wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider
  • 1 Kalendarz na Wielki Post 2019
  • 2 W Polsce wietnamscy imigranci mają dobrze
  • 3 Ryszard Strzyżewski SVD: Na japońskim poletku Pana Boga
  • 4 Indonezja - podobna i zarazem różna
  • 5 Obłóczyny nowicjuszy w Chludowie
  • 6 Opłatek dla przyjaciół misji w Warszawie
  • 7 Nowy przełożony Polskiej Prowincji
  • 8 Boże Narodzenie w Bidibidi
  • 9 Orszak Trzech Króli dla dzieci uchodźców z Sudanu Płd.
  • 10 Kolejny kontener wyruszył w drogę do Togo
  • 11 Czasem wystarczy po prostu być
  • Kalendarz na Wielki Post 2019

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM wydało kolejną edycję werbistowskiego kalendarza na Wielki Post. "Wielki Post 2019 z werbistami" to pozycja niezwykła, gdyż łączy w sobie funkcje zwykłego kalendarza na każdy dzień z tesktem rozważaia oraz Ewangelią w formie tekstowej i audio.

    Kalendarz jest jak dotąd jedyną tego typu pozycją na rynku. Jak zwykle niezaprzeczalnym jego atutem jest wymiar audiowizualny, gdyż tekst Ewangelii z danego dnia czytany jest przez werbistów pracujących na misjach.

    Więcej
  • W Polsce wietnamscy imigranci mają dobrze

    POLSKA

    Podczas świąt Bożego Narodzenia 2018 roku z krótką wizytą w Warszawie przebywał o. Peter Nguyen Cao Sam SVD, sekretarz nowego przełożonego generalnego w Rzymie. Jest Wietnamczykiem i pracował jako misjonarz w Korei Południowej.

    Nie spodziewałem się spotkać tak dużo imigrantów z Wietnamu w Warszawie. A do tego widzę, że mają stałe pobyty – powiedział zaskoczony.

    Więcej
  • Ryszard Strzyżewski SVD: Na japońskim poletku Pana Boga

    ŚWIAT

    Kultura japońska bardzo różni się od europejskiej. Japończycy są bardzo grzeczni. Można zaryzykować stwierdzenie, że w kulturze japońskiej nie ma słowa „nie”.

    Ta grzeczność japońska jest czasem przesadna. Jak już się zaprzyjaźnisz z jakimś Japończykiem, to bardzo wiele znaczy. On Tobie ufa. My jako misjonarze również musimy im ufać. Uczestniczymy w ich ważnych świętach i jesteśmy zapraszani na różne celebracje.

    Więcej
  • Indonezja - podobna i zarazem różna

    RÓWNOLEŻNIK M

    Gdy udawałem się do tego zamorskiego kraju w południowo-wschodniej Azji, kleryk Yulius Dua SVD powiedział, abym przygotował się na to, że tam wszystko jest do góry nogami. Od listopada zeszłego roku zacząłem poznawać kulturę i klimat jaki panuje w Indonezji.

    Tutaj wszystko oddziela naturalna granica jaką jest bezkresne morze. Nie potrzeba zatem innych barier, których strzegłaby policja albo straż graniczna. Aby dostać się z jednej wyspy na drugą trzeba lecieć samolotem lub też płynąć kilkanaście godzin statkiem.

    Więcej
  • Obłóczyny nowicjuszy w Chludowie

    POLSKA

    13 stycznia w kaplicy Domu Misyjnego św. Stanisława Kostki w Chludowie, po dwóch latach przerwy, odbyła się ceremonia obłóczyn, czyli przyjęcia stroju zakonnego przez 3 naszych nowicjuszy.

    Habit zakonny otrzymali Andrzej Kowalenko z Irkucka, Filip Smoliński z Żor i Krzysztof Wojciechowski z Poznania. Ceremonii przewodniczył o. Sylwester Grabowski SVD, prowincjał.

    Więcej
  • Opłatek dla przyjaciół misji w Warszawie

    POLSKA

    12 stycznia odbyło się spotkanie opłatkowe dla dobrodziejów misji i przyjaciół Domu Misyjnego Ducha Świętego w Warszawie. Mszy Św. w intencji wszystkich dobrodziejów misji przewodniczył o. Józef Węcławik SVD, który też wygłosił homilię.

