wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

line blue2px

ZMIANY W NASZYCH
WSPÓLNOTACH I PARAFIACH

(aktualizowane na bieżąco)
TRANSMISJE
ONLINE

(aktualizowane na bieżąco)

line blue1px

Rozpoczęła się akcja rozdziału pomocy szkolnych

29 czerwca w Liceum nr 2 w mieście Guerin Kouka na północy Togo rozpoczęła się akcja rozdziału pomocy szkolnych, które kilka tygodni wcześniej dotarły z Polski. Znalazły się one w 2 kontenerach przygotowanych przez Referat Misyjny z Pieniężna.

Na miejscu koordynacją rozdziału przedmiotów zajmuje się o. Marian Schwark SVD, wieloletni misjonarz w Togo. Przybory i pomoce szkolne, które dotarły do Togo, zebrane zostały w ramach akcji „Uczniowie-Uczniom” oraz podarowane przez osoby prywatne i parafie.

Więcej…

Chcielibyśmy móc zrobić więcej

Bangladesz jest najgęściej zaludnionym państwem świata. Na obszarze 147 tys. km2 żyje ponad 161 milionów ludzi. Dlatego niezwykle trudno wprowadzić tam skuteczny reżim sanitarny związany z pandemią koronawirusa.

Ojcowie Mariusz Pacuła SVD oraz Cyprian Pinto SVD pracują w Bangaldeszu od 2018 roku. Są pierwszymi i jak na razie jedynymi werbistami pracującymi w tym kraju. To najmłodsza misja Zgromadzenia.

Więcej…

Zatoczyłem stąd duże koło

Już mówiłem nieraz, że w Chludowie czuję się jak we własnym domu. Zatoczyłem stąd duże koło przez Argentynę, inne kraje, Rosję i w końcu znów wylądowałem w Chludowie. Ojciec prowincjał stwierdził, że potrzebny mi jest nowicjat. I tak oto jestem w domu nowicjackim - mówił 28 czerwca w chludowskim kościele o. Kazimierz Grabowski SVD, który wraz ze wspólnotą parafialną dziękował Bogu za 50 lat swojego kapłaństwa. 

Więcej…

Pandemia i kwarantanna zmieniły nasze plany

Od stycznia 2020 roku w Oruro w Boliwii pracują Siostry Służebnice Ducha Świętego. Przybyły tam na zaproszenie bp Krzysztofa Białasika SVD, ordynariusza diecezji Oruro.

Pandemia koronawirusa zmusiła siostry do zmiany najbliższych planów rozwoju placówki. Jednak podjęły wyzwanie i teraz starają się pomagać najbardziej potrzebującym, dotkniętym przez skutki przymusowej kwarantanny.

Więcej…

Ośrodek Rekolekcyjno-Formacyjny w Ocyplu rozpoczął sezon wakacyjny

Mimo, że z powodu pandemii koronawirusa tegoroczna XXXIV edycja „Wakacji z Misjami 2020” została odwołana, Ośrodek Rekolekcyjno-Formacyjny Księży Werbistów w Ocyplu działa. To kolejny rok, kiedy z Ocypla płyną ku niebu modlitwy w intencji misji, misjonarzy i nowych powołań misyjnych.

W niedzielę 28 czerwca 2020 r. o godz. 12.00 w tzw. misyjnej stodole została odprawiona pierwszy raz w tym sezonie Msza Święta. Będzie tak w każdą niedzielę wakacji aż do 23 sierpnia włącznie, a także w sobotę 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryji Panny.

Więcej…
  • 1 Rozpoczęła się akcja rozdziału pomocy szkolnych
  • 2 Chcielibyśmy móc zrobić więcej
  • 3 Zatoczyłem stąd duże koło
  • 4 Pandemia i kwarantanna zmieniły nasze plany
  • 5 Ośrodek w Ocyplu rozpoczął sezon wakacyjny
  • 6 Błogosławieństwo Boma u Masajów
  • 7 50 lat kapłaństwa o. Kazimierza Grabowskiego SVD
  • 8 50 lat kapłaństwa o. Michała Studnika SVD
  • 9 Wszystko wraca do normy
  • 10 Bliskość w oddaleniu
  • 11 Wkroczył COVID-19 i porządnie namieszał
  • Rozpoczęła się akcja rozdziału pomocy szkolnych

    ŚWIAT

    29 czerwca w Liceum nr 2 w mieście Guerin Kouka na północy Togo rozpoczęła się akcja rozdziału pomocy szkolnych, które kilka tygodni wcześniej dotarły z Polski. Znalazły się one w 2 kontenerach przygotowanych przez Referat Misyjny z Pieniężna. Na miejscu koordynacją rozdziału przedmiotów zajmuje się o. Marian Schwark SVD.

