Slide One
wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
Slide Two
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
Slide Three
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań
header_AF 350.jpg

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
header_AS 450.jpg
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni
header_OC 024.jpg

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
header_AM 244.jpg
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy
header_OC 168.jpg

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.
header_AM 263.jpg

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie
header_AF 107.jpg

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię
header_AS 906.jpg

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow

Wystawa w Starym Opactwie w Rudach

Od 13 września 2021 roku wystawa „Misje czasu pandemii”, przygotowana przez Muzeum Misyjno–Etnograficzne w Pieniężnie przy współpracy z Referatem Misyjnym Księży Werbistów, prezentowana jest w Pocysterskim Zespole Klasztorno-Pałacowym w Rudach koło Raciborza.

Wystawa wykorzystuje fotografie oraz fragmenty listów werbistów i Sióstr Służebnic Ducha Świętego z Argentyny Boliwii, Kolumbii, Panamy, Papui Nowej Gwinei, Togo i Ugandy.

Więcej…

Nowa werbistowska parafia w Amazonii

Kilkanaście tygodni temu werbiści z brazylijskiej Amazonii rozpoczęli posługę duszpasterską w Parafii św. Raimundo Nonato w Curuá, w stanie Pará. Pracę w parafii rozpoczęło 3 misjonarzy: o. Yosef Mapang Pukan SVD z Indonezji, o. Aparecido Luiz de Souza SVD z Brazylii oraz br. George Kindo SVD z Indii.

Do parafii należą 54 wspólnoty, z czego zaledwie 9 leży na terenie lub w bliskiej odległości od miasta. Do reszty trzeba dostawać się samochodem lub łodzią.

Więcej…

Wizyta ewangelizacyjna i jubileusz nad wodami Pangalany

Nosy Varika należy do typowych miasteczek buszowych, gdzie niewiele się dzieje. Jednak  dzięki transportowi wodnemu po kanale nabrało w ostatnich latach dynamizmu. To tutaj z całej diecezji przybyło około 1500 osób, aby uczcić jubileusz 25 lat Odnowy Charyzmatycznej w diecezji Mananjary.

Ostatni etap podróży do Nosy Varika to dla wielu osób całodniowy przepływ wodami kanału. 5 długich lodzi, wypełnionych po brzegi ludźmi, cały dzień sunęło wolno po spokojnych wodach kanału. A w nich lud Boży rozmodlony i rozśpiewany.

Więcej…

Konsekracja kościoła w Brzegach

4 września 2021 roku odbyła się konsekracja kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego w Brzegach na Podhalu. Liturgii przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Werbiści posługują w tym miejscu nieprzerwanie od 1975 roku.

- Uroczystość konsekracji naszej świątyni stanowi dziękczynienie i zwieńczenie wszystkiego, co było przed nami. Dlatego dziękujemy za fundatorów i budowniczych świątyni oraz kapłanów, także tych, którzy odeszli już do wieczności - mówi o. Artur Bodziony SVD, proboszcz parafii.

Więcej…

Każdy dostanie czystą wodę do picia

18 sierpnia w Prefekturze Dankpen w północnym Togo poświęcono kolejne 3 studnie głębinowe. Ich budowa została sfinansowana przez anonimowego darczyńcę z Polski, który swoją ofiarę przekazał za pośrednictwem werbistowskiego Referatu Misyjnego z Pieniężna.

Studnie zostały tradycyjnie nazwane imieniem świętych - tym razem św. Faustyny, św. Marii Magdaleny i św. Teresy od Dzieciatka Jezus.

Więcej…
  • 1 Wystawa w Starym Opactwie w Rudach
  • 2 Nowa werbistowska parafia w Amazonii
  • 3 Wizyta ewangelizacyjna i jubileusz nad wodami Pangalany
  • 4 Konsekracja kościoła w Brzegach
  • 5 Każdy dostanie czystą wodę do picia
  • 6 Pomoc dla boliwijskich muzyków
  • 7 Tablica poświęcona misjonarzowi
  • 8 Spektakl na zakończenie turnusu "Wakacji z misjami"
  • 9 “Opowieści o Królestwie” podczas "Wakacji z misjami"
  • 10 Polscy dobrodzieje wsparli remont dachu w Kagnigbara
  • Wystawa w Starym Opactwie w Rudach

    POLSKA

    Od 13 września 2021 roku wystawa „Misje czasu pandemii”, przygotowana przez Muzeum Misyjno–Etnograficzne w Pieniężnie przy współpracy z Referatem Misyjnym Księży Werbistów, prezentowana jest w Pocysterskim Zespole Klasztorno-Pałacowym w Rudach koło Raciborza.

