wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider
  • 1 Święto Niepodległości 2018 w Chludowie
  • 2 Podróż do początków
  • 3 Historia jednej fotografii CIEŃ
  • 4 Afrykańskie twarze Jezusa
  • 5 Rekolekcje Przyjaciół św. Arnolda Janssena
  • 6 Dokument o polskich misjonarzach w Papui Nowej Gwinei
  • 7 I Komunia Św. w obozie dla uchodźców w Ugandzie
  • 8 Premiera barokowej muzyki z Nowego Świata
  • 9 Odeszli do Pana w 2018 roku
  • 10 25 lat werbistów na Jamajce
  • 11 Abp Wilhelm Kurtz SVD uhonorowany medalem za zasługi dla dzieła misyjnego
  • Święto Niepodległości 2018 w Chludowie

    POLSKA

    Najpierw była w Chludowie Msza św., podczas której dziękowaliśmy Bogu i ludziom za dar odzyskanej 100 lat temu niepodległości. Po mszy w marszu z płonącymi pochodniami i zniczami poszliśmy pod pomnik Romana Dmowskiego.

    Ten jeden z architektów polskiej niepodległości mieszkał w Chludowie. I to w tym miejscu nie tylko mieszkańcy, ale także przedstawiciele gminy Suchy Las odśpiewali hymn Polski, złożyli kwiaty oraz zapalili znicze.

    Więcej
  • Podróż do początków

    POLSKA

    Abp John Barwa SVD poznał o. Mariana Żelazka jeszcze jako mały chłopiec. Nazywali go „Cinema Father”. Misjonarz objeżdżał okoliczne wioski i wyświetlał tam filmy. Nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widzieli. Ale jeszcze bardziej byli zdumieni tym, że w ogóle ktoś do nich dociera i poświęca im czas.

    Już pogodzili się, że jako ludy pierwotne, byli zepchnięci na margines i pogardzani przez indyjskie społeczeństwo. Nie mógł się z tym pogodzić ojciec Żelazek, dlatego postawił na edukację.

    Więcej
  • Historia jednej fotografii CIEŃ

    RÓWNOLEŻNIK M

    W trudnej walce z upałem nie musimy być skazani na porażkę. Z pomocą przychodzi nam cień. W krajach półkuli południowej cień jest błogosławieństwem. Cień wyznacza miejsce spotkań czy towarzyskich rozmów.

    W cieniu ustawia się stragany, spożywa się posiłki i się śpi. Cień wytycza trasę wędrówki. Gdy brakuje naturalnego cienia można ratować się cieniem prywatnym, rzucanym przez parasol.

    Więcej
  • Afrykańskie twarze Jezusa

    CZYTELNIA

    Najczęściej pojawiającym się obrazem Jezusa zarówno w teologii, jak i w popularnej religijności chrześcijaństwa afrykańskiego jest obraz Jezusa jako wyzwoliciela. Ten obraz wskazuje oczywiście na ścisłe związki z powstałą w latach 60. XX wieku w Ameryce Łacińskiej teologią wyzwolenia. Jednak jej afrykański wariant ma szczególne rysy. (...)

    Uznanie Jezusa Chrystusa jako Wyzwoliciela w sytuacji, w jakiej znalazła się Afryka, jest czymś o wiele więcej niż tylko metaforą. Jest to potrzeba pokazania, że tylko taki Jezus może być zrozumiały i wiarygodny dla afrykańskich mas wiejskich, miejskiej biedoty i idealistycznej młodzieży.

    Więcej
  • Rekolekcje Przyjaciół św. Arnolda Janssena

    Zapraszamy w dniach 7-9 grudnia do Górnej Grupy na Rekolekcje Przyjaciół św. Arnolda Janssena. Przebiegać będą pod hasłem "Duch Pański nade mną... (Łk 4,18nn)". Poprowadzi je o. Dariusz Pielak SVD z Moskwy.