    Przybory i pomoce szkolne, które dotarły do Togo, zebrane zostały w ramach akcji „Uczniowie-Uczniom” oraz podarowane przez osoby prywatne i parafie.

    WIĘCEJ
  • Chcielibyśmy móc zrobić więcej

    ŚWIAT

    Ojcowie Mariusz Pacuła SVD oraz Cyprian Pinto SVD pracują w Bangaldeszu od 2018 roku. Są pierwszymi i na tym etapie jedynymi werbistami pracującymi w tym kraju. To najmłodsza misja Zgromadzenia.

    9 maja zdecydowaliśmy się wyjść z pomocą do potrzebujących - pisze o. Pinto. - Razem z parafialną Radą Pastoralną wybraliśmy 50 rodzin, które najbardziej potrzebowały pomocy. Były to rodziny pracowników dorywczych, którzy z dnia na dzień stracili możliwość jakiegokolwiek zarobku.

    WIĘCEJ
  • Zatoczyłem stąd duże koło

    POLSKA

    Już mówiłem nieraz, że w Chludowie czuję się jak we własnym domu. Zatoczyłem stąd duże koło przez Argentynę, inne kraje, Rosję i w końcu znów wylądowałem w Chludowie. Ojciec prowincjał stwierdził, że potrzebny mi jest nowicjat. I tak oto jestem w domu nowicjackim - mówił 28 czerwca w chludowskim kościele o. Kazimierz Grabowski SVD, który wraz ze wspólnotą parafialną dziękował Bogu za 50 lat swojego kapłaństwa.

    WIĘCEJ
  • Pandemia i kwarantanna zmieniły nasze plany

    ŚWIAT

    Od stycznia 2020 roku w Oruro w Boliwii pracują Siostry Służebnice Ducha Świętego. Pandemia koronawirusa zmusiła siostry do zmiany najbliższych planów rozwoju placówki. Jednak podjęły wyzwanie i teraz starają się pomagać najbardziej potrzebującym, dotkniętym przez skutki przymusowej kwarantanny.

    Dzięki pomocy dobrodziejów siostry są w stanie dotrzeć do niektórych rodzin i rozdzielają wśród nich żywność i środki czystości. Planują też w najbliższym czasie otwarcie świetlicy i stołówki dla dzieci.

    WIĘCEJ
  • Ośrodek w Ocyplu rozpoczął sezon wakacyjny

    POLSKA

    Mimo, że z powodu pandemii koronawirusa tegoroczna XXXIV edycja „Wakacji z Misjami 2020” została odwołana, Ośrodek Rekolekcyjno-Formacyjny Księży Werbistów w Ocyplu działa. To kolejny rok, kiedy z Ocypla płyną ku niebu modlitwy w intencji misji, misjonarzy i nowych powołań misyjnych.

    W niedzielę 28 czerwca 2020 r. o godz. 12.00 w tzw. misyjnej stodole została odprawiona pierwszy raz w tym sezonie Msza Święta. Będzie tak w każdą niedzielę wakacji aż do 23 sierpnia włącznie, a także w sobotę 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryji Panny.

    WIĘCEJ
  • Błogosławieństwo Boma u Masajów

    ŚWIAT

    Błogosławieństwo Boma w kulturze Masajów jest odpowiednikiem znanego nam błogosławieństwa domu. Boma to zagroda składająca się z jednego do pięciu domostw. Liczba budynków wynika z poligamicznej struktury społeczeństwa Masajów.

    Na przykład mężczyzna z 4 żonami będzie miał 4 domostwa w obrębie tego samego Boma. W centrum zagrody znajduje się schronienie dla owiec i to ono stanowi centrum społeczno-ekonomicznego życia mieszkańców.

