Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) zgodnie z unijnym Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO). Używane są one w celach statystycznych oraz by ułatwić korzystanie z serwisu.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Polityka prywatności w naszym serwisie

wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider
  • 1 Laureaci konkursu "Gdy myślę misje..." w roku 2018
  • 2 Dzieci i młodzież pomagają misjom
  • 3 Słowo Boże w moim życiu
  • 4 Wakacje z Misjami 2018 w duchu o. Mariana Żelazka
  • 5 Błogosławieństwo prymicyjne w parafiach
  • 6 Spektakl dedykowany ojcu Marianowi Żelazkowi
  • 7 Apollos w Warszawie
  • 8 Warsztaty na temat pracy tłumacza ustnego w strefach konfliktów
  • 9 Święcenia kapłańskie 2018
  • 10 "Siewca nadziei" - film o ojcu Marianie Żelazku
  • Laureaci konkursu "Gdy myślę misje..." w roku 2018

    POLSKA

    Dziś w Pieniężnie odbył się finał V edycji konkursu plastyczno-literackiego "Gdy myślę misje...", który w tym roku poświęcony był osobie o. Mariana Żelazka SVD, ojca trędowatych w Indiach.

    Zainteresowanie konkursem było ogromne. Wpłynęło 955 prac plastycznych i 104 prace literackie z całej Polski. Oto tegoroczni laureaci konkursu.

    WIĘCEJ
  • Dzieci i młodzież pomagają misjom

    POLSKA

    W ostatnich dniach 3 placówki oświatowe włączyły się czynnie w akcje misyjne prowadzone przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna. Była to Szkoła Podstawowa im. Polskich Noblistów w Łebczu, Przedszkole Zaczarowana Łąka w Darzlubiu oraz Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Pucku.

    16 maja placówki odwiedził o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego, który spotkał się z wychowankami, odebrał zebrane w ramach akcji przedmioty i opowiadał o pracy misjonarzy.

    WIĘCEJ
  • Słowo Boże w moim życiu

    POLSKA

    Mówimy o wielu rzeczach. Najczęściej o tych błahych i codziennych, także tych które są nam bliskie i same cisną się na usta. Z pasją opowiadamy o sprawach, które przynoszą nam radość. Szczególne emocje towarzyszą nam, gdy rozmawiamy o rzeczach, które są dla nas ważne – przemieniają nasze życie.

    Właśnie taka jest nasza seria biblijna "Słowo Boże w moim życiu". Misjonarze, misjonarki i świeccy związani z werbistami, mówią o swojej relacji ze Słowem Bożym.

    WIĘCEJ
  • Wakacje z Misjami 2018 w duchu o. Mariana Żelazka

    POLSKA

    Zbliżają się wakacje, w czasie których zapraszamy na kolejną XXXII edycję "Wakacji z misjami". W tym roku przebiegać będzie pod hasłem "Wystarczy tylko chcieć", które nawiązuje do słów o. Mariana Żelazka SVD.

    Organizatorzy przygotowali 5 turnusów dla dzieci i młodzieży w wieku 9-18 lat. Miejscem wypoczynku będzie tradycjnie Ocypel w Borach Tucholskich.

    WIĘCEJ
  • Błogosławieństwo prymicyjne w parafiach

    POLSKA

    Zgodnie z tradycją pierwsze tygodnie po święceniach kapłańskich nasi neoprezbiterzy poświęcają na wizyty w wielu parafiach, gdzie udzielają prymicyjnego błogosławieństwa. W pierwszym rzędzie odwiedzają werbistowskie domy i parafie w całej Polsce.

    Oto daty i parafie, w których w tym roku będzie można spotkać ojców Marcina Domańskiego, Huberta Łucjanka i Teodora Tomasika i w czasie Mszy św. prymicyjnej otrzymać od nich błogosławieństwo.

    WIĘCEJ
  • Spektakl dedykowany ojcu Marianowi Żelazkowi

    POLSKA

    26 maja w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie, podczas ceremonii finałowej V edycji konkursu "Gdy myślę misje...", odbędzie się prapremiera spektaklu "Przypowieści o dobroci" w wykonaniu aktorów Teatru Franciszka z Katowic. Spektakl dedykowany jest pamięci o. Mariana Żelazka, którego 100. rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku.