    Rekolekcje przeznaczone są między innymi dla tych, którzy z nami pracują i chcieliby pogłębić wiedzę o duchowości Zgromadzenia, dla naszych dobrodziejów i przyjaciół misji, wolontariuszy zafascynowanych tematyką misyjną i wszystkich, którzy zaciekawieni są postacią św. Arnolda Janssena SVD.

    Więcej
  • Dokument o polskich misjonarzach w Papui Nowej Gwinei

    ŚWIAT

    Od 3 listopada odbywa się w Chicago 30. Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce. W czasie projekcji festiwalowych pokazany zostanie dokument o polskich werbistach i siostrach SSpS z Papui Nowej Gwinei.

    Dokument "Polscy misjonarze" ("The Polish Missionaries"), w reżyserii Simona Targeta, pokazany zostanie publiczności festiwalowej 9 listopada w Gallery Theatre w Chicago.

    Więcej
  • I Komunia Św. w obozie dla uchodźców w Ugandzie

    ŚWIAT

    Gdy 30 września udzielałem 60 osobom Pierwszej Komunii Świętej, wielu już było młodymi ludźmi w wieku 16-18 lat. Były też dwie panie w wieku 50 i 61 lat. Jedna z nich ma na imię Joyce, a druga Lona.

    Na kolejną relację z Ugandy zaprasza o. Andrzej Dzida SVD, ktory pracuje tam wśród uchodźców z Sudanu Płd.

    Więcej
  • Premiera barokowej muzyki z Nowego Świata

    POLSKA

    Poznań powoli, acz konsekwentnie, poznaje fenomen barokowej muzyki Ameryki Południowej, a konkretnie muzyki powstałej i rozbrzmiewającej w misjach jezuickich w XVII i na początku XVIII wieku.

    Już co najmniej po raz czwarty w Poznaniu można było wysłuchać efektów badań naukowych o. prof. Nawrota nad południowoamerykańskim fenomenem światowej muzyki.

    Więcej
  • Odeszli do Pana w 2018 roku

    Nasza wspólnota zakonna pożegnała w 2018 roku 8 misjonarzy, pracujących zarówno w Polsce, jak i w krajach misyjnych. Wszyscy byli związani z Polską Prowincją Zgromadzenia Słowa Bożego.

    Dziękujemy za Wasze życie i posługiwanie, za braterską przyjaźń, wspólną pracę duszpasterską i świadectwo życia. Niech Pan da Wam niebo!

    Więcej
  • 25 lat werbistów na Jamajce

    ŚWIAT

    W ostatni weekend października werbiści pracujący na Jamajce obchodzili 25-lecie obecności na wyspie. Pracę rozpoczęli w 1993 roku w Parafii Wniebowzięcia Matki Bożej w Morant Bay, niedaleko południowo-wschodniego krańca wyspy.

    W uroczystości rocznicowej w Bridgeport wziął udział abp Donald James Reece, emerytowany arcybiskup Kingston. To z jego inicjatywy werbiści podjęci pracę na Jamajce.

    Więcej
  • Abp Wilhelm Kurtz SVD uhonorowany medalem za zasługi dla dzieła misyjnego

    POLSKA

    25 października w Galerii Porczyńskich w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia medali “Benemerenti in opere evangelizationis”, przyznawanych osobom i instytucjom najbardziej zasłużonym dla misji.

    W tym roku Kapituła Medalu uhonorowała szczególnie 3 misjonarzy, którzy całe swe życie oddali misjom. Jest wśród nich werbista, abp Wilhelm Kurtz SVD, od ponad 50 lat pracujący w Papui Nowej Gwinei.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

mzelazek 100rocznica logo1 preview

  • Misjonarz - 11/2018

    Misjonarz - 11/2018

    W numerze przeczytać można m.in. o pracy naukowej polskich werbistów w Sankt Augustin w Niemczech, gdzie mieszczą się 3 ważne werbistowskie placówki naukowe: Instytut Anthropos, Instytut Misjologiczny oraz Instytut Monumenta Serica. Więcej
  • 1

banner marian zelazek

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • O świętych Ameryki Łacińskiej

    POLECAMY

    "Wołanie Boga. Patroni Światowych Dni Młodzieży w Panamie a rozeznawanie powołania" to kolejna książka o. Józefa Gwoździa SVD.