    Wystawa wykorzystuje fotografie oraz fragmenty listów werbistów i Sióstr Służebnic Ducha Świętego z Argentyny Boliwii, Kolumbii, Panamy, Papui Nowej Gwinei, Togo i Ugandy.

    WIĘCEJ
  • Nowa werbistowska parafia w Amazonii

    ŚWIAT

    Kilkanaście tygodni temu werbiści z brazylijskiej Amazonii rozpoczęli posługę duszpasterską w Parafii św. Raimundo Nonato w Curuá, w stanie Pará. Pracę w parafii rozpoczęło 3 misjonarzy: o. Yosef Mapang Pukan SVD z Indonezji, o. Aparecido Luiz de Souza SVD z Brazylii oraz br. George Kindo SVD z Indii.

    Do parafii należą 54 wspólnoty, z czego zaledwie 9 leży na terenie lub w bliskiej odległości od miasta. Do reszty trzeba dostawać się samochodem lub łodzią.

    WIĘCEJ
  • Wizyta ewangelizacyjna i jubileusz nad wodami Pangalany

    ŚWIAT

    Nosy Varika należy do typowych miasteczek buszowych, gdzie niewiele się dzieje. To tutaj z całej diecezji przybyło około 1500 osób, aby uczcić jubileusz 25 lat Odnowy Charyzmatycznej w diecezji Mananjary na Madagaskarze.

    Ostatni etap podróży do Nosy Varika to dla wielu osób całodniowy przepływ wodami kanału. 5 długich lodzi, wypełnionych po brzegi ludźmi, cały dzień sunęło wolno po spokojnych wodach kanału.

    WIĘCEJ
  • Konsekracja kościoła w Brzegach

    POLSKA

    4 września 2021 roku odbyła się konsekracja kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego w Brzegach na Podhalu. Liturgii przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Werbiści posługują w tym miejscu nieprzerwanie od 1975 roku.

    - Uroczystość konsekracji naszej świątyni stanowi dziękczynienie i zwieńczenie wszystkiego, co było przed nami. Dlatego dziękujemy za fundatorów i budowniczych świątyni oraz kapłanów, także tych, którzy odeszli już do wieczności - mówi o. Artur Bodziony SVD, proboszcz parafii.

    WIĘCEJ
  • Każdy dostanie czystą wodę do picia

    ŚWIAT

    18 sierpnia w Prefekturze Dankpen w północnym Togo poświęcono kolejne 3 studnie głębinowe. Ich budowa została sfinansowana przez anonimowego darczyńcę z Polski, który swoją ofiarę przekazał za pośrednictwem werbistowskiego Referatu Misyjnego z Pieniężna.

    Studnie zostały tradycyjnie nazwane imieniem świętych - tym razem św. Faustyny, św. Marii Magdaleny i św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

    WIĘCEJ
  • Pomoc dla boliwijskich muzyków

    POLSKA

    Wiosną 2021 roku werbistowski Referat Misyjny w Pieniężnie rozpoczął akcję “Indiański chór”, której celem zbiórka finansów na dalsze funkcjonowanie chóru i orkiestry Arakaendar, wykonujących muzykę baroku misyjnego z Ameryki Łacińskiej.

    - Arakaendar stanowią najlepsi muzycy z naszego projektu muzycznego. Pochodzą z różnych części kraju - pisze z Boliwii o. Piotr Nawrot, założyciel zespołu i jeden z najbardziej znanych znawców muzyki baroku misyjnego na świecie.

    WIĘCEJ
  • Tablica poświęcona misjonarzowi

    POLSKA

    11 sierpnia 2021 roku w kościele parafialnym w Hłudnie koło Dynowa na Podkarpaciu została odsłonięta tablica upamiętniająca śp. o. Józefa Husa SVD.