    "Przypowieści o dobroci" to kolejna autorska komedia biblijna Mariusza Kozubka (scenariusz, reżyseria) i Piotra Solorza (muzyka). Tym razem oparta została na tekstach z Ewangelii.

    WIĘCEJ
  • Apollos w Warszawie

    POLSKA

    W dniach 11-13 maja odbyło się w Warszawie kolejne spotkanie Werbistowskiego Wolontariatu Misyjnego Apollos. Był to czas wspólną modlitwę, Eucharystię i niezwykle ciekawe wykłady.

    Marysia Sułecka opowiedziała o swojej trzymiesięcznej posłudze w Paragwaju, zaś podczas niedzielnej Mszy św. osoby wybierające się w najbliższym czasie na misje, otrzymały krzyże misyjne.

    WIĘCEJ
  • Warsztaty na temat pracy tłumacza ustnego w strefach konfliktów

    ŚWIAT

    10 maja na Wake Forest University w USA o. Henryk Ślusarczyk SVD przeprowadził warsztaty naukowe zatytułowane "Kompetencje Międzykulturowe. Tłumaczenia ustne w strefach konfliktu". Na podstawie przykładów z wojny domowej w Angoli przedstawil pracę tłumacza ustnego, również w wymiarach pozajęzykowcyh – społecznym, religijnym i kulturowym.

    W czasie warsztatów o. Henryk podkreślił wagę tradycji ustnej w Afryce, w którą wpisuje się praca tłumaczy konsekutywnych. Mówił o wyzwaniach stojących przed tłumaczami pracującymi podczas konfliktów zbrojnych.

    WIĘCEJ
  • Święcenia kapłańskie 2018

    POLSKA

    6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.

    Sakramentu święceń udzielił im ks. bp Leszek Leszkiewicz z diecezji tarnowskiej. W uroczystości wzięli udział rodzice neoprezbiterów, członkowie ich rodzin, współbracia werbiści oraz licznie zgromadzeni goście.

    WIĘCEJ
  • "Siewca nadziei" - film o ojcu Marianie Żelazku

    AUDIO/VIDEO

    "Siewca nadziei" to nowy film o życiu i pracy o. Mariana Żelazka, ojca trędowatych w indyjskim świętym mieście Puri. W lutym 2018 roku oficjalnie rozpoczął się proces beatyfikacyjny misjonarza.

    Dokument w reżyserii Andrzeja Biernackiego, zrealizowany w 100. rocznicę urodzin o. Mariana, dostępny już jest na DVD.

    WIĘCEJ

W DWÓCH SŁOWACH

mzelazek 100rocznica logo1 preview

  • Misjonarz - maj 2018

    Misjonarz - maj 2018

    W majowym wydaniu, jak co roku, znaleźć można sylwetki naszych neoprozbiterów. Można także przeczytać wywiad z o. Erykiem Koppą SVD, Prowincjałem Polskiej Prowincji SVD czy o. Pawłem Stadnikiem SVD, misjonarzem na Filipinach. WIĘCEJ
  • 1

banner marian zelazek

Banner SBwMZ  

banner marian zelazek

  • Wakacje z Misjami 2018

    POLSKA

    XXXII edycja "Wakacji z misjami" w tym roku przebiegać będzie pod hasłem "Wystarczy tylko chcieć", które nawiązuje do słów o. Mariana Żelazka SVD.

    Organizatorzy przygotowali 5 turnusów dla dzieci i młodzieży w wieku 9-18 lat. Miejscem wypoczynku będzie tradycjnie Ocypel w Borach Tucholskich.

    WIĘCEJ
  • Film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Siewca nadziei" to nowy film o życiu i pracy o. Mariana Żelazka, ojca trędowatych w indyjskim świętym mieście Puri. Dokument w reżyserii Andrzeja Biernackiego, zrealizowany został w 100. rocznicę urodzin o. Mariana.