    WIĘCEJ
  • 50 lat kapłaństwa o. Kazimierza Grabowskiego SVD

    POLSKA

    21 czerwca 2020 roku też wypadł w niedzielę. Tak jak w 1970 roku. Teraz dzień ten zastał o. Kazimierza Grabowskiego SVD w Chludowie w Domu Misyjnym św. Stanisława Kostki. Jako kapłan jubilat stanął za ołtarzem kaplicy domowej, by sprawować uroczystą jubileuszową Mszę Św.

    Wtedy, w 1970 roku, 26-letni Kazik Grabowski był jednym z 11 neoprezbiterów, którzy przed ołtarzem w kościele w Pieniężnie przyjęli święcenia kapłańskie z rąk ks. aba Adama Kozłowieckiego SJ, wieloletniego misjonarza z Zambii.

    WIĘCEJ
  • 50 lat kapłaństwa o. Michała Studnika SVD

    POLSKA

    W niedzielę 21 czerwca 2020 roku, w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie, odbyła się uroczystość jubileuszowa 50-lecia święceń kapłańskich o. Michała Studnika SVD, wieloletniego wykładowcy i Dyrektora Studiów Polskiej Prowincji SVD.

    Mszy Świętej jubileuszowej przewodniczył sam jubilat, który również wygłosił okolicznościową homilię. We wspólnej modlitwie wzięli udział współbracia z Pieniężna oraz zaproszeni goście.

    WIĘCEJ
  • Wszystko wraca do normy

    ŚWIAT

    Na Madagaskarze koronawirus pojawił się z ostatnimi wpuszczonymi samolotami. Prezydent Andry Rajoelina ogłosił, że Madagaskar, jako jedyny, ma skuteczny lek – CoVidOrganic – czyli esencję z rośliny zwanej aremisja, używanej również do leczenia malarii. Niestety żadne środowisko międzynarodowe nie uznało tej nowości. Szkoły były zamknięte na jakiś czas, kościoły również. Teraz powoli wszystko wraca do normy.

    Mój biskup już dzień przed ogłoszeniem możliwości swobodnego poruszania się, szykował łódkę, żeby odwiedzić wspólnoty na północy diecezji. Teraz przygotowuje program, żeby trzy miesiące, które spędził bez wizyt, zmieścić w jednym miesiącu.

    WIĘCEJ
  • Bliskość w oddaleniu

    ŚWIAT

    Ostatnią „normalną” Mszę Świętą odprawiałem w mojej parafii 15 marca. Kościół pod wezwaniem San Salvador w Leondale, w Johannesburgu, był pełen – ponad 500 katolików. Już wtedy wszyscy przeczuwali, że zbliża się jakaś zmiana.

    Tego samego wieczoru rząd ogłosił zamknięcie kraju z powodu epidemii, a arcybiskup zwołał spotkanie wszystkich kapłanów archidiecezji. Wtedy jeszcze rząd pozwalał na zgromadzenia religijne, ale tylko do 100 osób.

    WIĘCEJ
  • Wkroczył COVID-19 i porządnie namieszał

    ŚWIAT

    Pandemia zmieniła bieg wielu rzeczy, niemalże na całym świecie. Pod tym względem życie w Zambii nie należy do wyjątków. Nagle COVID-19 wkroczył w ich życie i porządnie w nim namieszał. No bo jak to możliwe pozdrawiać się bez uścisku dłoni.

    Bardzo często widać, jak jedna osoba wyciąga rękę do pozdrowienia, a druga chowa rękę i krzyczy: „korona, korona”. Mają zakładać maski, które niekiedy bardzo zmieniają twarz i ludzie wzajemnie się nie rozpoznają. Ci, którzy przy pozdrawianiu lubili dłużej trzymać dłonie innych, teraz nie wiedzą co mają z nimi zrobić.

    WIĘCEJ

rsb banner narrow1200px min

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Ekstaza św. Pawła

Święci Piotr i Paweł zostali wybrani przez św. Arnolda Janssena do grupy świętych patronów Zgromadzenia Słowa Bożego. Pragnę przybliżyć postać jednego z nich - św. Pawła - opowieścią o bardzo ciekawym obrazie zatytułowanym „Ekstaza św. Pawła”.