    Z inicjatywą upamiętnienia o. Józefa Husa SVD wystąpili jego koledzy i koleżanki klasowe z liceum, którzy też ufundowali tablicę. Poświęcił ją miejscowy proboszcz, ks. Wojciech Miś, a odsłonił brat ojca Józefa w obecności swoich sióstr.

    WIĘCEJ
  • Spektakl na zakończenie turnusu "Wakacji z misjami"

    POLSKA

    Tegoroczny kurs teatralno-muzyczny, realizowany podczas IV turnusu "Wakacji z Misjami" w Ocyplu, zakończył się pokazem spektaklu "Tota Pulchra Est Maria". Malownicze plenery jeziora w Ocyplu stały się tłem muzycznej opowieści, opartej na "Akatyście ku czci Bogarodzicy".

    Autorami przedsięwzięcia byli aktorzy Krakowskiego Teatru Biblijnego - Mariusz Kozubek i Piotr Solorz. Choreografię sceny finałowej stworzyła Sara Solorz. W przedstawieniu uczestniczyły 72 osoby.

    WIĘCEJ
  • “Opowieści o Królestwie” podczas "Wakacji z misjami"

    POLSKA

    10 sierpnia, podczas IV turnusu "Wakacji z Misjami" w Ocyplu, miała miejsce prezentacja spektaklu "Opowieści o Królestwie" w wykonaniu artystów Krakowskiego Teatru Biblijnego.

    Przedstawienie, oparte na tekstach ewangelicznych, jest próbą teatralnej interpretacji nauczania Jezusa. Kluczem narracyjnym w spektaklu są historie związane z “quasi-relikwiami”, między innymi kielichem z wesela w Kanie, wodą z jeziora Genezaret czy lampami Panien Mądrych.

    WIĘCEJ
  • Polscy dobrodzieje wsparli remont dachu w Kagnigbara

    ŚWIAT

    W ostatnich tygodniach udało się wreszcie dokończyć remont dachu kaplicy w Kagnigbara w środkowym Togo. Było to możliwe dzięki wsparciu dobrodziejów misji z Polski, którzy włączyli się w akcję Referatu Misyjnego w Pieniężnie.

    Jak donosi o. Wojciech Minta SVD, proboszcz parafii w Tindjassé, remont dachu napotkał wiele nieprzewidzianych komplikacji, które na pewnym etapie postawiły cały projekt pod dużym znakiem zapytania.

    WIĘCEJ



Równoleżnik M

Równoleżnik M

Historia jednej fotografii: PAMIĘĆ

Nie godzimy się na przemijalność. Chcemy, aby to, co ważne, piękne, co nas zachwyciło, takim pozostało. Wiemy, że z czasem nasza pamięć zaczyna gubić szczegóły, blakną emocje, zacierają się twarze.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

PODCAST: Co brat zakonny może przez 30 lat robić w Ghanie? (odc. 17)

Br. Andrzej Kędziora SVD od ponad 30 lat jest misjonarzem w Ghanie. Oprócz pracy pastoralnej prowadzi zakład optyczny "New Look". Opowiada między innymi o życiu w społeczności wielu religii.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Nurt SVD (1/2021)

    POLECAMY

    W najnowszym numerze półrocznika "Nurt SVD" przeczytać można m.in o "Złotym wieku" misji rosyjskiej w Ziemi Świętej i na Athosie, o tym, jak mówić o Bogu na Madagaskarze, o redefinicji misji chrześcijaństwa, o znaczeniu wiary w kontekście kryzysu aksjologiczno-moralnego świata Zachodu, czy o oczekiwaniach małżonków wobec duszpasterskiego towarzyszenia w parafii.

    WIĘCEJ
  • Misjonarz 9/2021

    POLECAMY

    Dzięki ścisłej współpracy misjonarzy z Panem Bogiem, wiele krajów misyjnych ma już swoją dłuższą lub krótszą historię misji, pisaną ręką Boga i ręką człowieka. W tej historii można niekiedy przywołać misjonarzy z imienia i nazwiska, ale też bywa i tak, że wielu z nich pozostaje bezimiennych. I o tym jest w każdym artykule zamieszczonym w tym numerze „Misjonarza” – bez względu na kraj, na talenty misjonarza, na rodzaj pracy przez niego wykonywanej.