    Większość opisanych świętych pochodzi z Ameryki Łacińskiej lub jest z nią w jakiś szczególny sposób związana. Niektórych z nich znamy bardzo dobrze, o innych nawet nie słyszeliśmy.

    Więcej
  • Kalendarze VERBINUM na 2019

    POLECAMY

    Co prawda do końca roku zostało jeszcze dużo czasu, ale Wydawnictwo VERBINUM już teraz proponuje wybór kalendarzy na rok 2019. Jak co roku wydawnictwo przygotowało kalendarze różnych typów i formatów.

    W ofercie wydawnictwa znalazły się: kalendarz ścienny "Czas Słowa Bożego", kieszonkowy "Kalendarz Słowa Bożego" oraz "Agenda Biblijna."

    Więcej
  • Film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Siewca nadziei" to nowy film o życiu i pracy o. Mariana Żelazka, ojca trędowatych w indyjskim świętym mieście Puri. Dokument w reżyserii Andrzeja Biernackiego, zrealizowany został w 100. rocznicę urodzin o. Mariana.

    W filmie o ojcu Marianie opowiadają członkowie jego rodziny, a także ludzie, którzy z nim się spotkali i przez wiele lat współpracowali.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln-afrtwajez

Afrykańskie twarze Jezusa
CZYTELNIA

cztln-dialzjudpfranc

Dialog z judaizmem w nauczaniu papieża Franciszka
CZYTELNIA

cztln-chrznauspol300

Chrześcijańska nauka społeczna a modele polityki społeczno-gospodarczej
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria
 
image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.


image

Czuwanie Rodziny Arnoldowej 2018

Tegoroczne XI Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej odbyło się w dniach 6-7 kwietnia na Jasnej Górze. Poświęcone było 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Więcej

CZYTELNIA

cztln-afrtwajez

Afrykańskie twarze Jezusa

Najczęściej pojawiającym się obrazem Jezusa zarówno w teologii, jak i w popularnej religijności chrześcijaństwa afrykańskiego jest obraz Jezusa jako wyzwoliciela. Ten obraz wskazuje oczywiście na ścisłe związki z powstałą w latach 60. XX wieku w Ameryce Łacińskiej teologią wyzwolenia.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Postawa na modlitwie

    " data-mosaic-order-date="">
    Postawa na modlitwie

    Postawa na modlitwie

    Zdarzyło się to w San Jose na filipińskiej wyspie Mindoro. Do ka­plicy adoracji Najświętszego Sa­kramentu weszła młoda kobieta w towarzystwie małej dziewczyn­ki. Uklękła na dwa kolana. Obok niej uklękła dziewczyn­ka, złożyła rączki do modlitwy i zamknęła oczy.

    WIĘCEJ

  • Czas

    " data-mosaic-order-date="">
    Czas

    Czas

    Urzekło mnie, że niezależnie od wszystkiego, świętym meblem w domu Portugalczyków jest stół. Świętym czasem jest zaś wspólne przy nim bycie. I Bóg mi świadkiem, że pięknie i smacznie ten czas przy stole ‘marnują’.

    WIĘCEJ

  • Od serca

    " data-mosaic-order-date="">
    Od serca

    Od serca

    Złapaliśmy w Kościele wirusa eventowości. Plasterkujemy dziedzinę ducha, bo tak dziś żyje świat. Skokami. Od WOŚP do Lednicy, od Zaduszek do Zajączka. Maj oddamy Matce Bożej, czerwiec Sercu Jezusa, październik różańcowi, listopad zmarłym, a grudzień czekoladowemu kalendarzowi adwentowemu.

