Slide One
wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
Slide Two
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
Slide Three
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań
header_AF 350.jpg

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
header_AS 450.jpg
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni
header_OC 024.jpg

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
header_AM 244.jpg
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy
header_OC 168.jpg

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.
header_AM 263.jpg

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie
header_AF 107.jpg

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię
header_AS 906.jpg

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow

Nigdy nie widziałem tyle radości

W lipcu 2021 roku poświęcono kolejne dwie studnie głębinowe w wioskach Bouadjal i Kpabol na północy Togo. Obie wioski są stacjami bocznymi werbistowskiej parafii w Kpatchile.

Drążenie i budowa infrastruktury obu studni była możliwa dzięki darowiźnie ks. prof. Mariana Stefana Wolickiego. Przekazaniem środków do Togo zajął się Referat Misyjny w Pieniężnie, zaś na miejscu koordynacją zajmował się o. Marian Schwark SVD.

Więcej…

Akcja św. Krzysztofa 2021 - spotkanie kierowców

W niedzielę, 25 lipca 2021 roku, z okazji dnia św. Krzysztofa, w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie, odbyło się tradycyjne spotkanie kierowców i ich rodzin włączających się w doroczną akcję św. Krzysztofa.

Po Mszy Świętej na klasztornym parkingu pojazdy poświęcili ojcowie Michał Radomski SVD, misjonarz w Kolumbii oraz Mariusz Góryjowski SVD, dyrektor Centrum Animacji Misyjnej w Pieniężnie.

Więcej…

Monstrancja, puszka i obraz dla Togo

O. Eric Hounake SVD, który na co dzień pracuje w Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie, przekazał Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Afagnan Gbletta w Togo monstrancję, puszkę i obraz Jezusa Miłosiernego.

Są to dary zakupione przez Referat Misyjny z Pieniężna z ofiar polskich dobrodziejów misji. Obraz jest darem p. Marii Szostak, która na przestrzeni lat sfinansowała kilkadziesiąt podobnych wizerunków Jezusa Miłosiernego.

Więcej…

Werbista biskupem w Botswanie

5 lipca 2021 roku Papież Franciszek mianował o. Anthony'ego Pascala Rebello SVD biskupem Diecezji Francistown w Botswanie. O. Anthony był dotychczas proboszczem Parafii Świętego Krzyża w Mogoditshane na wschodzie kraju.

Na stanowisku biskupa Diecezji Francistown o. Rebello SVD zastąpi innego werbistę, bpa Franklyna Nubuasah SVD, który został mianowany biskupem Diecezji Gaborone.

Więcej…

Zawsze jest dobry czas na pomoc

W ramach zbiórki przedmiotów na misje, prowadzonej od lat przez Referat Misyjny z Pieniężna, udało się w tym roku zebrać 12 nieużywanych maszyn do szycia, które po koniecznych naprawach trafiły do Obwodu Kaliningradzkiego i do Togo.

Maszyny zostały przekazane przez Szkolne Koło Wolontariatu działające przy Zespole Szkół Technicznych im. Płk. G. Langera w Cieszynie.

Więcej…
  • 1 Nigdy nie widziałem tyle radości
  • 2 Akcja św. Krzysztofa 2021 - spotkanie kierowców
  • 3 Monstrancja, puszka i obraz dla Togo
  • 4 Werbista biskupem w Botswanie
  • 5 Zawsze jest dobry czas na pomoc
  • 6 W służbie trzeźwiejącym alkoholikom i ich rodzinom
  • 7 Wychodźmy naprzeciw! (WYWIAD)
  • 8 Na bieżąco i z entuzjazmem
  • 9 Wraca optymizm i nadzieja
  • 10 Dzieci ze Śniadowa dla dzieci w El Alto
  • Nigdy nie widziałem tyle radości

    ŚWIAT

    W lipcu 2021 roku poświęcono kolejne dwie studnie głębinowe w wioskach Bouadjal i Kpabol na północy Togo. Obie wioski są stacjami bocznymi werbistowskiej parafii w Kpatchile.