    W filmie o ojcu Marianie opowiadają członkowie jego rodziny, a także ludzie, którzy z nim się spotkali i przez wiele lat współpracowali.

    WIĘCEJ
  • 100. rocznica urodzin o. Mariana Żelazka

    POLSKA

    Rok 2018 przebiegał będzie w naszej Prowincji pod znakiem obchodów 100-lecia urodzin o. Mariana Żelazka SVD, misjonarza trędowatych w Indiach.

    Obchody rocznicowe rozpoczną się 20 stycznia w Poznaniu. W ciągu całego roku wiele wydarzeń i przedsięwzięć będzie poświęconych osobie o. Mariana.

    WIĘCEJ
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Religia i polityka w Afryce

Wpływ polityki i religii na życie społeczno-polityczne w Afryce
CZYTELNIA

Człowiek a religia i polityka
CZYTELNIA

Powrót teologii wyzwolenia w jej katolickim charakterze
CZYTELNIA

  • Galeria
  • Media
 
image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.


image

Czuwanie Rodziny Arnoldowej 2018

Tegoroczne XI Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej odbyło się w dniach 6-7 kwietnia na Jasnej Górze. Poświęcone było 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Wiem lepiej

    " data-mosaic-order-date="">
    Wiem lepiej

    Wiem lepiej

    Ile razy wiedzieliśmy lepiej? Jak się zachować na skrzyżowaniu, jak zorganizować pracę sklepu, w którym stoimy w ogonku do kasy czy poczty, która sprzedaje nasiona, książki i skarpetki „nieuciskowe”, ale trzeba czekać pół godziny, żeby nadać list?

    WIĘCEJ

  • Show i wow

    " data-mosaic-order-date="">
    Show i wow

    Show i wow

    Odwołam się do doświadczeń okołostołowych. Pewnie każdy kiedyś w czymś takim uczestniczył. Ciepłe popołudnie, niedziela, otwarte okna, rodzina przy stole. Na stole rosołek, mięsko, zimna płyta, naleweczki wujka Waldka albo babci Janki.

    WIĘCEJ

  • Po tej stronie lustra

    " data-mosaic-order-date="">
    Po tej stronie lustra

    Po tej stronie lustra

    Nie prowadzę rankingu książek nielubianych. Ale gdybym prowadził, na pierwszym miejscu znalazły by się książki Lewis’a Carrola o Alicji wędrującej po krainie czarów i po drugiej stronie lustra. Nie dlatego, że są źle napisane czy nudne.

    WIĘCEJ

  • Nie

    " data-mosaic-order-date="">
    Nie

    Nie

    Pchając wózek z zakupami przez alejki lubelskiego hipermarketu naszła mnie refleksja. Czasu na nią miałem sporo, ponieważ przedświąteczny amok zakupowy sięgał zenitu. Absolutny przesyt, nadmiar wszelkich dóbr, elektroniki, alkoholi, jedzenia.

    WIĘCEJ

El hermano Gregorio Boleslaw Frackowiak nació el día 18 de julio de 1911 en Lowecice cerca de Jarocin en la región de Wielkopolska (Polonia). Sus padres, Andrzej y Zofia, poseían una granja de medianas dimensiones. Boleslaw fue el octavo de nueve hijos. En la familia nacieron ocho varones y tres chicas. Dos de ellas murieron siendo pequeñas.

Recibió el bautismo en la iglesia parroquial en Cerekwica. Acudía a las clases en la escuela primaria en Wojciechowice. No quiso estudiar alemán, pero en la escuela polaca le iba muy bien. En la casa no ayudaba mucho en los trabajos puesto que con otros niños continuamente organizaba oraciones, celebraciones, predicaba, rezaba y repartía la comunión. Lo hacía todo con mucha seriedad, que no parecía que fuese un juego. Desde luego fue un monaguillo ejemplar, la mano derecha del párroco, especialmente después de hacer la Primera Comunión. Cuando creció le daba vergüenza ayudar de monaguillo con los más pequeños, pero los sustituía con mucho gusto cuando hacía falta. Tenía la costumbre de confesarse todos los meses y comulgar. Siendo niño hacía crucecitas y figuritas de barro, luego las secaba en la chimenea y repartía.frack obr