WIĘCEJ >

Misjonarz - czerwiec 2020

Wakacyjny numer „Misjonarza” otwiera kolejny artykuł dr Danuty Mikołajewskiej, która dzieli się swoim doświadczeniem pracy lekarza na misjach w Angoli. Na kolejnych stronach można przeczytać o święceniach kapłańskich w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Baranowiczach, także teksty z Pieniężna, z dalekiej Indonezji, Togo i Boliwii.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    WIĘCEJ
  • Ku nowej kulturze

    POLECAMY

    Nowa książka o. prof. dr. hab. Jacka Jana Pawlika SVD, w której autor dzieli się wiedzą na temat zachowań kulturowych wykorzystując ponad dwudziestoletnie doświadczenie spotkań z odmiennymi kulturami. Książka pomyślana jest jako poradnik dla wszystkich tych, którzy udają się na dłuższy czas do odległych krajów.

    Być może lektura sprawi, że podróże i okazja obserwacji odległej kultury z pewnością będą już inne - bardziej świadome i uczące.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Katechizm

Kryzys krymski oczami Ukraińców i Rosjan
CZYTELNIA

cztln laicyzm

Laicyzm: punkt docelowy czy ślepa uliczka?
CZYTELNIA

Czytelnia - kwiat lotosu

Werbiści polskiego pochodzenia na misjach w Indiach
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Czytelnia - rodzina

Kryzys krymski oczami Ukraińców i Rosjan

Okres, który nastąpił po oderwaniu Półwyspu Krymskiego, zmusiły ukraińskie społeczeństwo do zastanowienia się nad tym, co zostało przez te lata osiągnięte, a co jeszcze pozostaje do uzyskania na krętej ścieżce, wiodącej do wolności i demokracji. Cieniem na bezpieczeństwie kraju położył się nierozwiązany geopolityczny konflikt, pomijany w dyskusjach od niemal 20 lat: czy integrować się z Rosją, czy też zbliżyć się do Zachodu?

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

  • Welon pewności

    " data-mosaic-order-date="">
    Welon pewności

    Welon pewności

    Epidemia dała nam lekcję bardzo ważną. Nie wszystko da się wrzucić na kabel i posłać w świat. Świat jest jednocześnie o wiele prostszy i o wiele bardziej skomplikowany, niż nam się wydaje. Kościół zaś niezmiennie pozostaje tajemnicą. Więcej – pozostaje bardziej tajemnicą Chrystusa niż naszą. Jeśli jest jakiś plus całej tej sytuacji, to właśnie zdarcie tego welonu pewności, że my wszystko już mamy pochwytane, że wystarczy wrzucić do sieci i jakoś to będzie.

    WIĘCEJ

  • Autopsja

    " data-mosaic-order-date="">
    Autopsja

    Autopsja

    Jeśli jest coś dobrego w tym właśnie czasie to to, że dana nam jest niepowtarzalna może już w przyszłości okazja do tego, żeby dokonać autopsji naszego organizmu. Żeby zobaczyć siebie. Zobaczyć, kim jesteśmy jako wspólnota. Czy sumą osobowości, czy wypadkową charakterów, a może określa nas najsłabsze ogniwo?

    WIĘCEJ

  • Na pierwszej linii frontu

    " data-mosaic-order-date="">
    Na pierwszej linii frontu

    Na pierwszej linii frontu

    Na naszej misji, każdego wieczora modlimy się w intencji ludzi, którzy walczą na pierwszej linii frontu przeciwko koronawirusowi. Wspominamy lekarzy, pielęgniarki, służby cywilne i woluntariuszy. Na tej liście zabrakło miejsca dla kapłanów, biskupów i papieża. Po prostu nie widzimy ich na pierwszej linii frontu.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi o „matce ziemi” czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję. Inaczej dzieje się wśród ludzi, którzy wierzą i ufają Bogu. Świat jest stanem przejściowym. „Matka ziemia” stanowi przeogromną wartość tylko ze względu na Boga, który ją stworzył i nią kieruje.