    Studnię “Marian” poświęcono 11 lipca w wiosce Bouadjal, zaś studnię “Stefan” 13 lipca w wiosce Kpabol. Poświęcenia dokonał o. Emmanuela Kabate SVD, proboszcz Parafii św. Kizito w Kpatchile. W ceremonii uczestniczyli także lokalni urzędnicy, a przede wszystkim mieszkańcy wiosek.

    WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021 - spotkanie kierowców

    POLSKA

    W niedzielę, 25 lipca 2021 roku, z okazji dnia św. Krzysztofa, w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie, odbyło się tradycyjne spotkanie kierowców i ich rodzin włączających się w doroczną akcję św. Krzysztofa.

    Po Mszy Świętej na klasztornym parkingu pojazdy poświęcili ojcowie Michał Radomski SVD, misjonarz w Kolumbii oraz Mariusz Góryjowski SVD, dyrektor Centrum Animacji Misyjnej w Pieniężnie.

    WIĘCEJ
  • Monstrancja, puszka i obraz dla Togo

    ŚWIAT

    O. Eric Hounake SVD, który na co dzień pracuje w Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie, przekazał Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Afagnan Gbletta w Togo monstrancję, puszkę i obraz Jezusa Miłosiernego.

    Są to dary zakupione przez Referat Misyjny z Pieniężna z ofiar polskich dobrodziejów misji. Obraz jest darem p. Marii Szostak, która na przestrzeni lat sfinansowała kilkadziesiąt podobnych wizerunków Jezusa Miłosiernego.

    WIĘCEJ
  • Werbista biskupem w Botswanie

    ŚWIAT

    5 lipca 2021 roku Papież Franciszek mianował o. Anthony'ego Pascala Rebello SVD biskupem Diecezji Francistown w Botswanie. O. Anthony był dotychczas proboszczem Parafii Świętego Krzyża w Mogoditshane na wschodzie kraju.

    Na stanowisku biskupa Diecezji Francistown o. Rebello SVD zastąpi innego werbistę, bpa Franklyna Nubuasah SVD, który został mianowany biskupem Diecezji Gaborone.

    WIĘCEJ
  • Zawsze jest dobry czas na pomoc

    POLSKA

    W ramach zbiórki przedmiotów na misje, prowadzonej od lat przez Referat Misyjny z Pieniężna, udało się w tym roku zebrać 12 nieużywanych maszyn do szycia, które po koniecznych naprawach trafiły do Obwodu Kaliningradzkiego i do Togo.

    Maszyny zostały przekazane przez Szkolne Koło Wolontariatu działające przy Zespole Szkół Technicznych im. Płk. G. Langera w Cieszynie.

    WIĘCEJ
  • W służbie trzeźwiejącym alkoholikom i ich rodzinom

    POLSKA

    O. dr hab. Antoni Jucewicz SVD, wieloletni pracownik Wydziału Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, poza pracą dydaktyczno-naukową, od lat prowadzi spotkania i warsztaty dla trzeźwiejących alkoholików.

    Jego zaangażowanie na rzecz indywidualnych osób i rodzin dysfunkcyjnych wynika nie tylko z zainteresowań badawczych dotyczących wpływu sfery duchowej na uwalnianie się z uzależnień, ale również z osobistego pragnienia wyjścia naprzeciw potrzebom alkoholików w trakcie walki z nałogiem.

    WIĘCEJ
  • Wychodźmy naprzeciw! (WYWIAD)

    ŚWIAT

    Ostatnio doświadczam, że serce parafii w Dolega jest troszkę zostawione samemu sobie. Duża grupa, która jest odpowiedzialna za nasz kościół, osłabła. Wycofali się. To zapewne strach przed pandemią. Osoby starsze boją się, bo niektórzy zachorowali. Tę lukę trochę wypełnili młodsi.