    WIĘCEJ

  • Wiem lepiej

    " data-mosaic-order-date="">
    Wiem lepiej

    Wiem lepiej

    Ile razy wiedzieliśmy lepiej? Jak się zachować na skrzyżowaniu, jak zorganizować pracę sklepu, w którym stoimy w ogonku do kasy czy poczty, która sprzedaje nasiona, książki i skarpetki „nieuciskowe”, ale trzeba czekać pół godziny, żeby nadać list?

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Postawa na modlitwie

    " data-mosaic-order-date="">
    Postawa na modlitwie

    Postawa na modlitwie

    Zdarzyło się to w San Jose na filipińskiej wyspie Mindoro. Do ka­plicy adoracji Najświętszego Sa­kramentu weszła młoda kobieta w towarzystwie małej dziewczyn­ki. Uklękła na dwa kolana. Obok niej uklękła dziewczyn­ka, złożyła rączki do modlitwy i zamknęła oczy. Trwało to oko­ło 30 sekund, po czym usiadła i przytuliła się do klęczącej

Louis Mzyk naquit le 22 avril 1905 à Chorzów en Haute Silésie comme cinquième de neuf enfants. Son père était contremaître dans la mine de charbon. La famille était profondément croyante. Louis depuis son tendre enfance était servant de messe et s'intéressait aux problèmes de la religion et de l'Eglise. Une retraite paroissiale prêchée par un prêtre SVD l'orienta vers la vocation missionnaire. Au début, les parents n'acceptaient pas que leur fils devienne missionnaire, mais avec le soutien de la famille lointaine et de son curé, Louis put commencer les cours secondaires au Petit Séminaire de Neisse le 13 septembre 1918. Pendant les vacances, il travaillait avec son frère dans la mine de charbon pour aider la famille éprouvée par la mort du père. Il fut membre de la confrérie " Kwikborn " qui renonçait à l'alcool et au tabac. A la fin des études secondaires, à l’exemple de Grignon de Montfort, il se consacra entièrement à la Vierge Marie.mzyk obr

Après son bac en 1926, il entra au noviciat SVD à Sankt Augustin près de Bonn et prononça ses premiers vœux en 1928. Après avoir terminé les études philosophiques et se faisant remarquer par ses capacités intellectuelles, il fut envoyé à Rome pour les études théologiques. Là, le 30 octobre 1932, il fut ordonné prêtre. Après l'ordination sacerdotale, il continua ses études et obtint le titre de docteur à Pontificia Universitas Gregoriana le 5 février 1935. La même année, il fut nommé maître de noviciat à Chludowo près de Poznan en Pologne.

Les témoignages de ses anciens novices sont unanimes «Nous avons eu un saint maître. Par son humilité, gentillesse et son assiduité il rattrapait son manque d'expérience. Notre maître donnait l'exemple d'une saine ascèse, il était assez exigeant pour les autres mais encore plus pour lui-même. Il appartenait à ce type de gens qui rayonnent dans leur milieu et laissent les traces de leur présence. Il était non seulement notre supérieur mais aussi notre modèle.»

En 1939 le père Mzyk devint recteur de la maison religieuse de Chludowo. Alors éclata la guerre. Les premiers jours de l'occupation allemande étaient assez calmes, les Allemands ne venaient pas souvent à la maison religieuse. Mais les nouvelles sur les arrestations et expropriations laissaient penser que ce calme n'était qu'apparent et ne pouvait durer. Le père Mzyk commença à faire les démarches pour évacuer les novices dans des lieux plus sûrs. Mais il n'était pas assez énergique. Elevé dans la culture allemande il faisait confiance aux Allemands ne prenant pas au sérieux le fait qu'ils étaient agresseurs. Il essayait de pactiser avec l'armée mais en même temps il se rendit suspect à la police secrète.

Le 25 janvier 1940 il fut arrêté par la Gestapo et emprisonné au Fort VII de Poznan. Au siège de la Gestapo on lui enleva la soutane et on le battit terriblement. A moitié nu il fut emmené dans le froid de l'hiver au Fort. Le père Wigge, envoyé par le Généralat SVD pour demander sa libération, ne réussit même pas à s'assurer que le père Mzyk vivait.

