wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
Arrow
Arrow
Slider
  • 1 Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach
  • 2 Warsztaty dla świeckich współpracowników
  • 3 Dary z Polski dotarły do Afryki
  • 4 Potrójny jubileusz w Togo
  • 5 Nowe Vademecum SVD
  • 6 Misjonarz ze Śląska - o. Paul Schebesta SVD
  • 7 Inauguracja roku akademickiego
  • 8 Werbiści na krańcach świata: Czyta
  • 9 Relacja z Virgin Gorda po huraganie Irma
  • 10 "Klasycy misji" - konferencja naukowa
  • Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach

    POLSKA

    15 października w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny odbyło się ostatnie w tym roku rejonowe Spotkanie Przyjaciół Misji Rodziny Arnoldowej.

    Spotkanie rozpoczęto modlitwą różańcową w intencji misji i nowych powołań misyjnych. Następnie odbyła się Eucharystia, której przewodniczył o. Krzysztof Malejko SVD, misjonarz z Wietnamu. On też wygłosił okolicznościową homilię.

    WIĘCEJ
  • Warsztaty dla świeckich współpracowników

    ŚWIAT

    Prawie 30 osób z kilkunastu krajów bierze udział w Warsztatach dla Świeckich Współpracowników, zorganizowanych w Nemi we Włoszech. Odbywają się w dniach 14-29 października.

    To doskonała okazja, by przedstawiciele działających z werbistami grup świeckich współpracowników lepiej poznali Zgromadzenie i nasz charyzmat.

    WIĘCEJ
  • Dary z Polski dotarły do Afryki

    ŚWIAT

    W ostatnim czasie staraniem Referatu Misyjnego z Pieniężna przygotowano i wysłano do Togo 2 kontenery zawierające dary polskich przyjaciół dzieła misyjnego.

    Odbiorcami przesłanych przedmiotów są misjonarze pracujący w Togo, a całość na miejscu koordynuje o. Marian Schwark SVD, pracujący w parafii w Kpalimé na południowym-zachodzie kraju.

    WIĘCEJ
  • Potrójny jubileusz w Togo

    ŚWIAT

    7 października, w 14. rocznicę kanonizacji św. Arnolda Janssena, zgromadzenia przez niego założone i działające w Togo obchodziły potrójny jubileusz.

    Podczas uroczystej Mszy dziękczynnej świętowano 125. rocznicę przybycia werbistów, 120. rocznicę przybycia Sióstr SSpS oraz 20. rocznicę przybycia Sióstr klauzurowych SSpSAP.

    WIĘCEJ
  • Nowe Vademecum SVD

    POLSKA

    Nakładem Wydawnictwa VERBINUM wydaliśmy właśnie nowe Vademecum SVD, czyli zbiór modlitw odmawianych w naszej wspólnocie zakonnej. Jego historia sięga samych początków Zgromadzenia.

    Modlitewnik przeznaczony jest jednak nie tylko dla werbistów, ale dla całej Rodziny Arnoldowej, czyli wszystkich, którzy chcą czerpać z bogatej duchowości pozostawionej nam przez naszego Założyciela.

    WIĘCEJ
  • Misjonarz ze Śląska - o. Paul Schebesta SVD

    POLSKA

    7 października w Muzeum Misyjno-Etnograficznym Księży Werbistów w Pieniężnie został otwarta nowa wystawa czasowa atytułowana „Misjonarz ze Śląska – O. Paul Schebesta SVD”.

    Wystawa powstała dzięki współpracy Koła Naukowego Antropologii Kultury Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i Muzeum Misyjno-Etnograficznego Księży Werbistów w Pieniężnie.

    WIĘCEJ
  • Inauguracja roku akademickiego

    POLSKA

    7 października, w dzień Matki Bożej Różańcowej, w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie odbyła się uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego.

    Wykładowcy i studenci, a także zaproszeni goście rozpoczęli uroczystość od Mszy Świętej, której przewodniczył o. Eryk Koppa SVD, Prowincjał Polskiej Prowincji Zgromadzenia Słowa Bożego.