    WIĘCEJ
  • Z werbistowskiej poczty misyjnej 2020

    POLECAMY

    To już 7. tomik książki z serii „Z werbistowskiej poczty misyjnej”, w której zostały zamieszczone listy misjonarzy, jakie dotarły do Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w 2020 roku. Ich autorami są misjonarze werbiści – kapłani i bracia misyjni oraz Siostry Służebnice Ducha Świętego. To zbiór 41 listów ze wszystkich kontynentów z 20 krajów świata.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln072021 orth500px

Misjologia prawosławna w ujęciu historycznym
CZYTELNIA

c

Prawo naturalne jako fundament moralności libertariańskiej
CZYTELNIA

Katecheza Kościoła katolickiego o chrzcie w perspektywie dialogu ekumenicznego
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Święcenia kapłańskie 2021

9 maja 2021 roku w Pieniężnie święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Szymon Stułkowskiego z Poznania otrzymali o. Paweł Wodzień SVD i o. Godfred Koranteng SVD.


image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Misjologia prawosławna w ujęciu historycznym

Osiągnięcia w misyjnej działalności prawosławia są niemałe. Misje prawosławne znacznie wyprzedziły misje katolickie w Azji, wypracowując własne metody i tworząc bogatą historię. Staraniem misjonarzy patriarchatu konstantynopolitańskiego w krajach nawróconych zorganizowano lokalne Kościoły prawosławne, które z biegiem czasu, nie bez oporu ze strony Konstantynopola, uzyskały całkowitą niezależność od Kościoła macierzystego.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

Urodził się 27 września 1898 r. w Kostuchnie pod Mikołowem, na terenie obecnej diecezji katowickiej. Ojciec Stanisław był pracownikiem leśnym znanym ze zgodliwego usposobienia, religijności i rozwagi. Matka, Franciszka z domu Czempka, kobieta wyjątkowej pracowitości i pobożności całkowicie poświęcała się wychowaniu 6 synów i 3 córek. Stanisław był piątym dzieckiem i szczęśliwie odziedziczył dobre cechy swoich rodziców. Atmosfera religijna panująca w domu Kubistów, sprzyjała powołaniom. Starsza siostra Stanisława, Anna, wstąpiła do klasztoru w Wiedniu i tam zmarła w 1918 r. Dotychczas żyje najmłodsza siostra Gertruda (ur. w 1910 r.). W rodzinie Kubistów panował szczególny kult Matki Boskiej Różańcowej. Codziennie odmawiano część różańca, a Stanisław lubił przystrajać domowy ołtarzyk. Uczył się czytać na polskich książkach, a wiedzę wynoszoną z niemieckiej szkoły uzupełniał w domu po polsku. Wcześnie także zapoznał się z ideą misyjną, bo dom ich nawiedzał brat werbista z Nysy, który kolportował czasopisma misyjne i polskie książki. Stanisław zwrócił na siebie uwagę ks. Michatza, wikarego z Mikołowa, który zaopiekował się nim, bo odkrył w chłopcu powołanie misyjne. Kiedy Stanisław kończył szkołę podstawową, ks. wikary załatwił mu przyjęcie do Niższego Seminarium Misyjnego w Nysie u Misjonarzy Werbistów. Przebywał tam br. Salomon - Paweł Materla, jego najbliższy kuzyn, który niestety zaciągnięty do wojska, zginął podczas I Wojny Światowej.

