wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider
  • 1 Spotkanie Rejonowe Przyjaciół Misji w Elblągu
  • 2 ŚDM Panama 2019: wierność przesłaniu
  • 3 Jezus Chrystus w tradycyjnych religiach afrykańskich
  • 4 XXV Akcja św. Krzysztofa
  • 5 Zakończył się remont kościoła św. Małgorzaty w Bytomiu
  • 6 Podsumowanie Roku o. Mariana Żelazka
  • 7 VI edycja konkursu "Gdy myślę misje..."
  • 8 Nowe studnie głębinowe w północnym Togo
  • 9 Czekając na beatyfikację
  • 10 Film "Z plecakiem do Panamy"
  • 11 Kalendarz na Wielki Post 2019
  • Spotkanie Rejonowe Przyjaciół Misji w Elblągu

    POLSKA

    W niedzielę 17 lutego 2019 roku spotkaniem w Elblągu rozpoczął się kolejny cykl dorocznych Spotkań Przyjaciół Misji. Uczestnicy z rejonu elbląskiego zebrali się jak zwykle w kościele Bożego Ciała, aby modlić się w intencji misji, podopiecznych misjonarzy i nowych powołań misyjnych.

    Centrum spotkanie stanowiła Msza Święta, której przewodniczył o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego w Pieniężnie

    Więcej
  • ŚDM Panama 2019: wierność przesłaniu

    ŚWIAT

    Wraz z prof. Olgierdą Furmanek, która wykłada tłumaczenia ustne i pisemne na Wake Forest University w USA, zostaliśmy poproszeni przez Komitet Lokalny ŚDM 2019, o pomoc w selekcji oraz w przeszkoleniu, przygotowaniu i koordynacji tłumaczy symultanicznych podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie.

    Przez tydzień poprzedzający Światowe Dni Młodzieży pracowaliśmy w ośrodku rekolekcyjnym Monte Alverna w jednej z dzielnic Panama City. Wykłady i warsztaty obejmowały teorię i techniki tłumaczeń ustnych w kontekście religijnym, terminologię biblijno-liturgiczną oraz praktyczne ćwiczenia w kabinach.

    Więcej
  • Jezus Chrystus w tradycyjnych religiach afrykańskich

    CZYTELNIA

    Jezus Chrystus zostanie rozpoznany w Afryce tylko wtedy, jeśli przyjmie prawdziwie afrykańską twarz. Afrykanizacja nie może jednak oznaczać zredukowania Chrystusa do człowieka.

    Zadaniem współczesnej ewangelizacji misyjnej jest odpowiedzialne, właściwe zrozumienie inkulturacji i teologii wcielenia oraz wypracowanie autentycznie afrykańskiego oblicza Jezusa Chrystusa..

    Więcej
  • XXV Akcja św. Krzysztofa

    AKCJE MISYJNE

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się jubileuszowa edycja Akcji Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako Akcja Św. Krzysztofa. W tym roku akcja prowadzona jest już po raz 25.

    Jak co roku zachęcamy do wsparcia zakupu lub remontu samochodów, motocykli, łodzi i innych środków transportu wykorzystywanych przez misjonarzy w ich codziennej pracy duszpasterskiej i animacyjnej.

    Więcej
  • Zakończył się remont kościoła św. Małgorzaty w Bytomiu

    POLSKA

    Zakończył się gruntowny remont kościoła parafialnego św. Małgorzaty w Bytomiu. Parafia od kilkudziesięciu lat jest prowadzona przez werbistów, którzy w mieście pracują od 1920 roku.

    Prace remontowe świątyni rozpoczęły się w kwietniu 2018 roku. W ciągu kilku miesięcy świątynia została gruntownie odrestaurowana tak wewnątrz, jak i na zewnątrz.

    Więcej
  • Podsumowanie Roku o. Mariana Żelazka

    POLSKA

    30 stycznia 2019 roku minęła kolejna rocznica urodzin Sługi Bożego o. Mariana Żelazka, misjonarza trędowatych w indyjskim mieście Puri. Tym samym zakończyliśmy Rok Ojca Mariana Żelazka, w którym celebrowaliśmy 100. rocznicę jego urodzin.

    W ciągu minionego roku odbyło się bardzo wiele różnorakich wydarzeń religijnych, kulturalnych i edukacyjnych związanych z osobą i dziełem o. Mariana. Niewątpliwie najważniejszym było rozpoczęcie jego procesu beatyfikacyjnego.