Los domingos y días festivos su padre tenía la costumbre de hacer preguntas acerca del contenido de la homilía. A Bolek no le preguntaba, pues él siempre quería repetir el sermón entero. Después de las clases le gustaba visitar el cercano pueblo de Bruczkow, donde Wanda Koczorowska llevaba un orfanato. Cuando en 1927 en Bruczkow se instalaron los Misioneros del Verbo Divino sus padres, siguiendo el consejo del párroco, lo matricularon en el Seminario Menor. El bajo nivel de enseñanza en su escuela primaria no le abría grandes posibilidades. Además, el ritmo de estudio en el Seminario era intensivo para los mayores. Se le aconsejó realizar su vocación como Hermano religioso. Fue admitido en Gorna Grupa cerca de Grudziadz, donde los verbitas tenían el postulantado y el noviciado para los Hermanos.

Después de un año de postulantado, recibió el 8 de septiembre de 1930 el hábito y un nuevo nombre: Grzegorz (Gregorio). Fue el novicio más fervoroso y después de dos años profesó los primeros votos. En la imprenta aprendió a encuadernar y luego desempeñaba este servicio para todo el seminario. Trabajaba con mucho esmero. Transmitió sus conocimientos de encuadernación a varios alumnos. Se lo veía sonriente, muy servicial, le gustaba mucho ayudar en la sacristía, especialmente en el adorno de los altares. Ayudaba también en la cocina y en la portería, donde con mucha dedicación ayudaba a los necesitados. Solía decir que era el mismo Cristo que venía y había que tratarlo con amor. De aquellos tiempos se conservaron sus apuntes con las oraciones y prácticas piadosas titulados: "Los ejercicios espirituales cotidianos" y "Los ejercicios espirituales". Son unas recopilaciones de oraciones ajenas. Algunas son suyas, especialmente a la Virgen Inmaculada y a San José. De entre las prácticas de la vida religiosa destacaba por su dedicación a "Las oraciones del cuarto de hora". El inicio de esta oración: "Dios mío, creo en ti..." reflejaba en su boca una fe auténtica. Como era agradable, educado y muy natural, se ganó el respeto de los miembros de la comunidad y especialmente de los alumnos que acudían a él en busca de consejo. Esperaba la profesión perpetua con ilusión y decía que "No solo de corazón pero también por escrito perteneceré por entero a la Congregación y a sus ideales". El gran momento llegó el 8 de septiembre de 1938. En el informe previo a la profesión el maestro de noviciado el P. Jan Ginczel lo describió como un religioso ejemplar.

El tiempo de la guerra lo afrontó como todos los demás. Tan sólo más tranquilo y reflexivo de lo normal. Se consolaba diciendo que todo está en las manos de Dios. Se afianzaba en este convencimiento y se lo transmitía a los demás, incluso en el momento cuando en la fiesta de Cristo Rey, el día patronal, la Gestapo transformó el seminario en cárcel para los clérigos de la zona y para la comunidad. A los Hermanos se les permitió abandonar el convento. Sin embargo, él prefirió quedarse para ayudar a los sacerdotes encarcelados. En febrero, después de la evacuación de todos los sacerdotes, él también tuvo que abandonar Gorna Grupa. Se instaló en la casa de su hermano en Poznan, pero al no tener la posibilidad de empadronarse, tuvo que abandonar la ciudad. Se fue entonces a su pueblo natal Owecice. Allí empezó su callada actividad. En comunicación con el P. Giczel SVD, que por aquella época era párroco en el cercano pueblo de Rusk y con el consentimiento del párroco local, enseñaba catecismo a los niños dos veces a la semana y les preparaba para la Primera Comunión. Visitaba a los enfermos y ancianos, les hablaba de Dios y de la Virgen Santísima. Cuando el 7 de octubre de 1941 la Gestapo arrestó al P. Giczel y lo llevó al campo de concentración, toda la responsabilidad por el Santísimo, que los nazis habían tirado del copón y dejado en la mesa, recayó sobre el Hno. Gregorio. Durante ese tiempo vivía en la casa del organista y allí llevó el Santísimo. Allí acudieron varias personas y en las horas que quedaban del día y por la noche, adoraban al Señor. Por la mañana el Hno. Gregorio repartió la comunión. Guardó una parte que luego llevó a los enfermos y a los ancianos. También bautizó a algunos niños. La gente recuerda que lo hacía con devoción y sentimiento.