    Po Eucharystii o. Józef opowiedział o swojej pracy na Syberii i tworzeniu od podstaw, wraz z bp Jerzym Mazurem SVD, diecezji w Irkucku.

    Więcej
  • Nowy przełożony Polskiej Prowincji

    POLSKA

    4 stycznia, po zapoznaniu się z wynikami głosowania współbraci w Polsce, Rada Generalna mianowała o. Sylwestra Grabowskiego SVD nowym przełożonym Polskiej Prowincji SVD na kadencję 2019-2023.

    O. Sylwester od września 2018 roku pełnił już urząd prowincjała po tym, jak dotychczasowy prowincjał, o. Eryk Koppa SVD, został wybrany członkiem Rady Generalnej SVD.

    Więcej
  • Boże Narodzenie w Bidibidi

    ŚWIAT

    O. Andrzej Dzida SVD, pracujący w obozie dla uchodźców z Sudanu Płd. w Bidibidi w Ugandzie, nadesłał właśnie relację z obchodów Bożego Narodzenia i Nowego Roku. To jeden z nielicznych okresów w roku, gdy uchodźcy mogą choć na chwilę zapomnieć o traumie wojny i codziennych problemach.

    W Bidibidi 4 werbistów obsługuje 30 kaplic. Do najbliższej mają 23 km, do najdalszej 46 km. Oto pełny tekst relacji o. Andrzeja.

    Więcej
  • Orszak Trzech Króli dla dzieci uchodźców z Sudanu Płd.

    POLSKA

    W czasie tegorocznego Orszaku Trzech Króli w Poznaniu, organizowanego tradycyjnie 6 stycznia, połowa zebranych środków przekazana zostanie na dzieci z Sudanu Płd., przebywające w obozie dla uchodźców w Bidibidi w Ugandzie. Pracują tam ojcowie Andrzej Dzida SVD i Wojciech Pawłowski SVD.

    Zebrane ofiary przeznaczone zostaną między innymi na zwiększenie aktywności w Bidibidi "małych misjonarzy" tzw. Holy Childhood, którzy działają w ramach Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci.

    Więcej
  • Kolejny kontener wyruszył w drogę do Togo

    POLSKA

    19 grudnia wyruszył w drogę do Togo kontener z darami zebranymi w trakcie akcji misyjnych prowadzonych przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna. Trafią one do togijskich szpitali, szkół i parafii.

    To już kolejna tego typu akcja. Wcześniej, w październiku 2017 roku, do Togo przekazano 2 kontenery z pomocą polskich przyjaciół dzieła misyjnego.

    Więcej
  • Czasem wystarczy po prostu być

    ŚWIAT

    Abp Wilhelm Kurtz SVD w październiku 2018 roku został uhonorowany w Warszawie medalem “Benemerenti in opere evangelizationis”. Przez kilka miesięcy, ze względów zdrowotnych, przebywał w Australii. Teraz wrócił do kraju swej misyjnej pracy.

    Możliwość powrotu do Papui Nowej Gwinei to dla misjonarza ogromna radość. Emerytowany ordynariusz archidiecezji Madang pomaga w duszpasterstwie, głównie w formacji katechistów.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

mzelazek 100rocznica logo1 preview

  • Misjonarz - 01/2019

    Misjonarz - 01/2019

    W numerze przeczytać można m.in. o pracy werbistów w Parafii św. Mikołaja w Wołgogradzie, o misjach i Kościele katolickim na Węgrzech, czy o ewangelizacji przy pomocy smartfona w Kenii. Więcej
  • 1

banner marian zelazek

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, wydana niedawno przez kieleckie Wydawnictwo Jedność. Autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Siewca nadziei" to nowy film o życiu i pracy o. Mariana Żelazka, ojca trędowatych w indyjskim świętym mieście Puri. Dokument w reżyserii Andrzeja Biernackiego, zrealizowany został w 100. rocznicę urodzin o. Mariana.

