______________









 

Rozwój chrześcijaństwa w Sudanie Południowym związany był z dwoma fazami przenikania i upowszechniania tejże religii. Pierwsza z nich przypada na okres od IV wieku n.e. do czasu upadku pierwszych królestw chrześcijańskich na przełomie XV-XVI wieku. Druga faza rozwoju chrześcijaństwa na terenach Sudanu wynika z przybycia do Afryki, za czasów kolonizacji, Europejczyków, w tym także misjonarzy. (...)

Początki chrześcijaństwa na terenie dzisiejszego Sudanu powiązane są ściśle z chrześcijaństwem egipskim – w pierwszej połowie II wieku chrześcijaństwo dotarło najpierw do Teb w Górnym Egipcie, a z czasem rozprzestrzeniło się na Etiopię9, południowy Egipt i północny Sudan (środkowy bieg Nilu między VI a I kataraktą), tzn. Nubię. (...)

Terminy magia i religia są często traktowane jako pojęcia równoznaczne, przy czym magia ma często zabarwienie pejoratywne. W codziennym życiu człowiek posługuje się nimi na określenie zjawisk obcych lub niezrozumiałych. Z jednej strony, w wielu przypadkach określenie danego zjawiska jako działania magicznego budzi w człowieku lęk i dezaprobatę, ale z drugiej strony magia w pewien sposób fascynuje – zwłaszcza dzisiejszego człowieka.

Współcześnie uwidacznia się w społeczeństwie tendencja odejścia od religii na rzecz magii. Taka postawa „przychylna” magii jest wypadkową wielu przyczyn – zwłaszcza gwałtownym rozwojem nauki i techniki. Ludzie pragną kontrolować swoje życie i udają się do wróżki lub jasnowidza, aby uzyskać szczegółową odpowiedź na nurtujące ich problemy. Można powiedzieć, że w dzisiejszych czasach panuje moda na to, co jest magiczne. (...)

Kurban to najważniejsze święto muzułmańskie, zwane również świętem ofiar. Tatarzy polscy przyjęli jego turecką nazwę, gdyż w języku arabskim święto określa się mianem Id al-Adha, a w języku perskim mówi się o Eid-e Ghorbam.

Święto ofiary upamiętnia ofiarę Abrahama i jego bezwzględne posłuszeństwo woli Bożej. Na pamiątkę tego zdarzenia, tj. złożenia barana zamiast dziecka, każdy ojciec rodziny składa w ofierze właśnie barana, ewentualnie wielbłąda lub krowę. Wymaga się przy tym rytualnego zabicia zwierzęcia i podziału mięsa na trzy części: dla potrzebujących, dla krewnych i do spożycia na wspólnej uczcie.

Migranci i uchodźcy: ku lepszemu światu

Drodzy bracia i siostry!
W naszych społeczeństwach jak nigdy dotąd w historii zachodzą procesy wzajemnego uzależniania i interakcji na skalę światową, które choć obejmują również elementy problematyczne lub negatywne, mają na celu polepszenie warunków życia rodziny ludzkiej, nie tylko w aspekcie ekonomicznym, ale i politycznym oraz kulturalnym.

Każda osoba bowiem należy do ludzkości i podziela nadzieję na lepszą przyszłość z całą rodziną ludów. Z tego stwierdzenia wywodzi się wybrany przeze mnie temat tegorocznego Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy: «Migranci i uchodźcy: ku lepszemu światu».

W jednym z Bożonarodzeniowych listów ktoś życzył mi „dużo prezentów” i, rzeczywiście, w świąteczny tydzień Emmanuel podarował mi ich bardzo wiele. W wigilijny poranek przyjechałam do wioski w prowincji Shanxi, niedaleko głównego miasta tego regionu, Taiyuan.

Na początku trochę mnie zdziwiło, że dom i pokoje takie duże i… zimne, a całe obejście, polskim okiem patrząc, trochę jakby zaniedbane. W domu były wprawdzie kaloryfery, lecz niewiele pomagały: pomieszczenia były obszerne, okna duże i nieszczelne, a przenikliwy wiatr silny. Pierwszy raz całe Święta spędzałam… w kurtce, zarówno w domu, jak i w kościele.

Każda wspólnota jest zatem wezwana i zaproszona do tego, aby uczyniła swoim nakaz Jezusa skierowany do Apostołów, aby stali się „świadkami w Jerozolimie, w całej Judei i Samarii i aż po krańce ziemi” - pisze Papiez Franciszek w Orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Misyjny, kótry obchodzony będzie 20 października.

Wszyscy bowiem jesteśmy posłani na drogi świata, aby kroczyć z naszymi braćmi, wyznając i świadcząc o naszej wierze w Chrystusa i będąc głosicielami Jego Ewangelii. - dodaje papież.
Oto pełny tekst Orędzia:

Misjonarze wykazywali niewielkie zrozumienie wobec uczuć patriotycznych Chińczyków. Być może było to spowodowane europejskim poczuciem wyższości oraz trudnością w odróżnieniu wrogiego nastawienia wobec obcokrajowców od nastawienia antychrześcijańskiego.

Zgodnie z tradycyjną pracą duszpasterską misjonarze w Chinach byli zatroskani o zbawienie poszczególnych chrześcijan, a nie o sprawy narodu.

Prawa człowieka to zespół podstawowych, niezbywalnych, uniwersalnych, niepodzielnych oraz współzależnych i wzajemnie powiązanych praw przysługujących każdemu człowiekowi bez względu na rasę, kolor skóry, płeć, język, religię, poglądy, pochodzenie narodowe lub społeczne, majątek, urodzenie, stan zdrowia.

 
© Misjonarze Werbiści 2017
Templates by Joomla Perfect and Web Design Builders
Design by : Szymon Gołąbek.