    WIĘCEJ
  • Werbiści na krańcach świata: Czyta

    WERBIŚCI NA KRAŃCACH ŚWIATA

    Czyta (ros. Чита) to kilkusettysięczne miasto obwodowe w azjatyckiej części Rosji. Położna na trasie kolei transsyberyjskiej od 2008 roku jest stolicą nowo utworzonego Kraju Zabajkalskiego.

    Werbiści pracują w Czycie od 2015 roku. W Parafii św. Piotra i Pawła prowadzą regularną pracę duszpasterską. W niedzielnej liturgii bierze udział około 80 osób.

    WIĘCEJ
  • Relacja z Virgin Gorda po huraganie Irma

    ŚWIAT

    Właśnie dotarła do nas bezpośrednia relacja o. Jana Pastuszczaka SVD, pracującego na karaibskiej wyspie Virgin Gorda. Wyspa została całkowicie zniszczona przez huragan Irma, który przeszedł nad tym regionem świata na początku września

    Przez kilka dni po kataklizmie nie było kontaktu z Virgin Gorda. Nie mieliśmy też informacji, czy o. Pastuszczak jest bezpieczny. Wreszcie 13 września udało się potwierdzić, że jest cały i zdrowy.

    WIĘCEJ
  • "Klasycy misji" - konferencja naukowa

    POLSKA

    W dniach 7-8 października w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się konferencja naukowa zatutułowana "Klasycy misji". Połączona została z uroczystością rozpoczęcia roku akademickiego 2017/18.

    Konferencja naukowa związana była również z 50. rocznicą śmierci o. Pawła Schebesty SVD, wybitnego etnologa i lingwisty, obrońcy ludów pierwotnych.

    WIĘCEJ

W DWÓCH SŁOWACH

  • Oto lista miejscowości i parafii, w których będzie można spotkać werbistów podczas tegorocznego Tygodnia Misyjnego, który rozpoczyna się Niedzielą Misyjną 22 października. WIĘCEJ
  • Książka

    Książka "Misja Panama" dostępna

    Można już zamawiać książkę "Misja Panama" autorstwa o. Józefa Gwoździa SVD. Zamówienia można dokonywać na specjalne dedykowanej stronie internetowej www.misjapanama.com.pl. WIĘCEJ
  • 1

banner marian zelazek

banner mszewieczyste  
banner marian zelazek
  • Rowerem przez Afrykę - wystawa w muzeum

    POLSKA

    Muzeum Misyjno-Etnograficzne w Pieniężnie włączyło się w organizację kolejnej wystawy. Tym razem eksponaty pieniężnieńskiej placówki ubogaciły wystawę zatytułowaną "Rowerem przez Afrykę. Wyprawa Kazimierza Nowaka 1931-1936" udostępnioną w Muzeum Historyczno-Etnograficznym w Chojnicach.

    WIĘCEJ
  • Przygotowania do ŚDM 2019 w Panamie

    ŚWIAT

    O. Józef Gwóźdź SVD, misjonarz w Panamie, zamieścił na swojej stronie internetowej relację z przygotowań kraju do Światowych Dni Młodzieży w 2019 roku.Fakt, że Panama, która liczy tylko ok 4 mln mieszkańców ma przyjąć w gościnę ok 2 mln pielgrzymów, jest ogromnym wyzwaniem tak dla Kościoła Katolickiego, jako bezpośredniego organizatora, jak i całego państwa.

    WIĘCEJ
  • Wystawa o redukcjach jezuickich

    8 lipca 2017 roku w Muzeum Misyjno-Etnograficznym Księży Werbistów w Pieniężnie została otwarta wystawa czasowa pod tytułem „Redukcje jezuickie”.

    Otwarcia wystawy dokonali o. Adam Michałek SVD, prorektor Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie oraz o. Józef Maciołek SVD, prowincjał Nowogwinejskiej Prowincji SVD.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
quran 2784477 300px

Obraz Boga Islamu w interpretacji polskich publikacji katolickich
CZYTELNIA

church 233564 pixabay 300px

Religia w państwie demokratycznym
CZYTELNIA

marriagecongo

Inkulturacja sakramentu małżeństwa u ludu Jansi w Dem. Rep. Konga
CZYTELNIA

  • Galeria
  • Media
 
image

Misyjne Święto Młodych 2017

Tegoroczne Misyjne Święto Młodych odbyło się w dniach 30 czerwca - 2 lipca w Nysie. Gościliśmy m.in. rappera Arkadio i zespół Anastasis.


image

Zjazd misjonarzy i misjonarek 2017

Zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 6-9 lipca 2017 roku w Pieniężnie.