    Więcej
  • VI edycja konkursu "Gdy myślę misje..."

    POLSKA

    1 lutego rozpoczęła się VI edycja konkursu „Gdy myślę misje...”. W tym roku konkurs ma tylko część plastyczną, adresowaną do dzieci i młodzieży i przebiega pod hasłem „Świat radości i pokoju”.

    Głównym celem konkursu jest uwrażliwienie uczestników na takie wartości jak przyjaźń, zgoda, solidarność, wrażliwość i pokój. To one sprawiają, że świat i życie człowieka pod każdą szerokością geograficzną stają się godne, radosne i szczęśliwe.

    Więcej
  • Nowe studnie głębinowe w północnym Togo

    ŚWIAT

    26 stycznia 2019 w wioskach Oubabodo, Takpagour i Nargbal w północnym Togo otwarto i poświęcono 3 nowe studnie głębinowe. Ceremonii przewodniczył o. Marian Schwark SVD, który na miejscu koordynuje projekt budowy podobnych studni.

    Ludzie mają po raz pierwszy dostęp do czystej wody. Do tej pory brali wodę z rzeki oddalonej o kilka kilometrów - pisze z Togo o. Marian Schwark SVD. Dotychczas udało się w ten sposób wybudować i uruchomić 21 podobnych studni.

    Więcej
  • Czekając na beatyfikację

    POLSKA

    27 stycznia, w niedzielę poprzedzającą 101. rocznicę urodzin o. Mariana Żelazka, w podpoznańskiej Dąbrówce, do której obecnie należy Palędzie, gdzie urodził się o. Żelazek, odbyła się Msza św. w intencji jego rychłej beatyfikacji.

    Liturgii w parafialnej kaplicy św. Urszuli Ledóchowskiej gościnnie koncelebrowali współbracia misjonarza – o. Henryk Kałuża SVD z Nysy oraz o. Franciszek Bąk SVD, mistrz nowicjatu w Chludowie.

    Więcej
  • Film "Z plecakiem do Panamy"

    POLECAMY

    Na Światowe Dni Młodzieży przybyli do Panamy ze swoimi plecakami młodzi ludzie z całego świata. Z szarej codzienności wyrwał ich ten sam głos Boga, który prosi, by byli świadkami Jego miłości, by dzielili się swoją wiarą i doświadczeniem jego obecności w życiu.

    Właśnie w kontekście Światowych Dni Młodzieży powstał kilkunastominutowy film dokumentalny o pracy o. Józefa Gwoździa SVD w panamskim Bocas del Toro.

    Więcej
  • Kalendarz na Wielki Post 2019

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM wydało kolejną edycję werbistowskiego kalendarza na Wielki Post. "Wielki Post 2019 z werbistami" to pozycja niezwykła, gdyż łączy w sobie funkcje zwykłego kalendarza na każdy dzień z tesktem rozważaia oraz Ewangelią w formie tekstowej i audio.

    Kalendarz jest jak dotąd jedyną tego typu pozycją na rynku. Jak zwykle niezaprzeczalnym jego atutem jest wymiar audiowizualny, gdyż tekst Ewangelii z danego dnia czytany jest przez werbistów pracujących na misjach.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Czytam i nie rozumiem tego, co czytam

Regularne czytanie Pisma Św. jest wyzwaniem dla logiki i schematów myślowych. Logika funkcjonuje według prostych zasad. Poznaje za pomocą pięciu zmysłów, dokonuje wyborów i osobiście się angażuje. Słowo Boga wymyka się jednak spod jej kontroli.

WIĘCEJ >


Misjonarz - luty 2019

W numerze 02/2019 relacja kleryka Macieja Zielińskiego SVD z Australii, a także mi.in. o pracowni witraży założonej przez br. Seraphima Frunka SVD w Togo, o grocie Matki Bożej z Gór w Ghanie i o pracy o. Mariusza Szczepańskiego SVD w Ekwadorze.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m
nmm2019 banner1200px min

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Siewca nadziei" to nowy film o życiu i pracy o. Mariana Żelazka, ojca trędowatych w indyjskim świętym mieście Puri. Dokument w reżyserii Andrzeja Biernackiego, zrealizowany został w 100. rocznicę urodzin o. Mariana.