    WIĘCEJ

Brother Grzegorz Bolesław Frąckowiak was born on July 18th, 1911 in Łowęcice, near Jarocin (the region of Wielkopolska). His parents, Andrzej and Zofia Plończak, owners of an average size farm, had nine sons and three daughters. Two of their children died in infancy. Boleslaw was the eighth child in the family. He was baptized in the parish church of Cerekwica and later went to school in Wojciechowo. He did not want to learn in the German language. In a Polish school he made more progress.

Instead of helping his parents at home Bolek preferred to play performing divine services, saying masses, preaching, etc. His parents did not find him a much helping hand on the farm. As an altar boy, however, he was perfect and soon became the right hand of the parish priest. Growing older he began feeling ashamed to assist at mass with the minor altar-boys, but willingly replaced those absent. Usually he went to confession and received Holy Communion once a month. Still a child he used to mould little crosses and figures of saints in clay and give them to his friends as gifts. On Sundays and feast days before lunch his father had a custom to question the boys about the topic of the sermon the priest preached that day. He never asked Bolek since he was always ready to preach himself. After school Bolek used to visit Bruczków situated nearby where Ms. Wanda Koczorowska ran an orphanage. That house was donated by her to the Divine Word Missionaries in 1927.

Bolek's parents, following the advice of Fr. Poczta, wanted to enrol him in the Minor Seminary. Unfortunately, the poor level of education in the primary school Bolek had attended did not give him a basis good enough for study at the seminary. Besides, the curriculum of the seminary education was meant to meet the needs of older boys. The seminary authorities advised Bolesław to pursue his vocation as a missionary brother. He took their advice and was admitted to Górna Grupa, near Grudziądz, where the Divine Word Missionaries had their postulancy and the novitiate for religious brothers.

Having completed one year of his postulancy Bolesław received his new name: Grzegorz together with his religious habit. It was on September 8th, 1930. He was the most zealous novice and after two years he took his first temporary vows. He worked in the printing press. He learned bookbinding there and soon became the principal bookbinder in the seminary. He worked diligently. He also taught some of the students how to bind books and frame paintings. People remembered him smiling and being always very helpful. He liked to be a helping hand in the sacristy, especially in decorating altars.

Bolek also worked willingly in the kitchen and in the reception where he took particular care of the poor. He used to say that the coming of the poor to the house was the coming of Jesus himself, so they should be received with love. We have his notebooks from that period. He noted prayers and spiritual exercises in them. The latter were called: "Daily Spiritual Exercises" and "Spiritual Exercises". They contain prayers of various authors, but also composed by Bolek himself, directed to the Immaculate Mother of God and to St.Joseph. Bolesław was particularly conscientious in saying so-called "quarterly prayers". The beginning of these prayers "Oh, God, I believe in you." was a genuine expression of his personal faith. Thanks to his natural kindness Bolesław won the esteem of all the members of the house, especially of the students. Br. Grzegorz awaited with joy the day of his perpetual vows because, as he said, "By this act not only in the depth of my heart but also formally I will be fully a member of the Society and I will be dedicated to its ideals". He took his perpetual vows on September 8th, 1938. Before that celebration, Fr. Jan Giczel, the novice master, described Bolek as a "faultless monk".

The beginning of the Second World War was a painful experience for him, as for many others. He became a bit more silent and reserved. He consoled himself with a thought that everything was in the hands of God. He tried to assure himself and the others with that thought even on that fateful solemnity of Christ the King when the Gestapo organized an internment camp in the house for all priests of the region and for the members of the SVD community. Religious brothers were eventually released from the camp but Bolesław remained there to help the internees. In February 1940, when all the priests were sent to the concentration camp Br. Grzegorz left Górna Grupa. At first he went to his brother's house in Poznań. However, there was no possibility to register him there as a resident and he had to leave the city. He went to Łowęcice, his birth place. There he started his underground work. Being in touch with Fr. Giczela, SVD, who was the parish priest in Rusko, and collaborating with his own parish priest Br. Grzegorz taught children religion twice a week and prepared some of them for their First Communion. He was also involved in visiting the sick and the elderly. After the Gestapo arrested Fr. Giczela on October 7th, 1941, Br. Grzegorz took care of the profaned Blessed Sacrament which the Gestapo scattered from the cyborium and left on the table. Br. Grzegorz collected the hosts and kept them in the organist's flat where he stayed himself. That same afternoon and during the whole night a small group of believers kept a vigil adorating Jesus in the Blessed Sacrament. In the morning Br. Grzegorz distributed the Holy Communion leaving some hosts away for the sick and elderly parishioners. He also baptized a few children in the coming days. The people remembered well his piety and dedication in performing these noble celebrations.