WIĘCEJ

Brother Grzegorz Bolesław Frąckowiak was born on July 18th, 1911 in Łowęcice, near Jarocin (the region of Wielkopolska). His parents, Andrzej and Zofia Plończak, owners of an average size farm, had nine sons and three daughters. Two of their children died in infancy. Boleslaw was the eighth child in the family. He was baptized in the parish church of Cerekwica and later went to school in Wojciechowo. He did not want to learn in the German language. In a Polish school he made more progress.

Instead of helping his parents at home Bolek preferred to play performing divine services, saying masses, preaching, etc. His parents did not find him a much helping hand on the farm. As an altar boy, however, he was perfect and soon became the right hand of the parish priest. Growing older he began feeling ashamed to assist at mass with the minor altar-boys, but willingly replaced those absent. Usually he went to confession and received Holy Communion once a month. Still a child he used to mould little crosses and figures of saints in clay and give them to his friends as gifts. On Sundays and feast days before lunch his father had a custom to question the boys about the topic of the sermon the priest preached that day. He never asked Bolek since he was always ready to preach himself. After school Bolek used to visit Bruczków situated nearby where Ms. Wanda Koczorowska ran an orphanage. That house was donated by her to the Divine Word Missionaries in 1927.

Bolek's parents, following the advice of Fr. Poczta, wanted to enrol him in the Minor Seminary. Unfortunately, the poor level of education in the primary school Bolek had attended did not give him a basis good enough for study at the seminary. Besides, the curriculum of the seminary education was meant to meet the needs of older boys. The seminary authorities advised Bolesław to pursue his vocation as a missionary brother. He took their advice and was admitted to Górna Grupa, near Grudziądz, where the Divine Word Missionaries had their postulancy and the novitiate for religious brothers.

Having completed one year of his postulancy Bolesław received his new name: Grzegorz together with his religious habit. It was on September 8th, 1930. He was the most zealous novice and after two years he took his first temporary vows. He worked in the printing press. He learned bookbinding there and soon became the principal bookbinder in the seminary. He worked diligently. He also taught some of the students how to bind books and frame paintings. People remembered him smiling and being always very helpful. He liked to be a helping hand in the sacristy, especially in decorating altars.

Bolek also worked willingly in the kitchen and in the reception where he took particular care of the poor. He used to say that the coming of the poor to the house was the coming of Jesus himself, so they should be received with love. We have his notebooks from that period. He noted prayers and spiritual exercises in them. The latter were called: "Daily Spiritual Exercises" and "Spiritual Exercises". They contain prayers of various authors, but also composed by Bolek himself, directed to the Immaculate Mother of God and to St.Joseph. Bolesław was particularly conscientious in saying so-called "quarterly prayers". The beginning of these prayers "Oh, God, I believe in you." was a genuine expression of his personal faith. Thanks to his natural kindness Bolesław won the esteem of all the members of the house, especially of the students. Br. Grzegorz awaited with joy the day of his perpetual vows because, as he said, "By this act not only in the depth of my heart but also formally I will be fully a member of the Society and I will be dedicated to its ideals". He took his perpetual vows on September 8th, 1938. Before that celebration, Fr. Jan Giczel, the novice master, described Bolek as a "faultless monk".