Les informations sur sa mort proviennent de témoins oculaires, l'abbé Sylwester Marciniak et l'abbé Franciszek Olejniczak, qui partageaient la cellule avec lui. Le premier écrit:

«J'ai rencontré le père Mzyk dans la cellule 60 au Fort VII à Poznan le 1er février 1940. Il la partageait avec 28 prisonniers dont la plupart était des étudiants. Tous souffraient de faim. Jour et nuit les gardiens faisaient des incursions dans la cellule et les frappaient sans raison. Le père Mzyk suivait les ordres consciencieusement, avertissait du danger et priait constamment. Le mercredi des Cendres, 7 février, tous les prêtres furent rassemblés dans la cellule 69. Ce jour-là, ils furent traités plus durement que les autres prisonniers. Les responsables s'intéressaient tout particulièrement au père Mzyk qu'ils considéraient comme un adversaire exceptionnellement dangereux. Le père n’avalait pas ses mots pendant l’arrestation et l'interrogatoire. Un jour, Hoffmann, gardien de la prison, l'appela dans le couloir et le battit terriblement.

Le 20 février dans l'après-midi le sous-officier Dibus entra dans la cellule avec un chauffeur et ils commencèrent par battre tout le monde, surtout le père Mzyk qui reçut beaucoup de coups au visage. Ce jour devait être son dernier jour. Vers 22 heures nous entendîmes le chant forcé des prisonniers ukrainiens. C'était le signe que les nazis font le tour des cellules. Ils ouvraient les cellules et maltraitaient les prisonniers. Ils s'approchèrent de notre cellule et le vacarme s'intensifia. On put entendre des chants, des cris, des gémissements, des coups de fusil. Bientôt nous entendîmes : " Jetzt zu den Pfaffen " (Maintenant aux calotins). Ils ouvrirent notre cellule et nous firent sortir. Parmi eux il y avait Hoffmann et Dibus. Ils nous alignèrent dans le couloir. Ils nous choisirent: moi, l'abbé Galka et le père Mzyk; les autres purent regagner leur cellule. Ils nous firent courir. Au bout du couloir ils ont commencé à battre l'abbé Galka et le père Mzyk.. Après une demi-heure environ Dibus a conduit le père Mzyk au portail de l'Est, et devant le portail il a tiré sur lui par derrière directement dans la tête. Quand le père est tombé par terre il a tiré un deuxième coup. Moi-même et l'abbé Galka nous avons regagné notre cellule. Après une demi-heure nous avons entendu qu'on ramassait le corps du père Mzyk. Après cet incident on nous a laissé quelques jours tranquilles.»

Le père Olejniczak qui est aveugle ajoute encore un détail : «Dibus, choisissant ses victimes, les frappait au visage, leur donnait les coups de pied sans arrêt. Au cours d'un de ses actes de violence le père Ludwik fut fortement atteint. J'ai voulu le soutenir, et en m'approchant de lui je lui adressai quelques mots de réconfort. Il me répondit : " L'élève ne peut pas être plus grand que son Maître " en pensant à la Passion du Christ. Alors, je me suis penché vers lui en lui demandant sa bénédiction.»

Les confrères rescapés des camps ont écrit : «Les séminaristes regrettent surtout la disparition de leur maître de noviciat. Dans les camps de Gusen, de Dachau ou de Sachsenhausen, sa personnalité était le sujet préféré de nos conversations. Nous l'avions choisi comme témoin invisible des nos vœux religieux que nous prononçâmes dans les camps. C'est lui qui figurait au début de la liste des confrères assassinés dans les camps, c'est lui que nous avons imploré pour qu'il intercède pour nous aux moments de détresse dans notre vie de camp.»

Il a été béatifié par le pape Jean-Paul II, le 13 juin 1999, à Varsovie, parmi les 108 martyrs polonais de la Seconde Guerre mondiale.