 

Martyrdom

When the German officials in Jarocin took notice that Br. Grzegorz was a bookbinder, they ordered him to take up a job in the printing-press. Willing to keep the spirits of his compatriots up, he started to collaborate in printing an underground newspaper called "For you, Poland". Eventually the Gestapo found out about that secret editorial activity. The arrests of those involved followed. That time Br. Grzegorz had not been a member of the group for about a year. He had talked to Fr. Kiczka, SVD, about his involvement, and the latter advised him to stay away from the whole affair. Fr. Kiczka wrote later about Br. Grzegorz: "He could simply disappear but he did not want to. He asked me whether he could offer himself up for the arrested in Jarocin, though he had nothing to do with the illegal leaflets for a year. I told him that if he felt strong enough to do it would be a heroic act. After confession and Holy Communion he went away.

The next day he was in prison where he asked all the arrested to shift the guilt on him. Apparently it worked since some of them were later released. The Nazis had already 'a thief' to torture..." He was taken away with others from the Jarocin prison to the Fort VII in Poznań. His brother wrote: "I took a parcel for Grzegorz and he also sent me one through the guards. It contained his broken watch, the rosary torn to pieces, torn and blood-stained jacket, too much blood..., an old shirt, also blood-stained. I took parcels to him twice, the third time they did not accept it telling me that he had been away". Br. Grzegorz's brother also remembered hearing from Grzegorz: "I hope our uncle (Wincenty) is at home. Let him be careful since he has been likewise implicated in this affair. I took the blame on myself. I do not care if I am killed. I am alone. He has got wife and children." Br. Grzegorz denounced nobody defending in that way his own brother and the others. He gave only two names of persons he knew they had already confessed themselves.

The way of his martyrdom led through Jarocin, Środa, and Fort VII in Poznan, where he was kept till the end of the year. Dresden was his final stop. His fellow-prisoners (Walenty and Antoni Kaczmarek) remembered Br. Grzegorz leading common prayers of the rosary, litanies and others.

At first the Nazis treated him just like one of the other prisoners. However, when they discovered a holy medal sewn up in his hat, they found out his connections with the clergy and began to treat him with cruelty. He did not defend himself remaining calm and patient. They were taking him to the barracks in Poznan and interrogated and tortured him there several times. The Nazis questioned him mainly about the leaflets. Getting no answers they beat him mercilessly. His connection with the clergy was another reason for their cruelty.

Transferred to a Dresden prison Br. Grzegorz was sentenced to death there. He was decapitated on May 5th, 1943. A couple of hours before his death Bolek wrote a letter to his family. It is worth quoting: "I write this letter to you, my dearest, for the last time in this worthless life and in this valley of tears. When you receive it I will be dead because today on Wednesday, May 5th, 1943 at 6.15 p.m. I will be decapitated. Say "Eternal rest" in my intention, please. I will depart in five hours but you do not cry but pray for my soul and for the souls of our beloved. I am going to greet the Father and all my relatives. I am not sure whether you should tell our Mother that I was decapitated or simply that I died. Do what you think is right. I can tell you that my conscience is clear... I greet you all and will wait for you at our Father's house. I greet all brothers in Bruczków and all my friends. God bless you. Be good Catholics. Forgive me everything, please. I am very sorry for my beloved old Mother. God be with you. See you in heaven. Please, give my cassock back to Bruczków after the war."

In the memory of the old priests and religious brothers Br. Grzegorz remained a wonderful man, an excellent Divine Word missionary who possessed the greatest love - ready to give up his life for his neighbours.

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group of the 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

Akcje Misyjne

  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. WIĘCEJ
  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Trzynasta Niedziela zwykła +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Żeby zrozumieć sens wezwania Jezusa, a co ważniejsze, aby odpowiedzieć na to wezwanie, musimy przypomnieć sobie prawdę o tym, że wszystko, co istnieje, zostało stworzone przez Boga. Bóg stworzy to wszystko z niczego. Dlatego też jest sprawą oczywistą, że Bóg jest prawdziwym właścicielem tego wszystkiego, co istnieje.