Stanisław także nie ukończył w normalnym czasie seminarium, bo ostatniego maja 1917 r. został także powołany do wojska. Po przeszkoleniu na telefonistę i radiotelegrafistę wysłano go na front francuski, gdzie przebywał aż do zawieszenia broni i odwrotu. Dostał się do garnizonu w Szczecinie, skąd w maju 1919 r. został zwolniony. Podczas krótkiego pobytu u rodziny szczególnie dziękowano Bogu za jego szczęśliwy powrót, ponieważ najstarszy brat, Paweł, zginą na froncie belgijskim w 1914 r. W Nysie kontynuował naukę i w 1920 r. zdał maturalny egzamin. Trzy miesiące potem rozpoczął nowicjat w Zgromadzeniu Słowa Bożego w St. Gabriel pod Wiedniem (Mödling). Już po roku złożył pierwsze śluby zakonne, a po dwóch latach studium filozofii i czterech latach teologii pozwolono mu złożyć śluby wieczyste - 29 września 1926 r. Opinie wychowawców były jednozgodne: Jest nieco melancholijny, jest cichy i skromny, uosobienie spokoju, trochę zamknięty, pracuje spokojnie z wyczuciem celu. Wierny regule, miłujący porządek, ofiarny, opanowany... cierpi nieco na nacjonalizm, którego nie ujawnia na zewnątrz... we wszystkim jest dokładny i można na nim polegać. Koledzy nie mieli w stosunku do niego żadnych zastrzeżeń i jednomyślnie polecali go do ślubów. Jeśli chodzi o wyniki w nauce, to jego stopnie oscylowały między „dobry” i „bardzo dobry”. Według opinii nauczycieli przejawia skłonności pisarskie i to w języku polskim, nadaje się również do zawodu nauczycielskiego. Po otrzymaniu święceń subdiakonatu 17 października i diakonatu 19 grudnia 1926 r. doczekał się z wielką radością święceń kapłańskich 26 maja 1927 r. Miał wtedy 29 lat.

Na zapytanie przełożonych, jakie są jego osobiste zainteresowania, odpowiedział: Literatura i próby twórczości literackiej. Moim pragnieniem jest misja i duszpasterstwo. Do zawodu nauczycielskiego nie czuję żadnego pociągu. Jako teren misyjny może wchodzić w rachubę: Honan, Kansu, Filipiny, Nowa Gwinea. Cieszę się fizycznie dobrym zdrowiem. Jeszcze jako kleryk wysyłał czasami artykuły do polskich czasopism na ręce o. Szajcy i o. Drobnego.

Jako werbista przydzielony został jesienią 1928 r. do domu zakonnego w Górnej Grupie. Na pożegnanie matka powiedziała mu: Synu, coś sobie obrał, temu pozostań wierny. I pozostał aż do śmierci. Przełożeni, chcąc mu się z bliska przyjrzeć, mianowali go ekonomem domowym dla 300 osób - ojców, braci i wychowanków przebywających w Niższym Seminarium, w postulacie i nowicjacie. W następnym roku powierzono mu także ekonomię, tzw. prokurę regionalną. Wkrótce wydano opinię przeznaczoną dla generalatu, iż: sprawy majątkowe Domu spoczywają w najlepszych rękach... Oprócz urzędów ekonoma domowego i regionalnego przyjął o. Kubista jesienią 1929 r. redakcję „Małego Misjonarza”, po wyjeździe o. Drapiewskiego na urząd rektora do Bruczkowa. Oprócz tego redagował jeszcze od 1933 r. „Kalendarz Małego Misjonarza”. W tym samym roku przejął także redakcję „Skarbu Rodzinnego”. W 1937 r. założył jeszcze jedno czasopismo, „Posłaniec Świętego Józefa”, który przejściowo wychodził razem ze „Skarbem Rodzinnym”. Pod jego kierunkiem bardzo znacznie zwiększyła się liczba abonentów. We wszystkich tych czasopismach i kalendarzach zawsze znajdowały się artykuły pióra o. Stanisława o treści głęboko przemyślanej teologicznie i praktycznie. Zazwyczaj są to rozważania zawarte w „Skarbie Rodzinnym”, które ujawniają głębię duszy o. Stanisława oraz jego praktyczne podejście do różnych tematów. Pisał również opowiadania i powieści: Powieść z puszcz afrykańskich, Królowa Matamba, Brygida, W mrokach i światłości. W jednym zdaniu streścił cały program swej pracy: do czego dążyliśmy przez wszystkie lata: współpracować z Jezusem nad zbawieniem dusz („Mały Misjonarz” 1937 r., s. 94). Napisał też dramat misyjny Krzyż i słońce o historii Inków w Peru. Jest to sztuka teatralna, którą odgrywano przed 1940 r. w wielu miejscowościach, a po wojnie także w seminariach.