    W filmie o ojcu Marianie opowiadają członkowie jego rodziny, a także ludzie, którzy z nim się spotkali i przez wiele lat współpracowali.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Marian Żelazek

Percepcja działalności misyjnej o. Mariana Żelazka SVD w Polsce
CZYTELNIA

Marian Żelazek

Ewangelizacyjny projekt franciszkańskich redukcji w Paragwaju
CZYTELNIA

cztln-afrtwajez

Afrykańskie twarze Jezusa
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria
 
image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.


image

Czuwanie Rodziny Arnoldowej 2018

Tegoroczne XI Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej odbyło się w dniach 6-7 kwietnia na Jasnej Górze. Poświęcone było 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Więcej

CZYTELNIA

Marian Żelazek

Percepcja działalności misyjnej o. Mariana Żelazka SVD w Polsce

O. Marian Żelazek SVD stał się ikoną działalności misyjnej Kościoła. Człowiek dialogu, który uczy, jak głosić Ewangelię nie tylko przez kazania czy katechezy, ale sposób życia: troskę o chorych, ubogich, czy analfabetów. Jest człowiekiem Kościoła, o którym dobrze piszą media nie tylko chrześcijańskie, ale i neutralne, a czasem wrogie Kościołowi. Ukazywany jest jako wzór misjonarza i eklezjalnej działalności misyjnej.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Małe jest piękne

    " data-mosaic-order-date="">
    Małe jest piękne

    Małe jest piękne

    Kościół w Szkocji, ten, który znam i który okresowo staram się budować swoim tu byciem, utwierdza mnie w przekonaniu, że małe jest nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim piękne. Bo to Kościół mały. Momentami i miejscami nawet tyci. Rozsypany jak ziarnka maku na plaży.

    WIĘCEJ

  • Postawa na modlitwie

    " data-mosaic-order-date="">
    Postawa na modlitwie

    Postawa na modlitwie

    Zdarzyło się to w San Jose na filipińskiej wyspie Mindoro. Do ka­plicy adoracji Najświętszego Sa­kramentu weszła młoda kobieta w towarzystwie małej dziewczyn­ki. Uklękła na dwa kolana. Obok niej uklękła dziewczyn­ka, złożyła rączki do modlitwy i zamknęła oczy.

    WIĘCEJ

  • Czas

    " data-mosaic-order-date="">
    Czas

    Czas

    Urzekło mnie, że niezależnie od wszystkiego, świętym meblem w domu Portugalczyków jest stół. Świętym czasem jest zaś wspólne przy nim bycie. I Bóg mi świadkiem, że pięknie i smacznie ten czas przy stole ‘marnują’.

    WIĘCEJ

  • Od serca

    " data-mosaic-order-date="">
    Od serca

    Od serca

    Złapaliśmy w Kościele wirusa eventowości. Plasterkujemy dziedzinę ducha, bo tak dziś żyje świat. Skokami. Od WOŚP do Lednicy, od Zaduszek do Zajączka. Maj oddamy Matce Bożej, czerwiec Sercu Jezusa, październik różańcowi, listopad zmarłym, a grudzień czekoladowemu kalendarzowi adwentowemu.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Małe jest piękne

    " data-mosaic-order-date="">
    Małe jest piękne

    Małe jest piękne

    Kościół w Szkocji, ten, który znam i który okresowo staram się budować swoim tu byciem, utwierdza mnie w przekonaniu, że małe jest nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim piękne. Bo to Kościół mały. Momentami i miejscami nawet tyci. Rozsypany jak ziarnka maku na plaży.

    WIĘCEJ

Boleslaw Frackowiak, naquit le 18 juillet 1911 à Lowecice près de Jarocin (Grande Pologne) dans une famille de cultivateurs, huitième de douze enfants. Il fut baptisé à l'église paroissiale de Cerekwica, suivit les cours primaires à l'école polonaise. Dès son enfance il fut servant de messe, il rendait souvent service au curé. Tous les mois il se confessait et recevait la communion. Le dimanche, son père avait l'habitude d'interroger ses fils sur le contenu du sermon entendu à la messe. Boleslaw savait répéter exactement les paroles du curé.frack obr