    Zorganizowała się grupa do serwisu medycznego. Wchodzącym do kościoła spryskują ręce i mierzą temperaturę. Raz w tygodniu, gmina organizuje całkowitą dezynfekcję pomieszczeń parafialnych. Brakuje tych, którzy otwierali kościół, okna i przygotowywali miejsce do modlitw. Sam się tym zająłem, choć miałem taką małą frustrację w sercu.

    WIĘCEJ
  • Na bieżąco i z entuzjazmem

    ŚWIAT

    Obecny rok akademicki rozpoczął się normalnie z wykładami w klasach, chociaż zarówno wykładowcy jak i studenci musieli mieć maseczki. Ze względu na zakaz spotkań grup większych niż 50 osób, musieliśmy werbistowskie święto patronalne, Triduum i Wielkanoc świętowaliśmy w naszej wspólnocie werbistowskiej sami, chociaż niemniej uroczyście.

    Pozytywną stroną było to, że w mniejszej wspólnocie, wszyscy nasi werbistowscy klerycy byli zaangażowani w służbę liturgiczną. Wykazali się dużą twórczością dekoracyjną i muzyczną oraz gorliwością w przygotowaniu liturgii.

    WIĘCEJ
  • Wraca optymizm i nadzieja

    ŚWIAT

    Moim głównym zajęciem w naszej diecezji jest opieka pastoralna nad imigrantami hiszpańskiego pochodzenia. Tak się składa, że najwięcej imigrantów, bo około 10 tysięcy, mamy na Antigua, więc tutaj spędzam najwięcej czasu. Tutaj również koncentruję wysiłki mojej pracy misyjnej.

    Przeważającą liczebnie grupą imigrantów mówiących językiem hiszpańskim są ludzie przybywający z Republiki Dominikańskiej. Ale mamy też imigrantów z Kuby, Wenezueli, Ekwadoru i Kolumbii. Ten przekrój kulturowy jest niesłychanie interesujący, ale stanowi również duże wyzwanie w pracy pastoralnej.

    WIĘCEJ
  • Dzieci ze Śniadowa dla dzieci w El Alto

    POLSKA

    Po raz kolejny dzieci pierwszokomunijne, ich rodzice, najbliżsi oraz parafianie z Parafii Wniebowzięcia NMP w Śniadowie (diecezja łomżyńska) wsparli modlitwą i ofiarą posługę o. Marcina Domańskiego SVD, misjonarza w Boliwii.

    10 czerwca 2021 roku, na zakończenie Białego Tygodnia, w czasie Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu wszyscy modlili się w intencji misji, nowych powołań misyjnych oraz o. Marcina Domańskiego SVD.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: Kontrasty w pracy misyjnej w Togo (odc. 15)

O. Marek Pogorzelski SVD od 17 lat pracuje w Beninie i Togo w Afryce Zachodniej. Opowiada o kontrastach w pracy misyjnej, zmaganiach z wielością języków lokalnych i codzienności misjonarza. Opracował autorski program formacji młodzieży w diecezji Lomè.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

Bartymeusz i spotkanie z Chrystusem

Wiedza w życiu Bartymeusza była swego rodzaju ciężarem. Żebrał i prosił o jałmużnę, choć w jego sercu i umyśle kryło się pragnienie nowego i innego życia.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Misjonarz 7-8/2021

    POLECAMY

    W tym numerze misjonarze opowiadają o swojej pracy na pierwszym froncie ewangelizacji, a także o organizowaniu nowego wydziału medycznego na uniwersytecie. Otwieramy też nowy cykl o roli muzyki w ewangelizacji Indian w Ameryce Południowej.

    Mamy też wspomnienia misjonarza, który nigdy nie wyjechał na misje, natomiast intensywnie pracował w Polsce.