O. Stanisław był wielkim czcicielem św. Józefa. Dla niego stworzył nowe czasopismo. Jego wstawiennictwu powierzał swoje rozliczne prace. Przy jego pomocy - jak twierdził - wybudował drukarnię, sprowadził odpowiednie maszyny. Z jego pomocą, przy ciągłym braku pieniędzy, zaczął budowę nowego skrzydła klasztornego. O. Stanisław był także poszukiwanym spowiednikiem, zwłaszcza przez seminarzystów. Tak zapracowanego zaskoczyła wojna 1939 r. Pierwszy konflikt z gestapo zdarzył się, gdy zabroniono mu wypłacać Polakom zaciągnięte zobowiązania. O. Kubista chciał wypłacić ubogiej wdowie kilkaset złotych. Gdy spojrzał swoim gołębim wzrokiem prosto w oczy gestapowcowi, ten zmieszał się i jakby wyższą siłą został rozbrojony. O. Kubista przypisywał to opiece św. Józefa - tak twierdzi naoczny świadek. Musiał jednak patrzeć, jak niszczono jego warsztat pracy - ukochaną drukarnię, zapasy, które zgromadził dla utrzymania mieszkańców klasztoru. Sytuacja pogorszyła się jeszcze, gdy 27 października 1939 r. aresztowano wszystkich ojców i braci w liczbie 64, a klasztor stał się obozem dla internowanych. Stało się to, jakby na urągowisko, w odpustowe święto Chrystusa Króla. W następnych dniach dowieziono 80 księży oraz kleryków diecezjalnych i zakonnych. Skonfiskowano gospodarstwo i cały dobytek, pozostawiając mieszkańców bez środków do życia. O. Stanisław, jako ekonom Domu całkowicie zaufał św. Józefowi i znalazło się wyjście. Gestapo zgodziło się na przywożenie żywności i opału z parafii uwięzionych księży.

 

Męczeństwo

W ten sposób można było przetrwać do 5 lutego 1940 r., kiedy to trzema autobusami wywieziono internowanych przy 28-stopniowym mrozie do Nowego Portu, filii obozu w Stutthofe. Okropne warunki sanitarne potęgowały zimno, głód i praca oraz nieludzkie traktowanie. Jedyną pociechą w tym czasie był dzień 21 marca, Wielki Czwartek, kiedy to w największej tajemnicy z udziałem o. Alojzego Ligudy, rektora z Górnej Grupy, udało się odprawić Mszę św. i rozdać Komunię św. Dla o. Kubisty była ona wiatykiem na drodze do męczeństwa. Trudno sobie wyobrazić, co wtedy przeżywał, jak trwał przy Panu. Dotąd zawsze zdrowy, radosny, usłużny stawał się coraz słabszym, zaczął chorować. Przeziębiony organizm nie chciał przyjmować obozowego jedzenia, a innego nie było. Zaplanowane wyniszczenie duchownych było realizowane w całej pełni z szatańskim zadowoleniem. O. Stanisław musiał pracować jak zdrowy przy usuwaniu ciągle padającego śniegu i przy bezsensownym przesypywaniu go na coraz to inne miejsca. Wrażliwy na brutalne obchodzenie się, cierpiał podwójnie.

