wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

nmm2019 banner1200px min

50-lecie kapłaństwa o. Włodzimierza Gorgonia SVD

22 czerwca w Domu Misyjnym w Górnej Grupie odbyła się uroczystość jubileuszowa 50-lecia kapłaństwa o. Włodzimierza Gorgonia SVD, wieloletniego misjonarza w Indonezji.

Mszę Św. jubileuszową koncelebrowało z między innymi 3 współbraci, którzy również pracowali w Indonezji. Wśród nich był pracujący tam do dziś o. Tadeusz Gruca SVD.

Więcej…

XX Turniej Piłki Nożnej pod patronatem werbisty

Już po raz 20. w Nidzicy zorganizowano Turniej Piłki Nożnej im. o. Ryszarda Gamańskiego. Rozgrywki zgromadziły drużyny młodzieżowe ze wszystkich trzech nidzickich szkół oraz kilku okolicznych (Janowo, Zielona, Brodnica). Niespodzianką był udział rosyjskiej grupy z Kaliningradu. 

Głównym organizatorem turnieju jest sportowy klub MKS Start Nidzica i dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Nidzicy. Nad turniejem swój patronat roztacza również Urząd Miasta Nidzica oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Nidzica. 

Więcej…

Centralny planista nie ogarnia

Przed wyjazdem do Chin widziałem w Internecie zdjęcia ogromnych i kompletnie pustych chińskich miast. Są przygotowane do przeniesienia ludności z rejonów wiejskich do miast. Nigdy nie myślałem, że coś takiego zobaczę na własne oczy. 

Nie było to miasto-widmo, ale tylko osiedle w Handan, w prowincji Hebei. Na nocleg zatrzymałem się w mieszkaniu, które należało do mojego gospodarza. Ma takich dwadzieścia. Otrzymał je jako rekompensatę za wysiedlenie ze wsi, którą zburzono, a na jej miejscu postawiono to osiedle.

Więcej…

Festiwal "Kolory Życia"

Od 9 czerwca trwa w Nysie festiwal „Kolory Życia” - niezwykłe wydarzenie kulturalno-religijne zorganizowane przez werbistowską Parafię Matki Bożej Bolesnej w Nysie oraz Wspólnota św. Tymoteusza z Gubina.

Festiwal „Kolory życia” to osiem dni koncertów, konferencji i spotkań przeplatanych z nabożeństwami. Jednym z jego celów jest pokazanie bogactwa chrześcijańskiej kultury.

Więcej…

Niezwykłe i nieopowiedziane dotąd historie

Film dokumentalny „Polscy misjonarze”, opowiadający historie polskich kapłanów, braci i sióstr zakonnych pracujących na Papui Nowej Gwinei, został niedawno wyświetlony podczas 59. Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

Film został zgłoszony również na festiwale w Toronto, Melbourne, Kazimierzu nad Wisłą (Dwa Brzegi), Warszawie, Londynie, Wexford (Irlandia) i na Bali. Zostanie również pokazany TVP i ABC TV w Australii, a być może także w niektórych stacjach telewizyjnych w USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Więcej…
  • 1 50-lecie kapłaństwa o. Włodzimierza Gorgonia SVD
  • 2 XX Turniej Piłki Nożnej pod patronatem werbisty
  • 3 Centralny planista nie ogarnia
  • 4 Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych
  • 5 Festiwal "Kolory Życia"
  • 6 Praktyka medytacji chrześcijańskiej
  • 7 Niezwykłe i nieopowiedziane dotąd historie
  • 8 Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia
  • 9 Msze Święte w intencji beatyfikacji o. Mariana Żelazka SVD
  • 10 Ciagle lubię busz!
  • 11 Finał konkursu plastycznego "Gdy myślę misje..."
  • 50-lecie kapłaństwa o. Włodzimierza Gorgonia SVD

    POLSKA

    22 czerwca w Domu Misyjnym w Górnej Grupie odbyła się uroczystość jubileuszowa 50-lecia kapłaństwa o. Włodzimierza Gorgonia SVD, wieloletniego misjonarza w Indonezji.

    Mszę Św. jubileuszową koncelebrowało z między innymi 3 współbraci, którzy również pracowali w Indonezji. Wśród nich był pracujący tam do dziś o. Tadeusz Gruca SVD.