En 1927 la Société du Verbe Divin ouvrit le Petit Séminaire pour les vocations tardives à Bruczków, non loin du village de Boleslaw. Alors, ses parents, suivant les conseils du curé qui avait découvert en ce jeune homme sa vocation religieuse, l'inscrivirent au cours secondaire. Sorti d'une école de village, Boleslaw ne put pas suivre avec succès l'enseignement du Petit Séminaire. Ses éducateurs lui conseillèrent de devenir frère religieux. Il fut admis au postulat SVD à Górna Grupa en 1929 et, après un an, le 8 septembre 1930, commença le noviciat. Il y reçut le nom religieux de Grégoire. Après deux ans de noviciat, il prononça ses premiers vœux. Toujours souriant et serviable, il apprenait le métier de relieur. Il aidait à la cuisine, à la sacristie et à l'accueil. Il s'occupait tout particulièrement des pauvres en disant qu'un pauvre est le Christ lui-même qui frappe à la porte de la maison et pour cette raison il faut le servir avec amour. De cette période proviennent ses carnets de prières et ses notes : "Exercices spirituels quotidiens" et "Exercices spirituels" dans lesquels, aux prières recopiées de livres pieux, s'ajoutent ses prières personnelles. Les confrères respectaient le frère Grégoire, et les élèves de l'internat lui manifestaient leur estime en le choisissant comme conseiller privilégié. Son directeur spirituel le montrait aux autres comme modèle de religieux. Le Frère Grégoire prononça ses vœux perpétuels le 8 septembre 1938.

La guerre éclata, et la Gestapo transforma la maison religieuse en camp d’internement pour les prêtres. Les religieux qui n'étaient pas prêtres furent autorisés à partir mais le frère Grégoire resta en se proposant comme serviteur des internés. En février 1940, quand on transféra les internés dans un camp de concentration, on l'obligea à quitter Górna Grupa. Tout d'abord il habita chez son frère à Poznan mais, n'ayant pas reçu l’autorisation de séjour, il retourna dans sa famille, au village. Sans tarder il s'engagea clandestinement dans les activités paroissiales. Deux fois par semaine il enseignait le catéchisme aux enfants, les préparait à la première Communion, visitait les malades et les personnes âgées. Après l'arrestation du curé il prit soin du Saint Sacrement et se chargea des affaires de la paroisse.

Les autorités allemandes de Jarocin apprirent, on ne sut comment, que le frère Grégoire était relieur de profession et l'assignèrent au travail à l’imprimerie. Entre temps Grégoire s'était engagé dans la Résistance et colportait un journal clandestin "Pour toi, Pologne" mais il cessa bientôt cette activité sur les conseils de son confrère, le père Kiczka. Quand la Gestapo découvrit le réseau de distribution de ce journal, le frère Grégoire n'y était plus depuis un an. Il n'était donc pas en danger, mais, poussé par l'amour du prochain, il désira aider ses camarades. Il prit conseil du père Kiczka, se confessa et reçut la Communion. Le lendemain il se présenta à la Gestapo et prit sur soi toute la responsabilité du colportage pour sauver les inculpés. A la suite de quoi la plupart d'entre eux furent libérés.

De la prison de Jarocin il fut transféré à Poznan au Fort VII, converti en prison. Son frère écrivit: «Je lui ai apporté un paquet de vivres. Il m'a fait remettre par les gardiens un balluchon contenant une montre cassée, un chapelet déchiré, une chemise tachée de sang, beaucoup de sang...» Son frère retint ses paroles : «Je pense que l'oncle Vincent est à la maison. Qu'il tienne bon. Il a été lui aussi dénoncé. J'ai pris tout sur moi parce que si je meurs, je suis seul, et lui il a une femme et des enfants.»

Frère Grégoire ne dénonça personne et, de cette façon sauva son frère et les autres inculpés. Au Fort VII il resta jusqu'à la fin de 1942. Tous les jours il priait avec les prisonniers. Quand ses oppresseurs découvrirent qu'il était religieux, ils multiplièrent les tortures et choisirent les plus atroces.

Début 1943 il fut transféré à la prison de Dresde où il fut condamné à mort. Quelques heures avant sa mort il écrivit à sa famille : «Pour la dernière fois dans la vie je vous écris cette lettre. Quand vous la recevrez, je ne serai plus de ce monde parce qu'aujourd'hui, 5 mai 1943 à 6h15 du soir je serai décapité. Dites pour moi un Requiem. Dans 5 heures de temps je serai froid mais cela ne fait rien, priez seulement pour le repos de mon âme et des âmes de nos proches. Là-haut je saluerai de votre part notre père décédé et tous les morts de notre famille. Je ne sais pas s'il faut dire à la mère que je suis mort. Faites ce que vous jugerez le mieux. Je n'ai pas de regrets. Je vous salue tous et je vous attends auprès de Dieu. Je salue aussi mes confrères à Bruczków et tous ceux que je connais. Que Dieu vous bénisse ! Restez de bons chrétiens! Je vous demande pardon. J'ai pitié de notre vieille mère bien-aimée. A Dieu, au revoir au ciel ! Mes habits religieux, rendez-les après la guerre aux confrères à Bruczków.»