    WIĘCEJ
  • Z werbistowskiej poczty misyjnej 2020

    POLECAMY

    To już 7. tomik książki z serii „Z werbistowskiej poczty misyjnej”, w której zostały zamieszczone listy misjonarzy, jakie dotarły do Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w 2020 roku. Ich autorami są misjonarze werbiści – kapłani i bracia misyjni oraz Siostry Służebnice Ducha Świętego. To zbiór 41 listów ze wszystkich kontynentów z 20 krajów świata.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln052021 baptism300px

Katecheza Kościoła katolickiego o chrzcie w perspektywie dialogu ekumenicznego
CZYTELNIA

cztln042021 neuroantrrel300px

Neuroantropologiczne badanie religii
CZYTELNIA

cztln032021 vodzmb300px min

System niewolnictwa i jego przejaw w haitańskiej kulturze na przykładzie zombie
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Święcenia kapłańskie 2021

9 maja 2021 roku w Pieniężnie święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Szymon Stułkowskiego z Poznania otrzymali o. Paweł Wodzień SVD i o. Godfred Koranteng SVD.


image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Katecheza Kościoła katolickiego o chrzcie w perspektywie dialogu ekumenicznego

Wiele Kościołów i Wspólnot kościelnych uznaje prawdę, że chrzest włącza do wspólnoty, stanowi sakrament wiary; uznawana jest także biblijna nauka, wedle której chrześcijanie włączeni są w życie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Przyjmujący chrzest zostaje pogrzebany z Chrystusem, by powstać do nowego życia. Chrzest jest niepowtarzalnym wydarzeniem. Dzięki łasce nowo ochrzczony przyobleka się w Chrystusa i otrzymuje Ducha Świętego. Chrzest wprowadza do wspólnoty wierzących oraz daje przystęp do komunii z Chrystusem.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

P. Ludovico Mzyk nació en el seno de una familia minera. Su padre, Ludovico, era capataz en la mina “Prezydent” (El Presidente) en Chorzów. Su madre, Franciszka de Hajdasz, nació en Bytków cerca de Katowice. Ludovico, era el quinto de nueve hermanos. Nació el 22 de abril de 1905. Su familia era muy religiosa y practicante. Desde su niñez era monaguillo. Ponía mucho interés en los temas religiosos y eclesiales. Durante un retiro parroquial predicado por un sacerdote de Nysa, sintió la llamada de ser misionero. Se lo dijo a sus padres pero a ellos la idea no les gustó mucho. Sin embargo, otros parientes lo apoyaron. Convencieron a los padres y juntos lo inscribieron en el Seminario Menor de Nysa. Su párroco, Namyslo, lo animó mucho. Llegó a Nysa el 13 de septiembre de 1918 y en 1926 terminó el bachillerato. Durante sus vacaciones, Ludovico trabajaba con su hermano bajo tierra, en la mina. Así ayudaba a su madre después de la muerte del padre. Se afilió a la unión “Kwikborn”. Sus miembros libremente renunciaban al alcohol y al tabaco. Hasta su muerte cumplió fielmente esta promesa. De Nysa, después de unas cortas vacaciones viajó a St. Augustín, en Alemania, para empezar el noviciado y prepararse para los votos. Hizo la primera profesión en 1928.mzyk obr

Cuando terminó el bachillerato en 1926, recordando el ejemplo del padre Grignon de Montfort, se entregó a María firmando el documento con su propia sangre. Después de los estudios de filosofía, los superiores reconociendo su talento, lo mandaron a Roma, para seguir estudiando teología. Fue ordenado sacerdote el 30 de octubre 1932 en Roma, festividad de Cristo Rey. Celebró su primera misa en la fiesta de Todos los Santos, en la capilla de la Casa General de Roma. El 5 de febrero de 1935 terminó sus estudios defendiendo la tesis de teología, en la Pontificia Universidad Gregoriana. Mientras esperaba el diploma, se fue a St. Gabriel en Austria. Allí fue ayudante del maestro de novicios. En el verano de 1935 viajó a Chludowo cerca de Poznan. En este lugar, los verbitas abrían en Polonia el primer noviciado, en la casa que habían comprado a Roman Dmowski. Nombraron al padre Ludovico maestro de novicios. Al mismo tiempo, se dedicaba también al perfeccionamiento de la lengua polaca.