W transporcie do Sachsenhausen 9 kwietnia 1940 r., w wagonach bydlęcych jeszcze mocniej przeziębił się, z czego rozwinęło się zapalenie płuc. Mimo to musiał wykonywać pracę wyczerpującą nawet zdrowych, zarezerwowaną głównie dla znienawidzonych „klechów”. Ostatnio był już tak słaby, że sąsiedzi musieli go z obu stron podtrzymywać, formalnie nieść na plac apelu. Znosił to wszystko z wielkim spokojem, zdany na wolę Bożą. Kapo uznał go za kandydata na śmierć. Wyrzucono go do ustępu, aby się wykończył. Przeleżał tam trzy noce. Naoczny świadek, o. Dominik Józef, tak opisuje ostatnie godziny i chwile o. Kubisty: Gdy wieczorem układałem go do snu, owijając go w ustępie w nędzny koc, bez poduszki i pościeli, był mi zawsze serdecznie wdzięczny i szeptał: To już długo nie potrwa. Jestem bardzo słaby. Mój Boże, tak chętnie wróciłbym do Górnej Grupy, ale Pan Bóg, widać, ma inne zamiary. Niech się dzieje wola Boża. Wyspowiadałem go ukradkiem... W dniu 26 kwietnia 1940 r., gdy wróciliśmy z apelu do baraku, kładliśmy go na twardej podłodze z desek. Leżał na wznak pod ścianą jak w trumnie, podczas gdy my stać musieliśmy na baczność... Wtem wchodzi do baraku blokowy, kierownik baraku, nasz bezpośredni przełożony. Był to więzień niemiecki... zawodowy przestępca... ile on ludzi niewinnych wysłał na tamten świat! Do tortur przewidzianych regulaminem dodawał od siebie sporą ilość... byli tacy, których słowem i czynem nienawidził. Należeli do nich księża, żadnej sposobności nie zaniedbał, aby im dokuczyć... powitał nas zwierzęcym wzrokiem, potem z szatańską radością spoczęły jego oczy na o. Kubiście. Zbliżył się doń i rzekł: Już nie masz po co żyć! Z całą flegmą staje jedną nogą na piersiach, drugą na gardle i silnym naciskiem miażdży kości klatki piersiowej i gardła. Krótki charkot, drganie śmiertelne zamknęły żywot męczennika.

Beatyfikowany przez Jana Pawła II w grupie 108 Męczenników czasów II wojny światowej, w Warszawie 13 czerwca 1999 r.

Audycja radiowa o błogosławionym ojcu Stanisławie Kubiście

Dokumentacja archiwalna
Archiwum Prowincjalne Polskiej Prowincji SVD w Pieniężnie, teczki: O. Stanisław Kubista.

Archiwum Prowincjalne SVD w St. Gabriel, Mödling pod Wiedniem.
Archiwum Generalne SVD w Rzymie, Via dei Verbiti 1. 

Bibliografia
O. Józef, Jak zginął dawny redaktor „Kalendarza Słowa Bożego, „Kalendarz Słowa Bożego na Rok 1948”, Wyd. Księży Werbistów, Górna Grupa, ss. 28-30; Ks. Józef Tyczka, Kubista Stanisław, „Nurt SVD”, nr 35, s. 387-389, Wyd. Księża Werbiści, Bytom 1985; E. Śliwka, Formacja intelektualna, działalność dydaktczno-naukowa i wydawnicza Werbistów polskich (1919-1982), Pieniężno 1988; Józef Arlik SVD, Sługa Boży O. Stanisław Kubista - Już nie masz po co żyć, „Misjonarz”, nr 2, luty 1994, ss. 21-22; O. Józef Arlik SVD, Sługa Boży O. Stanisław Kubista - Już nie masz po co żyć. W: Zgromadzenie Słowa Bożego (Misjonarze Werbiści) Nasi Misjonarze Męczennicy - Słudzy Boży. Pieniężno - Nysa 1994; Józef Arlik SVD (wicepostulator), Sługa Boży O. Stanisław Kubista SVD, „Głos Katolicki. Tygodnik Polskiej Emigracji”, Francja, Belgia, nr 21, s. 5, 4 VI 1995.

Akcje Misyjne

  • Indiański chór

    Chór i orkiestra Arakaendar wykonują muzykę baroku misyjnego w czasów pierwszej ewangelizacji Indian. Z powodu pandemii sponsorzy zaprzestali wspierania zespołu. Warto wesprzeć boliwijską młodzież w rozwijaniu pasji. WIĘCEJ
  • Studnia św. Józefa

    W wiosce Nakodjabobodom chcemy pomóc wywiercić studnię głębinową. Dzięki niej ludzie i zwierzęta będą mogli pić czystą wodę, a kobiety i dziewczęta, odpowiedzialne dotychczas za przynoszenie wody z rzeki, będą miały więcej czasu na inne obowiązki domowe, naukę i odpoczynek. WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako Akcja św. Krzysztofa. WIĘCEJ
  • 1
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Otwarci na Boga +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Rozwiązany język, czyli zdolność do mówienia i dzielenia się wiarą, jest znakiem tego, że człowiek słyszy. Jeśli jeszcze nie potrafisz mówić i dawać świadectwa o tym, że Jezus jest twoim Panem, który cię dotknął i otworzył na życie w Bogu, to znaczy, że w jakimś sensie ciągle jesteś głuchy.