    W filmie o ojcu Marianie opowiadają członkowie jego rodziny, a także ludzie, którzy z nim się spotkali i przez wiele lat współpracowali.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln-afrtwajez

Jezus Chrystus w tradycyjnych religiach afrykańskich
CZYTELNIA

Marian Żelazek

Percepcja działalności misyjnej o. Mariana Żelazka SVD w Polsce
CZYTELNIA

Marian Żelazek

Ewangelizacyjny projekt franciszkańskich redukcji w Paragwaju
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria
 
image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.


image

Czuwanie Rodziny Arnoldowej 2018

Tegoroczne XI Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej odbyło się w dniach 6-7 kwietnia na Jasnej Górze. Poświęcone było 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Więcej

CZYTELNIA

Maski afrykańskie

Jezus Chrystus w tradycyjnych religiach afrykańskich

Jezus Chrystus zostanie rozpoznany w Afryce tylko wtedy, jeśli przyjmie prawdziwie afrykańską twarz. Afrykanizacja nie może jednak oznaczać zredukowania Chrystusa do człowieka. Zadaniem współczesnej ewangelizacji misyjnej jest odpowiedzialne, właściwe zrozumienie inkulturacji i teologii wcielenia oraz wypracowanie autentycznie afrykańskiego oblicza Jezusa Chrystusa.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Małe jest piękne

    " data-mosaic-order-date="">
    Małe jest piękne

    Małe jest piękne

    Kościół w Szkocji, ten, który znam i który okresowo staram się budować swoim tu byciem, utwierdza mnie w przekonaniu, że małe jest nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim piękne. Bo to Kościół mały. Momentami i miejscami nawet tyci. Rozsypany jak ziarnka maku na plaży.

    WIĘCEJ

  • Postawa na modlitwie

    " data-mosaic-order-date="">
    Postawa na modlitwie

    Postawa na modlitwie

    Zdarzyło się to w San Jose na filipińskiej wyspie Mindoro. Do ka­plicy adoracji Najświętszego Sa­kramentu weszła młoda kobieta w towarzystwie małej dziewczyn­ki. Uklękła na dwa kolana. Obok niej uklękła dziewczyn­ka, złożyła rączki do modlitwy i zamknęła oczy.

    WIĘCEJ

  • Czas

    " data-mosaic-order-date="">
    Czas

    Czas

    Urzekło mnie, że niezależnie od wszystkiego, świętym meblem w domu Portugalczyków jest stół. Świętym czasem jest zaś wspólne przy nim bycie. I Bóg mi świadkiem, że pięknie i smacznie ten czas przy stole ‘marnują’.

    WIĘCEJ

  • Od serca

    " data-mosaic-order-date="">
    Od serca

    Od serca

    Złapaliśmy w Kościele wirusa eventowości. Plasterkujemy dziedzinę ducha, bo tak dziś żyje świat. Skokami. Od WOŚP do Lednicy, od Zaduszek do Zajączka. Maj oddamy Matce Bożej, czerwiec Sercu Jezusa, październik różańcowi, listopad zmarłym, a grudzień czekoladowemu kalendarzowi adwentowemu.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Małe jest piękne

    " data-mosaic-order-date="">
    Małe jest piękne

    Małe jest piękne

    Kościół w Szkocji, ten, który znam i który okresowo staram się budować swoim tu byciem, utwierdza mnie w przekonaniu, że małe jest nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim piękne. Bo to Kościół mały. Momentami i miejscami nawet tyci. Rozsypany jak ziarnka maku na plaży.

    WIĘCEJ

Fr. Ludwik Mzyk came from a miner's family. His father, also Ludwik, was a foreman in the "President" coal-mine in Chorzow. His mother, Franciszka Hadasz, was a native of Bytkow near Katowice. Ludwik, the fifth of nine children, was born on April 22nd, 1905. His family was deeply religious. Ludwik was an altar-boy from his childhood and showed interest in religion and the Church. He discovered his missionary vocation during parish retreats run by a missionary from Nysa. He revealed his desire to his parents but they did not approve of it. His relatives supported him. Together with his eventually convinced parents they secured a place for Ludwik in the minor seminary of the Divine Word Missionaries at the Holy Cross House in Nysa. Fr. Namyslo, the parish priest, was most active in that matter.

Ludwik arrived in Nysa on September 13th, 1918. His father died when Ludwik was still in secondary school. In order to help his mother financially Ludwik, together with his brother, worked in a mine during his summer holidays. He joined the "Kwikborn" society, whose members neither smoked nor drank alcohol, and refrained from these all his life. He passed his final examinations and finished secondary school in 1926. After brief holidays he left Nysa and went to St.Augustin near Bonn, to join the noviciate and to prepare to take religious vows. He took them in 1928. Before the end of his studies in 1926, taking example from Grignon de Montfort, he dedicated himself fully to the Holy Mother of God. The document bearing witness to this he signed with his own blood.