    CZYTAJ

  • Żyć dla Boga – XIII niedziela zwykła +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Strata – to niełatwe doświadczenie. Zdecydowanie nie lubimy tracić, wolimy zyskiwać. Współczesny świat nastawiony jest na zysk. A Jezus dzisiaj mówi o stracie życia, czyli czegoś najcenniejszego. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je (Mt 10, 39). Paradoksalnie – kto je straci z powodu Jezusa, ten je zyska. Trudne to zdanie i nie takie oczywiste.

    CZYTAJ

  • Różne są działania, lecz ten sam Bóg +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Chrześcijańska jedność nie jest jednością w jednolitości, ale jednością w różnorodności. Pluralizm nie jest czymś nadzwyczajnym w Kościele. Kościół jest obecny w każdym narodzie. W Kościele są wszyscy ludzie bez względu na rasę, kulturę, język, wykształcenie czy pozycję społeczną. Słowo „katolicki” oznacza „uniwersalny, powszechny”.

    CZYTAJ

  • Nowe wieści +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Od ponad miesiąca nie odbywają się msze święte w kościołach ani w stacjach misyjnych. Wszyscy muszą dbać o zachowywanie bezpiecznego dystansu. Cały czas sytuacja się rozwija. Mimo wszystko w państwie tak dużym, jak Indonezja jest tylko ponad 14 tysięcy zachorowań.

    CZYTAJ

  • 1
  • Serce dla Angoli (cz. II)

    W pierwszą niedzielę po moim przyjeździe nagle wezwano nas do Centrum. „Dzieci zemdlały w kościele” – brzmi wstępna informacja. „Pewnie z głodu” – myślę sobie i na wszelki wypadek zabieram cukierki. Po przybyciu okazało się, że nie dzieci, tylko panny – nastolatki w wieku szkoły średniej. I nie z głodu, tylko dla towarzystwa. (MISJONARZ 07-08/2020)

    WIĘCEJ

  • „Ukoronowane” święcenia na Białorusi

    Święcenia o. Stepana Tcergela odbyły się 18 kwietnia 2020 r. pod płaszczem Matki Bożej Fatimskiej w Baranowiczach, w prowadzonym od lat przez werbistów sanktuarium Jej poświęconym. Wydarzenie to miało być wyjątkowe z oczywistych względów. To pierwsze święcenia werbisty na Białorusi, na które czekaliśmy ćwierć wieku, i pierwsze w sanktuarium fatimskim w Baranowiczach. (MISJONARZ 07-08/2020)

    WIĘCEJ

  • Misjonarz werbista na Flores

    Zagraniczni misjonarze, w tym polscy, stanowią obecnie grupę „odchodzącą” w Kościele indonezyjskim. Jednak ich przykład życia, organizacja życia parafialnego, poświęcenie dlaziemi Flores, mądrość i wyczucie duszpasterskie sprawiają, że cały czas Kościół tu rozkwita i rozwija się. Misjonarze werbiści postrzegani są jako ludzie lojalni i konsekwentni w realizacji zamierzonych celów. (MISJONARZ 07-08/2020)

    WIĘCEJ

  • Zobaczyć uśmiech

    W całym kraju wprowadzono stan wyjątkowy. Na ulicę można wychodzić tylko trzy razy w tygodniu (wtorek, środa i piątek). Zgodnie z numerem w moim dowodzie osobistym, mogę wychodzić z domu jedynie w środy, ale od kilku dni mam pozwolenie na opuszczanie miejsca zamieszkania, o które zabiegałem, by móc rozdawać żywność osobom potrzebującym. (MISJONARZ 07-08/2020)

    WIĘCEJ

  • Kapelusz na każdą okazję

    Pierwsze wielkie zaskoczenie zagranicznych turystów przybywających do La Paz budzą meloniki noszone przez tutejsze kobiety – Cholity. To Metyski, pochodzące z mieszanych rodzin – Indian Aymara z osadnikami hiszpańskimi. Owo połączenie różnych kultur i tradycji wyraża się w strojach, łączących cechy andyjskie z europejskimi. (MISJONARZ 07-08/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1