Abp John Barwa

Abp John Barwa SVD poznał o. Mariana Żelazka jeszcze jako mały chłopiec. Nazywali go „Cinema Father”. Misjonarz objeżdżał okoliczne wioski i wyświetlał tam filmy. Nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widzieli.

Ale jeszcze bardziej byli zdumieni tym, że w ogóle ktoś do nich dociera i poświęca im czas. Już pogodzili się, że jako ludy pierwotne, byli zepchnięci na margines i pogardzani przez indyjskie społeczeństwo. Nie mógł się z tym pogodzić ojciec Żelazek, dlatego postawił na edukację.

Mały John skończył jedną ze szkół założonych przez ojca Mariana, a potem został werbistą. Od 1999 roku, przez dwie kadencje, był przełożonym prowincji wschodnioindyjskiej (INE). Ojciec Żelazek parę razy zapraszał swego prowincjała do przyjazdu do Polski, ale jakoś nigdy się to nie udało. Odpowiedział dopiero na nasze zaproszenie, już jako biskup diecezji Cuttack-Bhubaneswar. Stało się to w Puri 11 lutego 2018 roku, gdy obchodziliśmy 100-lecie urodzin ojca Mariana. Także wtedy padła uroczysta zapowiedź rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ojca trędowatych. 

Abp Barwa przyjechał do Polski 14 września 2018 roku, wraz z obecnym prowincjałem INE, o. Ronaldem Pereira SVD. Program ich dwutygodniowego pobytu był dosyć napięty. Chciałem pokazać im, nie tylko miejsca związane z ojcem Żelazkiem. Pragnąłem wykorzystać sytuację, by przypomnieć postać naszego wielkiego misjonarza, we wszystkich odwiedzanych przez nas miejscach.

Arcybiskup udzielił wielu wywiadów, między innymi dla Katolickiej Agencji Informacyjnej, Naszego Dziennika, Przewodnika Katolickiego czy Radia Fiat z Częstochowy. W swoich wypowiedziach przede wszystkim koncentrował się na mniej znanym, pierwszym etapie życia ojca Żelazka w Indiach, czyli jego 25-letniej pracy wśród Adiwasów. Często powtarzał, że jeśli chcemy zobaczyć, co ojciec Marian zrobił dla ich ludu, to on jest tego najlepszym przykładem. Oprócz abpa Barwy, ze szkół, za które był odpowiedzialny ojciec Żelazek, wyszło jeszcze pięciu innych biskupów, kilkunastu kapłanów i trudna do zliczenia rzesza nauczycieli, inżynierów i lekarzy. 

Arcybiskup mówił też o ojcu Marianie w kazaniach wygłoszonych w czasie odpustu chludowskiej wspólnoty, na niedzielnej Mszy świętej w parafii w Chludowie oraz w katedrze ełckiej. Temu ostatniemu wystąpieniu towarzyszyła wystawa poświęcona ojcu Żelazowi i kazania na jego temat, które przez całą poprzedzającą niedzielę głosił o. Waldemar Kus SVD. 

W czasie podróżowania po Polsce nasi goście nie mogli nadziwić się ilości kościołów, stawianych nawet w niewielkich miejscowościach, kapliczkom i przydrożnym krzyżom. Byli zbudowani pobożnością ludzi uczestniczących we Mszach i nabożeństwach, nawet w zwykłe dni. Podziwiali też porządek i czystość, jakie zauważali w odwiedzanych miejscowościach. My już do tego przywykliśmy. Dopiero potrzeba kogoś z zewnątrz, by nam to na nowo uświadomił. 

Dużym przeżyciem dla naszych gości była Msza święta w kaplicy jasnogórskiej, a potem wspólny obiad z paulinami w ich refektarzu oraz zwiedzanie biblioteki. Ujęła ich także gościnność, której doświadczyli w naszych wspólnotach w Michałowicach, Chludowie i Pieniężnie, a także ze strony abp. Stanisława Gądeckiego, bp. Jerzego Mazura i nuncjusza apostolskiego. Byli też pełni podziwu dla pamięci o ojcu Marianie, która jest podtrzymywana nie tylko w miejscach bezpośrednio z nim związanych, ale także poprzez różne działania podejmowane przez polską prowincję. Wizyta w archiwum prowincjalnym w Pieniężnie otworzyła im oczy na ogrom spuścizny po naszym współbracie, jaka została tam zgromadzona. 

Swoistym ukoronowaniem ich wizyty w Polsce była konferencja naukowa zorganizowana w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie pt. „Ojciec Marian Żelazek – misja na peryferiach”. Przy tej okazji mogliśmy dowiedzie się więcej na temat aktualnego stanu procesu beatyfikacyjnego, który formalnie rozpoczął się dekretem abp. Barwy datowanym na dzień 25 sierpnia 2018 roku. Był on poprzedzony szeregiem niezbędnych kroków prawnych, jak na przykład uzyskaniem Nihil Obstat od Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Od tego momentu (30 maja 2018 r.) ojcu Marianowi przysługuje tytuł Sługi Bożego. 

Nasi goście z Indii opuszczali Polskę nie tylko pełni wrażeń, ale przede wszystkim – jak sami podkreślali – z nową wiedzą na temat ojca Żelazka. Wszak nie można dobrze zrozumieć człowieka bez znajomości jego korzeni.

Andrzej Danilewicz SVD
Za: Komunikaty SVD

abp barwa chludowo 04
Wizyta w Forcie VII w Poznaniu. Od lewej: o. Andrzej Danilewicz SVD, abp John Barwa SVD i o. Ronald Pereira SVD (fot. Franciszek Bąk SVD)

0
0
0
s2sdefault

Polecamy

  • 1