When he finished his philosophy studies, his superiors, knowing his talents, sent him for theological studies to Rome. He was ordained to the priesthood there, on the solemnity of Christ the King, on October 30th, 1932. He said his first mass on the feast of All Saints in the chapel of the SVD Generalate in Rome. Fr. Mzyk completed his studies successfully defending his doctoral thesis in theology at the Gregorian University on February 5th, 1935. Awaiting the official documents confirming his degree in theology he went to St.Gabriel House in Mödling near Vienna where he helped the novice master. That was his training for the job he was to do in Poland.

He arrived in Chludowo near Poznan in summer 1935. The Divine Word Missionaries had bought a house there from Roman Dmowski, a famous Polish politician. The first noviciate of the Polish SVD province was opened there that year. Fr. Mzyk became the novice master. In order to do the job better he learned literary Polish. All his novices agreed: "We had the novice master who was a saint. He tried to make up for his lack of experience with his humility, kindness and diligence. The shining figure our Master was an embodiment of the true religious ascetism... he was a bit severe to the others, but he was much more severe towards himself. He marched towards holiness in the priesthood and missionary service unwaveringly and with full dedication. He was that kind of a man who exercised some sort of silent influence on his environment and left signs of his presence;... in the seminary he was not only our superior but also our example." His talks and sermons sank deep into students' minds. The original texts survived the war. They are written, however, in a short-hand form very difficult to decipher.

The novices entered his room without anxiety or fear but with great respect for him. His gentle voice was always welcoming: "Ave!" In his mouth it was not just a common invitation but a greeting for Mary, the Immaculate as well as for those who entered his room. His success as the master of the noviciate was recognised very soon and he was appointed as the rector of the novitiate.

When the war began almost all the inhabitants of the house were evacuated to eastern Poland. He himself stayed in the house. He welcomed with joy all those who returned after a couple of weeks. His calm positively influenced the young. The situation at the beginning of the occupation remained almost unchanged. The Nazis rarely visited the house. However, learning about forced displacement of the population and arrests the superiors thought about sending the novices back home. Unfortunately, there were problems with changing addresses already. Fr. Ludwik tried different ways in order to safeguard the future of the novices. He got in touch with the SVD in Austria, Germany and in Rome trying to find a place for them. He even proposed to move the novitiate to Bruczków where the novices could work on the farm to earn their living. However, traveling was banned. Gradually it became clear that although educated in Austria and Germany he did not know how to deal with the Germans as occupants. He made one serious mistake in his contacts with the Gestapo. Talking with one of the officers, and being unaware that he was a Gestapo-man, Fr. Mzyk said that he preferred to negotiate with the army than with the Gestapo, because he trusted the former more. That event had a decisive influence on his future. Using that conversation as a pretext the Gestapo arrested him on January 25th, 1940.

 

Martyrdom

The Gestapo carried mass arrests of priests in the surroundings of Poznań and Oborniki Wlkp. on January 25th, 1940. The inhabitants of the Chludowo house were gathered in the refectory together with the priests just brought there. Suddenly Fr. Mzyk, pale-faced but calm, came in and said: "I have to leave with them. They say I will come back. Meantime Fr. Chodzidło will be your temporary superior..." He wanted to add something else but someone pushed him brutally and he was taken away. One of the priests who returned later to Chludowo reported how cruelly Fr. Ludwik was treated during the loading of the truck in Poznan. He said: "Your Master is a true angel."

The day before Fr. Mzyk had been in Poznan to negotiate for the permission to send the novices home but he failed. After his arrest no one could obtain any precise information as far as his future was concerned. The Nazis always answered that he would go back after some things were clarified. They deluded Fr. Mzyk's family in a similar way. Since his relatives lived in Silesia, which was incorporated into the Reich, they really hoped to obtain his release. His brother Wilhelm wrote: "The interventions of the Church, my sisters and my own did not bring any results. Twice someone brought us his undergarment. It was blood-stained and there was a piece of paper hidden there with only one sentence: 'I am still alive. Help me if you can.'"

