tu się gotuje, robi pranie i suszy, a dzieci bawią się na grobach. Ludzie z cmentarzy, jak wszędzie na Filipinach, są bardzo przyjaźni.

    WIĘCEJ

  • Guali - rytuał przed pochówkiem dzieci

    MISJONARZ

    Afrokolumbijczycy starają się, aby dziecko, odchodząc z tego świata, nie czuło się smutne czy samotne, lecz aby mogło z radością dojść do nieba.

    WIĘCEJ

  • Śmierć w Islamie

    MISJONARZ

    Groby muzułmanów powinny być bardzo skromne. W tradycji muzułmańskiej nie ma zwyczaju ozdabiania ich kwiatami. Nie zapala się także lampek i świec.

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3

Werbiści na krańcach świata

  • Rurópolis (BRAZYLIA)

    Rurópolis jest miastem położonym w amazońskiej dżungli, w stanie Pará na północy Brazylii, na skrzyżowaniu autostrady transamazońskiej (Rodovia Transamazônica) z drogą Cuiabá–Santarém.

    Werbiści pracują w Rurópolis od 1994 roku. Mają do obsługi 4 kościoły w mieście oraz 40 kaplic misyjnych w okolicznych wioskach (najdalsza położona jest 96 km od miasta)

    WIĘCEJ
  • 1