 

 

Akcje Misyjne

  • 1
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Witaj, Indonezjo! +

    o. Józef Trzebuniak SVD, POLSKA

    Wspólnota jest mocno zjednoczona i scalona, ponieważ chrześcijanie stanowią tutaj mniejszość. Musieli bardzo się starać, aby otrzymać miejsce na budowę kościoła w jednej z najbiedniejszych dzielnic stolicy kraju - Dżakarty.

    CZYTAJ

  • Obiecuje więcej, daje mniej (Łk 16,9-15) +

    o. Henryk Ślusarczyk SVD, POLSKA

    Świat, w którym żyjemy kusi nas wielkimi możliwościami posiadania i poznania. Oferuje nam wiedzę i dobra materialne. Daje dużo, ale nie wszystko. Obiecuje więcej, daje mniej. Świat kusi nas niczym dobra reklama.

    CZYTAJ

  • Jaką wartość ma jeden grosz ubogiej wdowy? +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Ofiara istnieje w każdej religii i polega na składaniu darów bóstwu. Celem takiej ofiary jest wykonanie zobowiązania wobec bóstwa, przebłaganie i zapewnienie sobie przychylności, pomocy lub złagodzenie gniewu. Czyli jest to wymiana. Daję, aby otrzymać.

    CZYTAJ

  • Czy jestem misjonarzem? +

    o. Andrzej Dzida SVD, SUDAN PŁD.

    Będąc w niedzielę misyjną, w kaplicy św. Piotra i Pawła wśród plemienia Nuer, cieszyliśmy się z dzielenia się swoim świadectwem „małych misjonarzy” (Kizito), wielu Mam z Akcji Katolickiej i wielkiej radości z codziennego różańca w tej kaplicy.

    CZYTAJ

  • 1
  • Dom Misyjny w Sankt Augustin (cz. I)

    Obecnie na terenie Domu Misyjnego św. Augustyna znajdują się następujące trzy ważne instytuty naukowe: Instytut Anthropos, Instytut Misjologiczny oraz Instytut Monumenta Serica. Ponadto od 1973 r. istnieje też w muzeum etnologiczno-religioznawcze. (MISJONARZ 11/2018)

    WIĘCEJ

  • Polonia – misyjna i zanurzona w Chrystusa

    Polonia irlandzka mojego pokolenia w znacznej większości nie stawia zapriorytet tworzenie „małych ojczyzn”: przestrzeni, gdzie można poczuć się jak w Polsce. Oczywiście część z nich, z racji życia poza granicami własnego kraju, cechuje większa wrażliwość na tematy narodowe. (MISJONARZ 11/2018)

    WIĘCEJ

  • Tolek

    Tolkowi trudniej było pracować niż innym, ponieważ trzęsły mu się ręce. Nie chodził prostymi drogami, zawsze była to linia falista, o większej lub mniejszej amplitudzie. Miał problem z alkoholem. Kiedy malował, robił to z takim zaangażowaniem, że tylko połowa farby docierała do desek. (MISJONARZ 11/2018)

    WIĘCEJ

  • Oni potrzebują lekarza

    Ludzie patrzyli ze zdziwieniem, inni z politowaniem, jeszcze inni z niedowierzaniem, jakby nie wierząc, że siostra zakonna, że młoda dziewczyna... A przecież tak niewiele potrzeba. Czasem wyjść poza schematy, uprzedzenia, poza siebie. Spotkać CZŁOWIEKA w człowieku. (MISJONARZ 11/2018)

    WIĘCEJ

  • Aborygeni - konflikt dwóch cywilizacji

    Chyba jeszcze długo Australijczycy będą się zmagać z problemem marginalizacji ludności aborygeńskiej. Większość jej żyje w specjalnie wydzielonych enklawach. Utrzymuje się z pomocy społecznej państwa. Niewielu aborygenów jest w stanie znaleźć zajęcie w strukturach funkcjonujących instytucji. (MISJONARZ 11/2018)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1