The beginning of the Second World War was a painful experience for him, as for many others. He became a bit more silent and reserved. He consoled himself with a thought that everything was in the hands of God. He tried to assure himself and the others with that thought even on that fateful solemnity of Christ the King when the Gestapo organized an internment camp in the house for all priests of the region and for the members of the SVD community. Religious brothers were eventually released from the camp but Bolesław remained there to help the internees. In February 1940, when all the priests were sent to the concentration camp Br. Grzegorz left Górna Grupa. At first he went to his brother's house in Poznań. However, there was no possibility to register him there as a resident and he had to leave the city. He went to Łowęcice, his birth place. There he started his underground work. Being in touch with Fr. Giczela, SVD, who was the parish priest in Rusko, and collaborating with his own parish priest Br. Grzegorz taught children religion twice a week and prepared some of them for their First Communion. He was also involved in visiting the sick and the elderly. After the Gestapo arrested Fr. Giczela on October 7th, 1941, Br. Grzegorz took care of the profaned Blessed Sacrament which the Gestapo scattered from the cyborium and left on the table. Br. Grzegorz collected the hosts and kept them in the organist's flat where he stayed himself. That same afternoon and during the whole night a small group of believers kept a vigil adorating Jesus in the Blessed Sacrament. In the morning Br. Grzegorz distributed the Holy Communion leaving some hosts away for the sick and elderly parishioners. He also baptized a few children in the coming days. The people remembered well his piety and dedication in performing these noble celebrations.

 

Martyrdom

When the German officials in Jarocin took notice that Br. Grzegorz was a bookbinder, they ordered him to take up a job in the printing-press. Willing to keep the spirits of his compatriots up, he started to collaborate in printing an underground newspaper called "For you, Poland". Eventually the Gestapo found out about that secret editorial activity. The arrests of those involved followed. That time Br. Grzegorz had not been a member of the group for about a year. He had talked to Fr. Kiczka, SVD, about his involvement, and the latter advised him to stay away from the whole affair. Fr. Kiczka wrote later about Br. Grzegorz: "He could simply disappear but he did not want to. He asked me whether he could offer himself up for the arrested in Jarocin, though he had nothing to do with the illegal leaflets for a year. I told him that if he felt strong enough to do it would be a heroic act. After confession and Holy Communion he went away.

The next day he was in prison where he asked all the arrested to shift the guilt on him. Apparently it worked since some of them were later released. The Nazis had already 'a thief' to torture..." He was taken away with others from the Jarocin prison to the Fort VII in Poznań. His brother wrote: "I took a parcel for Grzegorz and he also sent me one through the guards. It contained his broken watch, the rosary torn to pieces, torn and blood-stained jacket, too much blood..., an old shirt, also blood-stained. I took parcels to him twice, the third time they did not accept it telling me that he had been away". Br. Grzegorz's brother also remembered hearing from Grzegorz: "I hope our uncle (Wincenty) is at home. Let him be careful since he has been likewise implicated in this affair. I took the blame on myself. I do not care if I am killed. I am alone. He has got wife and children." Br. Grzegorz denounced nobody defending in that way his own brother and the others. He gave only two names of persons he knew they had already confessed themselves.

The way of his martyrdom led through Jarocin, Środa, and Fort VII in Poznan, where he was kept till the end of the year. Dresden was his final stop. His fellow-prisoners (Walenty and Antoni Kaczmarek) remembered Br. Grzegorz leading common prayers of the rosary, litanies and others.

At first the Nazis treated him just like one of the other prisoners. However, when they discovered a holy medal sewn up in his hat, they found out his connections with the clergy and began to treat him with cruelty. He did not defend himself remaining calm and patient. They were taking him to the barracks in Poznan and interrogated and tortured him there several times. The Nazis questioned him mainly about the leaflets. Getting no answers they beat him mercilessly. His connection with the clergy was another reason for their cruelty.

Transferred to a Dresden prison Br. Grzegorz was sentenced to death there. He was decapitated on May 5th, 1943. A couple of hours before his death Bolek wrote a letter to his family. It is worth quoting: "I write this letter to you, my dearest, for the last time in this worthless life and in this valley of tears. When you receive it I will be dead because today on Wednesday, May 5th, 1943 at 6.15 p.m. I will be decapitated. Say "Eternal rest" in my intention, please. I will depart in five hours but you do not cry but pray for my soul and for the souls of our beloved. I am going to greet the Father and all my relatives. I am not sure whether you should tell our Mother that I was decapitated or simply that I died. Do what you think is right. I can tell you that my conscience is clear... I greet you all and will wait for you at our Father's house. I greet all brothers in Bruczków and all my friends. God bless you. Be good Catholics. Forgive me everything, please. I am very sorry for my beloved old Mother. God be with you. See you in heaven. Please, give my cassock back to Bruczków after the war."