Las opiniones de los novicios eran unánimes: teníamos un santo maestro. Su falta de experiencia la superaba con inusual humildad, cordialidad y dedicación al trabajo. La persona del maestro era el reflejo de la sana ascesis religiosa: era exigente para los otros pero más aún para sí mismo. Caminaba consecuentemente hacia la santidad como sacerdote y misionero. Era el tipo de persona que irradiaba … a su alrededor, dejando huellas de su presencia. En el seminario no era sólo nuestro superior sino un ejemplo a imitar. Dejó en la memoria de todos sus profundas meditaciones. También las dejó por escrito en una taquigrafía, lamentablemente hoy ya desconocida. A la habitación del maestro, los novicios entraban sin miedo pero con mucho respecto y veneración. Siempre les invitaba al entrar con esta palabra: “Ave”. Era no sólo una simple invitación, sino un saludo a la Inmaculada y al que entraba. Seguramente cumplió muy bien su misión de maestro, porque en 1939 lo nombraron rector del noviciado.

Cuando empezó la II guerra mundial, tuvo que despedir a casi todos los que vivían en la casa, porque recibieron la orden de evacuación hacia el este de Polonia. Él mismo nunca la abandonó Con mucha alegría recibía a los que regresaban y su tranquilidad les contagiaba. Las condiciones de vida en los primeros días de guerra eran todavía normales. Los alemanes rara vez llegaban al convento. Sin embargo, cuando empezaron a llegar las malas noticias sobre desalojos y arrestos se discutía la posibilidad de mandar a los novicios a sus casas, pero los alemanes ya no permitían ningún traslado. El padre Ludovico se preocupaba mucho por el futuro de sus novicios. Hablaba con cohermanos en Austria y en Alemania. También se comunicó con el Generalato en Roma, para que recibieran a sus novicios. Propuso trasladar el noviciado a Bruczków. Allí había una granja donde podían abastecerse y pasar estos tiempos difíciles. No fue posible. Nadie podía salir de casa. Se daba cuenta que, aunque gran parte de su vida y su educación pasó en Austria y Alemania, no conocía suficientemente a los alemanes. Tampoco los conocía como invasores. En el encuentro directo con el ejército y con la Gestapo se perdía. No se daba cuenta que al hablar con un soldado alemán estaba hablando al mismo tiempo con un funcionario de la Gestapo. Sus imprudentes palabras, diciendo que creía más en los soldados alemanes que en los de la Gestapo, decidieron su futuro. Este fue un buen pretexto para arrestarlo el 25 de enero de 1940.

 

El Martirio

Al mediodía del mismo día, aparecieron los coches de la Gestapo con los sacerdotes arrestados en las cercanías de Poznan y Oborniki Wielkopolskie. Reunieron a los habitantes en el comedor, junto a los sacerdotes arrestados. En un momento apareció allí el padre Ludovico, pálido pero tranquilo. Dijo: “Tengo que ir con ellos. Dicen que regresaré, mientas tanto el superior será el padre Chodzidlo”. Quería decir algo más pero alguien brutalmente se lo llevó y nadie más lo vio.

Más tarde se enteraron por un sacerdote que les visitó de la brutalidad con la que trataron al padre Mzyk cuando le obligaron a cargar los paquetes en el coche, en Poznan. El sacerdote testimonió: “Vuestro maestro es un verdadero ángel”.