Blood accompanied Fr. Mzyk from the day of his arrest. In 'Soldier's House' - the Gestapo residence in Poznań - the Nazis tore his cassock down and beat him heavily. It was wintertime and they left him only in his torn shirt and trousers. A fellow-prisoner remembered that when Fr. Mzyk entered the cell in Fort VII in Poznań, one of the prisoners gave him an overcoat left behind by someone taken for execution.

The inhabitants of the Chludowo house learned about Fr. Mzyk's death only a few weeks after it happened. Even Fr. Wigge, sent by Fr. General to save the house in Chludowo and its its inhabitants, knew nothing. He suspected, however, that Fr. Mzyk was dead.

All the information about the martyrdom of Fr. Mzyk was taken from the reports of eye-witnesses, prisoners of Fort VII in Poznań. Frs. Sylwester Marciniak and Franciszek Olejniczak were imprisoned there together with Fr. Mzyk. The first one wrote: "I met Fr. Mzyk in the cell No.60 in Fort VII in Poznań on February 1st, 1940. There were 28 others in that cell with him, mostly students. They all starved... The guards entered the cell day and night and beat them without any reason. Fr. Mzyk fulfilled all orders scrupulously and warned everybody not to do things that were forbidden... It was evident that he prayed all the time... On Ash Wednesday, February 7th, all priests were gathered together in the cell No. 69, near the eastern gate... The daily order was the same as in other cells... but the guards took up any opportunity to persecute us.

Fr. Olejniczak liked discussions and the person of Jesus and the Holy Spirit were his favourite subjects. He always found a good debater in Fr. Mzyk. The latter also liked to talk about suitable reading for the youth...

The prison authorities kept a watchful eye on Fr. Mzyk. One day the commander, accompanied by another officer, inspected the cell. He asked each prisoner in turn for his name and a 'crime'. When it was Fr. Mzyk's turn the commander stopped and said: "Here you are, our enemy." When the officers were gone Fr. Ludwik explained that at the time of his arrest and during the interrogations he had given resolute responses... One day the guard Hoffmann called Fr. Ludwik out from the cell and beat him mercilessly in the corridor...

On February 20th, in the afternoon junior officer Dibus - I think he was the deputy commander - together with a driver, both drunk and behaving very nosily entered our cell. They beat Fr. Mzyk. The driver was especially brutal on the order from Dibus. That turned out to be Fr. Mzyk's last day. About 10.00 pm we heard the Ukrainians singing. That was a bad sign... Usually they started from their cell but they ordered them only to sing and then, they visited each cell beating and kicking prisoners, they shot through the keyholes... We heard crying and moaning nearer to us. Then, we heard the plates and spoons being thrown on the floor in our neighbours' cell and the singing "Closest to You, o Lord" (certainly they sang following orders) and we heard shooting. After a short moment of silence we heard the words: "Jetzt zu den Pfaffen". They opened the door to our cell but did not enter. They ordered all of us, except Fr. Olejniczak, to come out. There were a couple of them with Dibus in charge. Hoffmann was there too. We stood there in our socks and dressed (we slept fully clothed) in the main corridor facing the entrance to our cell. Dibus ordered Frs. Galka, Mzyk and myself  to stay outside and the rest were sent back to the cell. They ordered us to run along a side corridor. When we were side by side Fr. Mzyk asked me to give him an absolution. When we reached the end of the corridor Fr. Galka and myself stopped at the bottom of the stairs that began there but Fr. Mzyk continued upstairs. We heard the roaring laughter of the guards from behind. They ordered us to stay downstairs. They caught Fr. Mzyk on the stairs and began to beat him since he 'tried to escape'. There was an awful confusion and I could hardly describe it. I remember very well that Frs. Galka and Mzyk moaned heavily. Even though I was not very near them at that moment I had an impression that they were brutally beaten. One look at Fr. Galka confirmed that - he was bleeding, covered with bruises, his shirt and trousers were torn to pieces. The beating continued for a long time but it is difficult to say whether it was fifteen minutes or half an hour. Meantime I was in the main corridor at the opposite side of our cell, that is to say near the eastern gate. It was to that gate that Dibus led Fr. Mzyk. I was ordered to turn and face the wall so I could not see what he looked liked. Dibus ordered Fr. Mzyk to stop at the gate and returned to a junior officer who stood near me to borrow bullets. Then, he approached Fr. Mzyk and shot him in the back of his head. When Fr. Ludwik fell he shot him the second time. They allowed Fr. Galka and myself to return to the cell. Half an hour later we heard the noises of Fr. Mzyk's body being dragged away.