Dans le souvenir de ses confrères, le frère Grégoire reste jusqu'aujourd'hui l'exemple de l'amour du prochain parce qu'il offrit sa vie pour sauver les autres.

Il a été béatifié par le pape Jean-Paul II, le 13 juin 1999, à Varsovie, parmi les 108 martyrs polonais de la Seconde Guerre mondiale.

 

 

Akcje Misyjne

  • 1
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Trzej królowie z Bidibidi +

    o. Andrzej Dzida SVD, SUDAN PŁD.

    Nie sformowaliśmy całego orszaku Trzech Króli, który by mógł przejść przez obóz, ale w naszej procesji mieliśmy gwiazdę betlejemską, za którą podążali trzej królowie, a właściwie dwaj królowie i jedna królewna, bo dwóch chłopców i jedna dziewczynka, reprezentujący wszystkie plemiona Sudanu Płd., a zarazem wszystkie narody przychodzące do Jezusa.

    CZYTAJ

  • Wcielenie nową formą zawłaszczenia w miłości +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Podczas pasterki przeżywanej w środku nocy jest dużo emocji, a takie chwile nie sprzyjają ku temu, aby na chwilę zastanowić się głębiej nad wydarzeniami w Betlejemskiej grocie. W ciągu dnia emocje po pasterce opadają. Jest czas na odprężenie i chwilę refleksji.

    CZYTAJ

  • Powitanie w Ledalero +

    o. Józef Trzebuniak SVD, POLSKA

    Pierwszy miesiąc w Indonezji dobiega końca. Zadomowiłem się już w Seminarium Misyjnym na wyspie Flores w Ledalero. Mam mały, skromny pokoik, ale za to piękny widok na zielony tropikalny las z mojego balkonu. Wszystkiego się nadal uczę: przede wszystkim języka i kultury indonezyjskiej, ale także wciąż się aklimatyzuję w tropiku.

    CZYTAJ

  • Owoc współpracy +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Był taki czas, kiedy mogliśmy chodzić w obecności Boga. Szliśmy razem, a droga była równa i prosta. Później przyszedł inny czas. Ludzie zdecydowali, że jednak chcą chodzić swoimi drogami. Wybrali nieposłuszeństwo i grzech. Oddzielili się od Boga.

    CZYTAJ

  • 1
  • U św. Mikołaja w Wołgogradzie

    Wołgograd to milionowe miasto, gdzie znajdują się wyższe uczelnie medyczne, techniczne i inne. Mieszka tu bardzo dużo studentów przyjeżdżających z różnych kontynentów, wśród nich są katolicy. Chcemy spotykać się z nimi i zapewnić im poczucie, że należą do jednej rodziny Kościoła powszechnego. (MISJONARZ 01/2019)

    WIĘCEJ

  • Chleb z Laja

    Laja popadłaby w całkowite zapomnienie, gdyby nie zabytkowy kościół, który na przestrzeni wieków był kilkakrotnieprzebudowywany, oraz gdyby nie chleb, którego unikalną na skalę całego kraju recepturę wypracowano właśnie tutaj. Nie ma jednoznacznych źródeł mówiących o tym, w jaki sposób zapoczątkowano jego produkcję w Laja. (MISJONARZ 01/2019)

    WIĘCEJ

  • Śląska Misja Boliwia

    Po chwili wirowało mi w głowie już nie tylko od dylematów i rozterek, ale przede wszystkim od wysokości. Wylądowałamw El Alto, mieście położonym na wysokości 4150 m n.p.m. To dawniejsza dzielnica stolicy, dzisiaj odrębne miasto położone nad rzeką La Paz. Razem z dziewczynami zostałam ciepło przyjęta przez miejscowych. (MISJONARZ 01/2019)

    WIĘCEJ

  • O misjach i Kościele katolickim na Węgrzech

    Na kilka dni przed naszą rozmową otrzymaliśmy wiadomość,że papież Franciszek mianował naszego współbrata, abp. Michaela Blume’a, nuncjuszem apostolskim na Węgrzech.To dla nas wielka radość i zaskoczenie. Wiele osób dzwoni do nas i pyta, kto to jest i skąd przychodzi? (MISJONARZ 01/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1