    Więcej
  • XX Turniej Piłki Nożnej pod patronatem werbisty

    POLSKA

    Już po raz 20. w Nidzicy zorganizowano Turniej Piłki Nożnej im. o. Ryszarda Gamańskiego. Rozgrywki zgromadziły drużyny młodzieżowe ze wszystkich trzech nidzickich szkół oraz kilku okolicznych, a także z Kaliningradu.

    Głównym organizatorem turnieju jest sportowy klub MKS Start Nidzica i dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Nidzicy. Nad turniejem swój patronat roztacza również Urząd Miasta Nidzica oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Nidzica.

    Więcej
  • Centralny planista nie ogarnia

    ŚWIAT

    Przed wyjazdem do Chin widziałem w Internecie zdjęcia ogromnych i kompletnie pustych chińskich miast. Są przygotowane do przeniesienia ludności z rejonów wiejskich do miast. Nigdy nie myślałem, że coś takiego zobaczę na własne oczy.

    Nie było to miasto-widmo, ale tylko osiedle w Handan, w prowincji Hebei. Na nocleg zatrzymałem się w mieszkaniu, które należało do mojego gospodarza. Ma takich dwadzieścia. Otrzymał je jako rekompensatę za wysiedlenie ze wsi, którą zburzono, a na jej miejscu postawiono to osiedle.

    Więcej
  • Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych

    CZYTELNIA

    Jako teolog zainteresowany ekumenizmem chcę powiedzieć, że świadomość jedności Kościoła, w czasie i przestrzeni, jest nam współcześnie potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Świat maleje i gęstnieje ze wzrostem międzyludzkich kontaktów, ze wzrostem informacji.

    Analogicznie jedność Kościoła wymaga wzajemnej wiedzy o sobie wspólnot lokalnych, narodowych i tych z różnych regionów świata. Potrzebujemy prawdziwej wiedzy o trudnościach i próbach, słabościach i osiągnięciach.

    Więcej
  • Festiwal "Kolory Życia"

    POLSKA

    Od 9 czerwca trwa w Nysie festiwal „Kolory Życia” - niezwykłe wydarzenie kulturalno-religijne zorganizowane przez werbistowską Parafię Matki Bożej Bolesnej w Nysie oraz Wspólnota św. Tymoteusza z Gubina.

    Festiwal „Kolory życia” to osiem dni koncertów, konferencji i spotkań przeplatanych z nabożeństwami. Jednym z jego celów jest pokazanie bogactwa chrześcijańskiej kultury.

    Więcej
  • Praktyka medytacji chrześcijańskiej

    CZYTELNIA

    Medytacja stanowi taki rodzaj aktów, dzięki którym człowiek realizuje siebie w pełnym wymiarze egzystencji. Nie ma zatem nic niewłaściwego w tym, że podążając w stronę Boga posługujemy się praktyką medytacji.

    Owa zdolność zakłada pewien poziom rozwoju każdej osoby i jest czynnikiem sprzyjającym samorealizacji. Stąd też wynika jej obecność w każdej kulturze i religii. Nikogo nie powinien też dziwić fakt, że zna ją i praktykuje także chrześcijanin.

    Więcej
  • Niezwykłe i nieopowiedziane dotąd historie

    ŚWIAT

    Nie jestem Polakiem ani katolikiem, choć mam szczęście mieć żonę Polkę – mówi Simon Target, reżyser dokumentu „Polscy misjonarze”. - Być może Polacy są w jakiś sposób obyci z ideą misyjną, ale dla mnie takie życie wydaje się niezwykłym osobistym poświęceniem.

    Przyznaje, że zaintrygowało go, co grupa polskich mężczyzn i kobiet robi tak daleko daleko od domu. Jak to możliwe, że najważniejszą pracę w dziedzinie edukacji i ochrony zdrowia wykonuje nie państwo czy międzynarodowe organizacje humanitarne, ale grupa niezwykłych i odważnych księży i zakonnic pochodzących z drugiej części świata?

    Więcej
  • Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia

    POLSKA

    5 czerwca w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej odbyła się pielgrzymka dziękczynna polskich werbistów i przyjaciół dzieła misyjnego. Zorganizowana została z okazji 100. rocznicy przybycia werbistów do Polski oraz 20. rocznicy beatyfikacji werbistow-męczenników II wojny światowej.

    W pielgrzymce wzięło udział około 300 osób, wśród nich około stu współbraci werbistów. Razem z nimi w dziękczynieniu uczestniczyły siostry zakonne i delegacje świeckich z werbistowskich domów i parafiii na terenie Polski.