 

El Martirio

En Jarocin se corrió la voz que el Hno. Gregorio era encuadernador e inmediatamente recibió la orden de trabajar en una imprenta. Para mantener el ánimo de la gente, empezó a distribuir una publicación clandestina llamada "Para tí, Polonia". La Gestapo dio con la pista de esta actividad y empezaron los encarcelamientos. El Hno. Gregorio había dejado de colaborar en el reparto de esta publicación hacía ya un año. Había hablado de ello con su cohermano, el P. Kliczka, quien le desaconsejó tajantemente esa actividad. El mismo P. Kliczka escribe sobre el Hno. Gregorio lo siguiente: "Nuestro hermano Gregorio Franckowiak me visitó en Broszowice el día anterior a su encarcelamiento. Podía haber huido, pero me preguntó si podría cambiarse por los que habían sido encarcelados en Jarocin por causa de las publicaciones. Le respondí que esto era un acto heroico y dependía de sus fuerzas. Después de confesarse y recibir la comunión se fue. Al día siguiente ya estaba en la cárcel donde algunos, incitados por él, le echaban la culpa y quedaban libres. Lo que las autoridades querían era un "chivo expiatorio" para vengarse".

De la cárcel de Jarocin fue trasladado con los que quedaban al Fuerte VII en Poznan. Su hermano escribe: "Le llevé un paquete. Él también mandó uno: un reloj roto, un rosario despedazado, un poco de ropa rasgada y ensangrentada, muy ensangrentada... En dos ocasiones le llevé cosas. A la tercera, ya no aceptaron el paquete porque mi hermano ya no estaba". Su hermano recuerda aun las palabras de Gregorio: "Pienso que el tío (Wincenty) está en casa. Que se mantenga firme, pues lo delataron igual que a mí. Pero yo cargué con la responsabilidad. Si yo muero, estoy solo. En cambio, él tiene esposa e hijos".

El Hno. Gregorio no delató a nadie y de este modo defendió a su hermano y a los demás. Reveló los apellidos de dos personas de las que sabía que anteriormente reconocieron su participación.

La ruta de su martirio iba por Jarocin, Sroda, Fuerte VII (hasta el final del año). En la última etapa llegó a Dresno. Los compañeros de la celda (Walenty y Antoni Kaczmarek) recuerdan como el Hermano dirigía diariamente el rosario y otras oraciones. Al comienzo, los alemanes lo trataron como a los demás. Sin embargo, cuando encontraron una medalla cosida en el interior de la gorra y se dieron cuenta de que él era religioso le amargaban la vida de un modo especial. Él no se defendía, estuvo muy tranquilo y paciente... Lo llevaron a torturar a la Casa del Soldado en Poznan. Lo colocaron en un aparato de tortura y le pegaban, especialmente, en los tendones... Le preguntaban por las publicaciones clandestinas y, al no recibir ninguna respuesta, le volvían a pegar con crueldad, sobre todo por ser religioso.

En Drezno recibió la sentencia de muerte. Fue decapitado el 5 de mayo de 1943. Unas horas antes de morir escribió una carta a su familia que vale la pena citar: "Queridos míos, por última vez desde este valle de lágrimas os escribo esta carta. Cuando la recibáis yo ya no estaré en este mundo. Hoy, miércoles 5 de mayo de 1943 a las 6.15 de la tarde seré decapitado. Rezad por mí un "Dale, Señor, la paz eterna". En cinco minutos estaré frío, pero eso no importa, no lloréis, sino que rezad por mi alma y por las almas de nuestros seres queridos. Saludaré de vuestra parte al Padre y a todos mis parientes. A mamá no sé cómo se lo debéis comunicar: si fui ejecutado o simplemente morí. Haced como os parezca oportuno. Tengo la conciencia tranquila y por eso os escribo. Os saludo a todos y os espero al lado de Dios. Saludo a los hermanos en Bruczkow y a todos mis conocidos. Que Dios os bendiga. Sed buenos católicos. Os pido que me perdonéis. Me da pena mi querida anciana madre. Quedaos con Dios. Hasta pronto en el cielo. Después de la guerra, devolved mis hábitos a Bruczkow".