In the memory of the old priests and religious brothers Br. Grzegorz remained a wonderful man, an excellent Divine Word missionary who possessed the greatest love - ready to give up his life for his neighbours.

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group of the 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

Akcje Misyjne

  • 1
banner ssps   banner kalendarz biblijny

Misjonarze piszą

  • Pożegnanie z Bocas... +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Poprosiłem moich przełożonych o zmianę. Podczas uroczystej niedzielnej Eucharystii – 8 października 2017 roku – nasz biskup, mons. Anibal Saldaña OAR, mianował dwóch nowych werbistów, którzy podejmą pracę w naszej parafii. Moja misjonarska działalność w Bocas del Toro dobiegła końca.

    CZYTAJ

  • Nasi imigranci i uchodźcy +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Myślę, że najwyższy czas zauważyć, że w naszym kraju są już uchodźcy i migranci. Przyjeżdżają ci, którzy chcą. Najwięcej jest z Ukrainy. Dlaczego milion Ukraińców nie pojechało do Francji czy do Włoch? Ponieważ jest za daleko i prawdopodobnie wolą być u nas. Kultura i język podobny. A przede wszystkim bliżej do domu. Można w każdej chwili wrócić.

    CZYTAJ

  • Wielki Tydzień w Tafeto +

    o. Wojciech Niścigorski SVD, PNG

    Przed Mszą św. w Wielki Czwartek ogłaszam naszej starszyźnie parafialnej aby wyznaczała też kobiety, młodzież i dzieci ale jakoś opornie im to jeszcze idzie. Po Mszy św. próbujemy mieć adorację Jezusa w ciemnicy ale nie wiele ludzi zostaje w kościele bo wszyscy spieszą już do domu.

    CZYTAJ

  • Parafia Słowa Bożego w stolicy Madagaskaru +

    o. Zdzisław Grad SVD, MADAGASKAR

    Nasi nowi parafianie, są z dwóch wspólnot: francuskiej i tej malgaskiej. Tak, to interesująca specyfika naszej rodzącej się Parafii SVD - Słowa Bożego. Ale cieszymy się z tej różnorodności, która jeszcze bardziej uwypukla charakter misyjny, tak drogi właśnie misjonarzom Werbistom.

    CZYTAJ

  • 1
  • Nie udzieliłem chrztu proszącemu o chrzest

    MISJONARZ

    Zapytał, czy nie można od razu przyjąć chrztu, podobnie jak to się dzieje w przypadku dzieci. Odpowiedziałem, że nie da się tak od razu, potrzeba co najmniej trzech miesięcy nauki.

    WIĘCEJ

  • Bóg posyła na misje emerytów

    MISJONARZ

    Pracowaliśmy całe życie z dziećmi niewidomymi, więc idealnie się składało. Co prawda tam jest większość dzieci albinoskich, a niewidomych tylko kilka procent, ale to już był jakiś punkt zaczepienia.

    WIĘCEJ

  • Misje, muzyka, Paragwaj

    MISJONARZ

    Wiele rzeczy robiłam intuicyjnie, jak również spisywałam utwory ze słuchu. Pomocny był także internet. Na YouTube można podpatrzeć, jak grać dany utwór. To bardzo ułatwiło pracę, na bieżąco można było czerpać informacje.

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3

Werbiści na krańcach świata

  • Czyta (SYBERIA)

    Czyta (ros. Чита) to kilkusettysięczne miasto obwodowe w azjatyckiej części Rosji. Położna na trasie kolei transsyberyjskiej od 2008 roku jest stolicą nowo utworzonego Kraju Zabajkalskiego.

    Werbiści pracują w Czycie od 2015 roku. W Parafii św. Piotra i Pawła prowadzą regularną pracę duszpasterską. W niedzielnej liturgii bierze udział około 80 osób.

    WIĘCEJ
  • 1