    CZYTAJ

  • Nie wszyscy muszą mieć tak samo +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    70-tysięczny tłum młodzieży na placu Tiananmen bił 5 lipca brawa. Prof. Bogdan Góralczyk, sinolog i dyplomata, ostrzega jednak, że chińska klasa średnia nie ma wiele wspólnego z zachodnioeuropejską definicją tego pojęcia. W Chinach klasa średnia nie usamodzielnia się od państwa, a wzmacnia i rozszerza rządzące elity.

    CZYTAJ

  • Uroczystość Trójcy Świętej +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Tajemnica Najświętszej Trójcy mówi nam przede wszystkim o tym, że Bóg, będąc Jedynym, nie jest samotny, że nie istnieje dla siebie samego, ale dla kogoś drugiego, dla innej osoby. Możemy powiedzieć, że Trójca Święta jest Wspólnotą doskonałej miłości.

    CZYTAJ

  • Podziękowanie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już w Polsce, przed wyjazdem do Indonezji, spotykałem wielu wspaniałych ludzi, którzy całym sercem mnie wspierali. Po wylocie w 2018 roku do Indonezji, również w tym kraju, dane mi było zaprzyjaźnić się z nowymi ludźmi o wielkim sercu i wielkiej miłości do działalności misyjnej Kościoła.

    CZYTAJ

  • 1
  • Z życia misjonarza wzięte

    Pracuję na jednym z najbogatszych obszarów ziemi. Pochodzi stąd bowiem 10% światowej produkcji diamentów. Być może jest to wielki dar, ale tutejsza społeczność nie odczuwa tego bogactwa. Kiedy Angola odzyskała niepodległość, tutejsze tereny były zamieszkane przez cudzoziemców. Tylko nieliczni Angolczycy mogli pracować i mieszkać w Dundo lub miastach tej prowincji. (MISJONARZ 9/2021)

    WIĘCEJ

  • Pierwsza Msza św. na wzgórzu Bliżej Nieba

    Pierwszą Mszę św. na terenie nowej misji chcieliśmy połączyć z położeniem kamienia węgielnego pod nową grotę. Dlatego specjalnie czekaliśmy na dzień 13 maja! Data tak wymowna i symboliczna, że aż się prosiło, aby to było tego dnia. Opatrznościowo była to uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. (MISJONARZ 9/2021)

    WIĘCEJ

  • Kościół i kultura w boliwijskiej dżungli

    Muzyka tworzona w tych misjach oraz włączenie do sprawowania sakramentów muzyki powszechnie znanej wśród Indian. Kościołowi udało się dotrzeć do mentalności i ducha rdzennych mieszkańców w dużej mierze właśnie dzięki muzyce. Z kolei rdzenni mieszkańcy mogli włączyć się do Kościoła również dzięki własnej muzyce i muzyce innych, którą przyjęli jako własną. (MISJONARZ 9/2021)

    WIĘCEJ

  • W górach Kaukazu

    Jechaliśmy samochodem terenowym kamiennymi górskimi drogami, aż w końcu dotarliśmy do miejsca, gdzie z jednej strony było bardzo proste gospodarstwo pasterzy, produkujących ser owczy. Po drugiej stronie doliny znajdował się porzucony i zrujnowany ośrodek wypoczynkowy dla osób starszych. (MISJONARZ 9/2021)

    WIĘCEJ

  • Nie zapominajcie o naszej misji

    Troszczymy się przede wszystkim o wielodzietne rodziny, których w Boliwii nie brakuje, aby dzieci, tak bardzo potrzebujące pożywienia, witamin i lekarstw koniecznych do zdrowego rozwoju i życia, nie musiały patrzeć na swoich rodziców ze smutkiem, bo akurat w domu nie ma tyle jedzenia, żeby wszystkich nakarmić. Nie (MISJONARZ 9/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

banner apollos