En la memoria de los cohermanos mayores el Hno. Gregorio quedó hasta el día de hoy como una excelente persona y religioso del Verbo Divino. Hizo gala del amor más grande, porque dio su vida por los demás.

Fue beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999 junto con 108 otros Martyres de la Segunda Geurra Mundial.

 

Akcje Misyjne

  • 1
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Kościół niczego nie narzuca +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Dzisiaj kościół Chrystusowy jest obecny na wszystkich kontynentach świata. Niedoświadczeni menedżerowie odnieśli sukces. Ale misyjny nakaz Chrystusa ma ponadhistoryczny wymiar. On nigdy się nie kończy.

    CZYTAJ

  • Niebo +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Czterdzieści dni po świętach zmartwychwstania są decydujące również dla nas. To szczególny czas doświadczania Jego obecności. Kościół przypomina, aby w tym czasie „komunię świętą przyjmować”, to znaczy łączyć się z Jezusem.

    CZYTAJ

  • Dar Bożego Miłosierdzia +

    o. Józef Trzebuniak SVD, POLSKA

    Dlaczego czasem mimo wszystko tak trudno mi wierzyć w Twoją miłość? Dlaczego tak często chcę rozumować, sprawdzać, trzymać się kurczowo utartych schematów? Skąd w moim sercu jeszcze tyle zwątpienia i buntu?

    CZYTAJ

  • Ojciec Marian jako patriota i „nowy Kolumb” +

    o. Andrzej Dzida SVD, SUDAN PŁD.

    O. Marian Żelazek jako „nowy Kolumb” nie musiał szukać nowego Eldorado, krainy złota gdzieś daleko, lecz poprzez swoje złote serce, odkrywał pokłady dobra i miłości w innych. Jak sam mówił „ nie trudno jest być dobrym, wystarczy tylko chcieć”.

    CZYTAJ

  • 1
  • Neoprezbiterzy 2018

    Sylwetki o. Marcina Domańskiego SVD, o. Huberta Łucjanka SVD i o. Teodora Tomasika SVD, którzy 6 maja otrzymali w Pieniężnie święcenia kapłańskie. (MISJONARZ 5/2018)

    WIĘCEJ

  • Pierwsza Ewangelizacja i stałe rozeznawanie

    Wywiad z o. Erykiem Koppą SVD, Prowincjałem Polskiej Prowincji o powołaniach i pięknie bycia werbistą. (MISJONARZ 5/2018)

    WIĘCEJ

  • Moja droga do Kościoła katolickiego

    Niezwykła rozmowa z Astrą Balode, która w kościele w Gulbene na Łotwie odnalazła drogę do Chrystusa. (MISJONARZ 5/2018)

    WIĘCEJ

  • Cześć! Czy mogę się wyspowiadać?

    O. Zdzisław Grad SVD przybliża pracę o. Mirosława Barana SVD w środowisku polskich katolików w Hiszpanii. (MISJONARZ 5/2018)

    WIĘCEJ

  • Dwie pasje

    O. Paweł Stadnik SVD, misjonarz na Filipinach łączy w swoim życiu pasję bycia misjonarzem z zamiłowaniem do gór. (MISJONARZ 5/2018)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Rurópolis (BRAZYLIA)

    Rurópolis jest miastem położonym w amazońskiej dżungli, w stanie Pará na północy Brazylii, na skrzyżowaniu autostrady transamazońskiej (Rodovia Transamazônica) z drogą Cuiabá–Santarém.

    Werbiści pracują w Rurópolis od 1994 roku. Mają do obsługi 4 kościoły w mieście oraz 40 kaplic misyjnych w okolicznych wioskach (najdalsza położona jest 96 km od miasta)

    WIĘCEJ
  • 1