    Więcej
  • Msze Święte w intencji beatyfikacji o. Mariana Żelazka SVD

    POLSKA

    Na pamiątkę daty narodzin i śmierci o. Mariana Żelazka SVD, misjonarza trędowatych przez ponad 50 lat pracującego w Indiach, 30 dnia każdego miesiąca werbiści z Chludowa będą się modlić o szybką beatyfikację tego Sługi Bożego.

    30 maja 2019 r. została odprawiona pierwsza Msza Św., którą koncelebrowało w chludowskim kościele parafialnym 6 kapłanów z Domu Misyjnego im. Stanisława Kostki. Dołączył do nich także o. Henryk Kałuża SVD z Nysy, wicepostulatorprocesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego o. Mariana Żelazka SVD.

    Więcej
  • Ciagle lubię busz!

    ŚWIAT

    Gdy jako młody człowiek o. Kazimierz Niezgoda SVD wyjeżdżał z Polski do pracy misyjnej w Papui Nowej Gwinei, chciał tam pracować przez całe życie. Dziś, po 51 latach, nic się nie zmieniło – stale chce pracować w Kraju Rajskiego Ptaka.

    -W 1990 roku wybuchła ogromna wojna plemienna. Została spalona nasza stacja misyjna w Pompabus – opowiada o. Kazimierz. - Byłem świadkiem wszystkiego. Spalili mój dom i wszystkie zabudowania. Ale nie czułem urazy, złości czy nienawiści.

    Więcej
  • Finał konkursu plastycznego "Gdy myślę misje..."

    POLSKA

    18 maja 2019 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbył się finał VI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego „Gdy myślę misje...” W tym roku konkurs przebiegał pod hasłem „Świat radości i pokoju.”

    Na tegoroczną edycję konkursu nadesłano 1398 prac plastycznych w 4 kategoriach wiekowych. Uczestnicy pochodzili z ponad 100 miejscowości w całym kraju.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Dar Ducha jest dla tych, którzy wytrwali pod krzyżem

Już około dwóch lat temu siostry Służebnice Ducha Świętego z Irkucka spytały mnie, czy nie znam jakiejś ikony, która wyrażałaby ideę jedności. W pewnym momencie przyszła mi do głowy najprostsza myśl na świecie – Zesłanie Ducha Świętego!

WIĘCEJ >

Misjonarz - czerwiec 2019

W numerze 06/2019 przeczytać można między innymi o werbistowskich męczennikach II wojny światowej, o niespokojnej sytuacji w Kolumbii, o jubileuszu czasopisma "Dialog" na Białorusi, czy o cyklonie Idai w Mozambiku.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Krzyże

Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych
CZYTELNIA

Praktyka medytacji chrześcijańskiej
CZYTELNIA

cztln-narkoreligia

Narkoreligia w hybrydowej rzeczywistości Meksyku
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Pielgrzymka dziękczynna

Pielgrzymka dziękczynna do Sanktuarium w Licheniu zorganizowana w 100. rocznicę przybycia werbistów do Polski oraz 20. rocznicę beatyfikacji werbistów-męczenników Ii wojny światowej.


image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.

Więcej

CZYTELNIA

Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych. Z doświadczeń polsko-białoruskich

Jako teolog zainteresowany ekumenizmem chcę powiedzieć, że świadomość jedności Kościoła, w czasie i przestrzeni, jest nam współcześnie potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Świat maleje i gęstnieje ze wzrostem międzyludzkich kontaktów, ze wzrostem informacji. Analogicznie jedność Kościoła wymaga wzajemnej wiedzy o sobie wspólnot lokalnych, narodowych i tych z różnych regionów świata. Potrzebujemy prawdziwej wiedzy o trudnościach i próbach, słabościach i osiągnięciach.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu.

    WIĘCEJ

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem...

    WIĘCEJ

  • Bohater drugiego planu

    " data-mosaic-order-date="">
    Bohater drugiego planu

    Bohater drugiego planu

    Nie trzeba żyć w wielkim mieście, żeby doświadczać splątania, chaosu i niepewności w kwestiach, które jeszcze wczoraj uznawaliśmy za poukładane i okiełznane. Każdy ma swoje zdanie, które koniecznie musi być wypowiedziane, swoją opinię na każdy temat...