El día antes de la detención estaba en Poznan haciendo gestiones para que los novicios pudieran viajar a sus casas. No consiguió nada. Después de su detención, nada se supo de él. Siempre aseguraban que iba a regresar pronto, cuando se aclararan las cosas. Lo mismo decían a su familia que vivía en Silesia y tenía más posibilidades de conseguir su liberación. Su hermano Wilhelm escribe: “De nada sirvió la intervención de la Iglesia, la mía y la de las hermanas". Alguien trajo dos veces su ropa. Estaba manchada de sangre y en ella estaba escondida una nota: “Todavía vivo. Si podéis, ayudadme”.

La sangre le acompañaba desde que lo llevaron prisionero. En la Casa del Soldado (en aquel tiempo la sede de la Gestapo) le arrancaron la sotana y le pegaron fuertemente. Era invierno y él se quedó sólo con la camisa rota y con los pantalones. Uno de los prisioneros recuerda que lo metieron en la celda en el Fuerte VII, en Poznan. Un compañero de prisión le entregó la cazadora, dejada por un prisionero ejecutado.

El convento se enteró de su muerte unas semanas más tarde. Todavía el P. General mandó al padre Wigge para salvar la casa y sus moradores, pero no consiguió ninguna noticia sobre él. Tenía la impresión que ya estaba muerto. Todas las noticias sobre la muerte del padre Mzyk proceden de los testigos directos del Fuerte VII, en Poznan. Junto con él estaban el padre Sylwester Marciniak y el padre Franciszek Olejniczak. El primero escribe así: "encontré al padre Mzyk el 1 de febrero de 1940 en la celda 60 en el Fuerte VII, en Poznan. Junto con él había 28 prisioneros, en su mayoría estudiantes. Todos tenían mucha hambre. A cualquier hora del día o de la noche los guardianes entraban en la celda y sin motivo alguno pegaban a los prisioneros. El padre Mzyk cumplía todas las ordenes a rajatabla. También advertía a los demás para que se cuidaran y no provocaran a los guardianes con su comportamiento. Se notaba que siempre rezaba.

El Miércoles de Ceniza, el 7 de febrero, reunieron a todos los sacerdotes en una pequeña celda, la número 69, cerca del portón este. No había nada de especial, pero los guardianes no dejaban de meterse con nosotros. El padre Olejniczak tenía dos temas preferidos: la persona de Cristo y la misión del Espíritu Santo. En el padre Mzyk encontró un buen contertulio sobre el Espíritu Santo. La literatura juvenil era otro de los temas preferidos del padre Mzyk. Los jefes del campo de concentración se interesaban mucho por él. Un día entró en su celda el comandante con otro oficial. A cada uno le preguntaban por su apellido y por el “delito” cometido. El comandante se puso al lado del padre Mzyk y dijo: “¡Ah! Este es nuestro enemigo”. Cuando salieron los oficiales, el padre Mzyk explicó que durante su arresto y juicio siempre les daba respuestas muy fuertes. Un día el guardián Hoffmann sacó al padre Mzyk de su celda y en el pasillo le golpeó fuertemente.