 After the killing of Fr. Mzyk we had a few days of peace. One of the prisoners, who worked as a sweeper in the commander's office, said that he had seen an official document from the Minister of Justice on the commander's desk forbidding the beating of clergy".

Fr. Olejniczak was blind but he heard everything. He gave another testimony: "Having chosen a victim Dibus used to beat him on the face and kick him mercilessly. One day during an inspection Fr. Ludwik was that victim. When the guards left I wanted to console him, so I approached him and began whispering something. He answered me: 'A disciple cannot be over his Master'. I stopped and asked for his blessing which he kindly gave me."

The confreres who survived the concentration camps wrote: "Our untimely departed Fr. Novice Master remained in the minds of those whom he trained. Everywhere - on Westerplatte or in the stone-queries of Gusen - he was the subject of our conversations. We chose him as a witness to our religious vows that we took in the camp. We invoked him at the beginning of the litany of our murdered confreres asking for help from heaven in our miserable camp life through his intercession".

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group of the 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

 

Akcje Misyjne

  • 1
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • "Letni" przegrywa +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Wyboru dokonujemy z naszego punktu widzenia. Jest on zawsze subiektywny, ale nie oznacza, że nie będzie odpowiadał Prawdzie. Jest to małe prawdopodobne, że będzie odpowiadał w pełni, ponieważ jesteśmy obarczeni grzechem. Dlatego nawet w przypadku religii objawionej możemy mieć przeróżne interpretacje. Powstają różne kultury.

    CZYTAJ

  • Zapracowane ręce +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Dawno już nie widziałem w Polsce tak bardzo wyniszczonych rąk i spracowanych rąk kobiecych, jak tutaj we wschodniej części Indonezji - na Flores. Te ich ręce w czasie każdej Mszy świętej przyjmują do siebie Jezusa Eucharystycznego.

    CZYTAJ

  • "Duch Pański spoczywa na Mnie..." +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Przyjęcie Bożego działania oznacza rezygnację ze swoich własnych planów i przyjęcie planu Boga, jak również rezygnację ze swoich własnych oczekiwań oraz wyobrażeń odnośnie sposobu realizacji planu Boga i podjęcie współpracy z działaniem Boga, na tyle na ile pozwolą mi na to moje ograniczone siły.

    CZYTAJ

  • Trzej królowie z Bidibidi +

    o. Andrzej Dzida SVD, UGANDA

    Nie sformowaliśmy całego orszaku Trzech Króli, który by mógł przejść przez obóz, ale w naszej procesji mieliśmy gwiazdę betlejemską, za którą podążali trzej królowie, a właściwie dwaj królowie i jedna królewna, bo dwóch chłopców i jedna dziewczynka, reprezentujący wszystkie plemiona Sudanu Płd., a zarazem wszystkie narody przychodzące do Jezusa.

    CZYTAJ

  • 1
  • Werte! Unte mwerre?

    Na zajęcia z języka arrernte uczęszczam raz w tygodniu. Oczywiście są jakieś zasady czytania, jednak są tak skomplikowane, że nauka chińskiego szybciej by szła niż nauka języka aborygenów. (MISJONARZ 02/2019)

    WIĘCEJ

  • Grota Matki Bożej z Gór

    Istnienie groty jako miejsce kultu oficjalnie zainaugurowano 28 października 2001 r. Od tego czasu przy Grocie Matki Bożejz Gór regularnie sprawowana jest liturgia i odbywa się modlitwa. W każdy piątek gromadzą się wierni na odmawianie Różańca. (MISJONARZ 02/2019)

    WIĘCEJ

  • Nić łącząca z Bogiem

    Większość matek nie ma czasu dla dzieci – matki pracują całymi dniami, a wieczorami przygotowują posiłki na następny dzień, trochę posprzątają i dzień się kończy. Próbujemy wykroić trochę czasu i organizujemy zajęcia sportowo-rekreacyjne dla całej rodziny. Pomagają nam studenci z pobliskiego uniwersytetu katolickiego. (MISJONARZ 02/2019)

    WIĘCEJ

  • Jako misjonarz werbista i proboszcz

    Cztery lata temu w jednej ze wspólnot rozpoczęliśmy budowę kaplicy. Zaangażowanie tych ludzi i determinacja, by po wielu, wielu latach mieć swoją kaplicę, spowodowała, że udało nam się zrobić posadzkę i postawić ściany oraz położyć prowizoryczny dach. (MISJONARZ 02/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1