    WIĘCEJ

  • Pierwotna rzadkość

    " data-mosaic-order-date="">
    Pierwotna rzadkość

    Pierwotna rzadkość

    Na początku Wielkiego Postu były kiedyś Suche Dni. Tak było aż do 1965 r., kiedy zostały one zniesione po Soborze Watykańskim II. Suche Dni to celebracja środy, piątku i soboty. Praktykowane były cztery razy w roku, jako dni modlitwy przebłagalnej i dziękczynnej.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu. Ewangelia jest pełna po brzegi mikrozachwytów, tyle, że nazywają się inaczej.

    WIĘCEJ

P. Ludovico Mzyk nació en el seno de una familia minera. Su padre, Ludovico, era capataz en la mina “Prezydent” (El Presidente) en Chorzów. Su madre, Franciszka de Hajdasz, nació en Bytków cerca de Katowice. Ludovico, era el quinto de nueve hermanos. Nació el 22 de abril de 1905. Su familia era muy religiosa y practicante. Desde su niñez era monaguillo. Ponía mucho interés en los temas religiosos y eclesiales. Durante un retiro parroquial predicado por un sacerdote de Nysa, sintió la llamada de ser misionero. Se lo dijo a sus padres pero a ellos la idea no les gustó mucho. Sin embargo, otros parientes lo apoyaron. Convencieron a los padres y juntos lo inscribieron en el Seminario Menor de Nysa. Su párroco, Namyslo, lo animó mucho. Llegó a Nysa el 13 de septiembre de 1918 y en 1926 terminó el bachillerato. Durante sus vacaciones, Ludovico trabajaba con su hermano bajo tierra, en la mina. Así ayudaba a su madre después de la muerte del padre. Se afilió a la unión “Kwikborn”. Sus miembros libremente renunciaban al alcohol y al tabaco. Hasta su muerte cumplió fielmente esta promesa. De Nysa, después de unas cortas vacaciones viajó a St. Augustín, en Alemania, para empezar el noviciado y prepararse para los votos. Hizo la primera profesión en 1928.mzyk obr

Cuando terminó el bachillerato en 1926, recordando el ejemplo del padre Grignon de Montfort, se entregó a María firmando el documento con su propia sangre. Después de los estudios de filosofía, los superiores reconociendo su talento, lo mandaron a Roma, para seguir estudiando teología. Fue ordenado sacerdote el 30 de octubre 1932 en Roma, festividad de Cristo Rey. Celebró su primera misa en la fiesta de Todos los Santos, en la capilla de la Casa General de Roma. El 5 de febrero de 1935 terminó sus estudios defendiendo la tesis de teología, en la Pontificia Universidad Gregoriana. Mientras esperaba el diploma, se fue a St. Gabriel en Austria. Allí fue ayudante del maestro de novicios. En el verano de 1935 viajó a Chludowo cerca de Poznan. En este lugar, los verbitas abrían en Polonia el primer noviciado, en la casa que habían comprado a Roman Dmowski. Nombraron al padre Ludovico maestro de novicios. Al mismo tiempo, se dedicaba también al perfeccionamiento de la lengua polaca.

Las opiniones de los novicios eran unánimes: teníamos un santo maestro. Su falta de experiencia la superaba con inusual humildad, cordialidad y dedicación al trabajo. La persona del maestro era el reflejo de la sana ascesis religiosa: era exigente para los otros pero más aún para sí mismo. Caminaba consecuentemente hacia la santidad como sacerdote y misionero. Era el tipo de persona que irradiaba … a su alrededor, dejando huellas de su presencia. En el seminario no era sólo nuestro superior sino un ejemplo a imitar. Dejó en la memoria de todos sus profundas meditaciones. También las dejó por escrito en una taquigrafía, lamentablemente hoy ya desconocida. A la habitación del maestro, los novicios entraban sin miedo pero con mucho respecto y veneración. Siempre les invitaba al entrar con esta palabra: “Ave”. Era no sólo una simple invitación, sino un saludo a la Inmaculada y al que entraba. Seguramente cumplió muy bien su misión de maestro, porque en 1939 lo nombraron rector del noviciado.