El 20 de febrero, por la tarde, entró en nuestra celda el suboficial Dibus – parece que era el subcomandante del campo – con su chofer. Los dos estaban borrachos. El chofer golpeó en la cara al padre Mzyk, cumpliendo las ordenes de Dibus. Aquel día, el 20 de febrero, tuvo que ser el último día del padre Mzyk. A las diez de la noche escuchamos el canto de los ucranianos. Era un mal augurio. Normalmente empezaban por ellos. Les obligaban a cantar, entraban en sus celdas, les golpeaban y disparaban por el agujero de la cerradura. Después, en las celdas cercanas se escuchaban unos gritos impresionantes. En la celda contigua se escuchaba el ruido de platos, cucharas y les obligaban a cantar el canto “Tu que habitas al amparo del Altísimo”. Después se oyeron unos disparos. Un poco más tarde oímos “Jetzt zu den Pfaffen”. Abrieron las puertas, pero no entraron. Nos ordenaron a salir al pasillo, menos al padre Olejniczak. Era un pelotón al mando de Dibas. También estaba Hoffmann. Estábamos de pie, vestidos sólo con calcetines y pantalones en el pasillo principal frente a nuestra celda. Dibus ordenó que se quedara el padre Galka, el padre Mzyk y yo. A los demás les ordenó marchar. Nos obligaron a los tres a correr por un pasillo lateral. Cuando estabamos corriendo, el padre Mzyk me pidió la absolución. Al final del pasillo, el padre Galka y yo nos paramos junto a la escalera. El padre Mzyk comenzó a subir. Escuchamos el grito de los guardianes para que nos detuviéramos. Al padre Mzyk lo bajaron de la escalera y lo empezaron a golpear por el intento de huida. La confusión era grande y nadie sabía lo que pasaba. Sin embargo, recuerdo muy bien que el padre Galka y el padre Mzyk gritaban y gemían fuertemente. Aunque no estaba con ellos, tuve la impresión de que los golpearon y maltrataron. Mis sospechas se confirmaron cuando vi al padre Galka: estaba herido, lleno de moratones y ensangrentado, tenía la camisa y los pantalones rotos.

Golpearon al padre Mzyk y al padre Galka durante mucho tiempo. Más tarde me encontré en el pasillo principal, cerca de nuestra celda, al lado del portón este. Dibus llevó al padre Mzyk hasta dicho portón. Cuando pasaban cerca de mí, me obligaron a darme la vuelta. Por eso, no pude ver su rostro. Obligaron al padre Mzyk a parar cerca del portón. Dibus se acercó al suboficial que estaba hablando conmigo. Le pidió las balas, volvió donde estaba el padre Mzyk y le disparó en la cabeza, por la espalda. Cuando cayó, le disparó otra vez. Al padre Galka y a mí nos dejaron volver a la celda. Media hora más tarde escuchamos que llevaban el cuerpo del padre Mzyk. Después de su muerte nos dejaron tranquilos durante unos días. Uno de los prisioneros, que limpiaba el despacho, vio un documento del ministro de justicia, por el que se prohibía maltratar a los religiosos."

El padre Olejniczak, ciego, que escuchó todo, añadió un detalle: "Dibus elegía las víctimas, les golpeaba en la cara y les pateaba sin misericordia. En una de estas locuras mataron a vuestro padre Ludovico. Yo intenté ayudar a mi hermano sacerdote cruelmente torturado. Me acerque a él para consolarle, pero de su boca salieron estas palabras muy significativas: “el siervo no es más que su maestro”. Entonces me incliné y le pedí su bendición. Me la dio."

Los cohermanos, que se salvaron de los campos de concentración, escribieron: "siempre guardamos un recuerdo eterno de nuestro padre maestro. Siempre hablamos de él en la roca de Westerplatte, en la cantera de Gusen. Él era nuestro testigo en la renovación de votos que hacíamos en el campo de concentración. A él le invocábamos al comenzar la letanía de nuestros cohermanos mártires. Pedíamos, por su intercesión, la ayuda desde el cielo para nuestra vida de prisioneros."

Beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999.

 

Akcje Misyjne

  • Studnia św. Józefa

    W wiosce Nakodjabobodom na północy Togo chcemy pomóc wywiercić studnię głębinową. Dzięki niej ludzie i zwierzęta będą mogli pić czystą WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • 1
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Wartość wolnego czasu +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Szczytem nauczania biblijnego na temat pracy jest przykazanie odpoczynku szabatowego. Kościół naucza, że świąteczny odpoczynek jest prawem. Człowiek, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, „który odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie” stworzenia (Rdz 2,2), powinien korzystać z odpowiedniego wypoczynku i czasu wolnego.

    CZYTAJ

  • Moc Jego łaski +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Nie było idealnego świata wtedy i nie ma go również dzisiaj. Właściwie jest tak samo. Otaczający nas świat pełen jest odrzucenia tego, co boże. Często zawodzą ci, którzy byli najbliżej, a wewnętrzne przeżycia z różnych powodów mogą ranić z coraz to większą siłą. Każdy z nas ma swoją historię i rzeczywistość, z którą się zmaga.

    CZYTAJ

  • Uroczystość Trójcy Świętej +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Tajemnica Najświętszej Trójcy mówi nam przede wszystkim o tym, że Bóg, będąc Jedynym, nie jest samotny, że nie istnieje dla siebie samego, ale dla kogoś drugiego, dla innej osoby. Możemy powiedzieć, że Trójca Święta jest Wspólnotą doskonałej miłości.

    CZYTAJ

  • Podziękowanie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już w Polsce, przed wyjazdem do Indonezji, spotykałem wielu wspaniałych ludzi, którzy całym sercem mnie wspierali. Po wylocie w 2018 roku do Indonezji, również w tym kraju, dane mi było zaprzyjaźnić się z nowymi ludźmi o wielkim sercu i wielkiej miłości do działalności misyjnej Kościoła.

    CZYTAJ

  • 1
  • Pan Bóg błogosławi

    Znalazłem się w miejscu, gdzie ludzie bardzo ciepło wspominali misjonarzy polskich i słowackich, którzy u nich wcześniej posługiwali. To jest zawsze bardzo wzruszające i dodające siły, kiedy słucha się takich opowieści. Odbyły się też chrzty, a gdy podchodziłem z olejem świętym, chłopiec podpalił koleżance włosy. (MISJONARZ 7-8/2021)

    WIĘCEJ

  • Wydział Medyczny na uniwersytecie w Madang

    Nasz program medyczny ma na celu przygotować i zachęcić przyszłych lekarzy do pracy w warunkach wiejskich.W tym celu studenci odbywają 8-tygodniowy blok zajęć w odległych szpitalach wiejskich, prowadzonych przez Kościoły, szkoląc się pod okiem misyjnych lekarzy. Staramy się wypracować pozytywny przykład, model lekarza służącego najbardziej potrzebującym.(MISJONARZ 7-8/2021)

    WIĘCEJ

  • Muzyka i ewangelizacja (cz.1)

    Rok po podbiciu Meksyku (1523 r.) wśród 12 franciszkanów, którzy rozpoczęli swoje misje na podbitych przez Hiszpanów terenach, najwybitniejszy z nich, Pedro de Gante, zorganizował szkołę, której wyznaczył podwójne zadanie: wykładanie doktryny chrześcijańskiej dla dzieci szlachty indiańskiej i zorganizowanie wraz z nimi grupy misyjnej. (MISJONARZ 7-8/2021)

    WIĘCEJ

  • Jak znaleźć żonę na Altiplano?

    Wyznaczonego dnia po zmroku narzeczony wraz ze swoimi rodzicami oraz Padrinos (para małżeńska będąca świadkami spotkania) udają się do domu rodzinnego narzeczonej przy akompaniamencie orkiestry, z jedzeniem i piwem, aby prosić o zgodę na założenie rodziny. Rodzice kobiety niejednokrotnie sprzeciwiają się tej prośbie. (MISJONARZ 7-8/2021)

    WIĘCEJ

  • Droga przez Amerykę Środkową

    Z czasem tropikalny klimat coraz bardziej dawał mi sięwe znaki. Coraz częściej przychodziły takie dni, kiedy czułem się wyizolowany, samotny, pozostawiony sam sobie gdzieś na końcu świata, w zupełnie obcej mi rzeczywistości. Przyszedł poważny kryzys. Najpierw próbowałem radzić sobie z nim sam. I wtedy, gdy już traciłem nadzieję, przyszedł z pomocą Pan Bóg. (MISJONARZ 7-8/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

banner apollos