Cuando empezó la II guerra mundial, tuvo que despedir a casi todos los que vivían en la casa, porque recibieron la orden de evacuación hacia el este de Polonia. Él mismo nunca la abandonó Con mucha alegría recibía a los que regresaban y su tranquilidad les contagiaba. Las condiciones de vida en los primeros días de guerra eran todavía normales. Los alemanes rara vez llegaban al convento. Sin embargo, cuando empezaron a llegar las malas noticias sobre desalojos y arrestos se discutía la posibilidad de mandar a los novicios a sus casas, pero los alemanes ya no permitían ningún traslado. El padre Ludovico se preocupaba mucho por el futuro de sus novicios. Hablaba con cohermanos en Austria y en Alemania. También se comunicó con el Generalato en Roma, para que recibieran a sus novicios. Propuso trasladar el noviciado a Bruczków. Allí había una granja donde podían abastecerse y pasar estos tiempos difíciles. No fue posible. Nadie podía salir de casa. Se daba cuenta que, aunque gran parte de su vida y su educación pasó en Austria y Alemania, no conocía suficientemente a los alemanes. Tampoco los conocía como invasores. En el encuentro directo con el ejército y con la Gestapo se perdía. No se daba cuenta que al hablar con un soldado alemán estaba hablando al mismo tiempo con un funcionario de la Gestapo. Sus imprudentes palabras, diciendo que creía más en los soldados alemanes que en los de la Gestapo, decidieron su futuro. Este fue un buen pretexto para arrestarlo el 25 de enero de 1940.

 

El Martirio

Al mediodía del mismo día, aparecieron los coches de la Gestapo con los sacerdotes arrestados en las cercanías de Poznan y Oborniki Wielkopolskie. Reunieron a los habitantes en el comedor, junto a los sacerdotes arrestados. En un momento apareció allí el padre Ludovico, pálido pero tranquilo. Dijo: “Tengo que ir con ellos. Dicen que regresaré, mientas tanto el superior será el padre Chodzidlo”. Quería decir algo más pero alguien brutalmente se lo llevó y nadie más lo vio.

Más tarde se enteraron por un sacerdote que les visitó de la brutalidad con la que trataron al padre Mzyk cuando le obligaron a cargar los paquetes en el coche, en Poznan. El sacerdote testimonió: “Vuestro maestro es un verdadero ángel”.

El día antes de la detención estaba en Poznan haciendo gestiones para que los novicios pudieran viajar a sus casas. No consiguió nada. Después de su detención, nada se supo de él. Siempre aseguraban que iba a regresar pronto, cuando se aclararan las cosas. Lo mismo decían a su familia que vivía en Silesia y tenía más posibilidades de conseguir su liberación. Su hermano Wilhelm escribe: “De nada sirvió la intervención de la Iglesia, la mía y la de las hermanas". Alguien trajo dos veces su ropa. Estaba manchada de sangre y en ella estaba escondida una nota: “Todavía vivo. Si podéis, ayudadme”.

La sangre le acompañaba desde que lo llevaron prisionero. En la Casa del Soldado (en aquel tiempo la sede de la Gestapo) le arrancaron la sotana y le pegaron fuertemente. Era invierno y él se quedó sólo con la camisa rota y con los pantalones. Uno de los prisioneros recuerda que lo metieron en la celda en el Fuerte VII, en Poznan. Un compañero de prisión le entregó la cazadora, dejada por un prisionero ejecutado.

El convento se enteró de su muerte unas semanas más tarde. Todavía el P. General mandó al padre Wigge para salvar la casa y sus moradores, pero no consiguió ninguna noticia sobre él. Tenía la impresión que ya estaba muerto. Todas las noticias sobre la muerte del padre Mzyk proceden de los testigos directos del Fuerte VII, en Poznan. Junto con él estaban el padre Sylwester Marciniak y el padre Franciszek Olejniczak. El primero escribe así: "encontré al padre Mzyk el 1 de febrero de 1940 en la celda 60 en el Fuerte VII, en Poznan. Junto con él había 28 prisioneros, en su mayoría estudiantes. Todos tenían mucha hambre. A cualquier hora del día o de la noche los guardianes entraban en la celda y sin motivo alguno pegaban a los prisioneros. El padre Mzyk cumplía todas las ordenes a rajatabla. También advertía a los demás para que se cuidaran y no provocaran a los guardianes con su comportamiento. Se notaba que siempre rezaba.

El Miércoles de Ceniza, el 7 de febrero, reunieron a todos los sacerdotes en una pequeña celda, la número 69, cerca del portón este. No había nada de especial, pero los guardianes no dejaban de meterse con nosotros. El padre Olejniczak tenía dos temas preferidos: la persona de Cristo y la misión del Espíritu Santo. En el padre Mzyk encontró un buen contertulio sobre el Espíritu Santo. La literatura juvenil era otro de los temas preferidos del padre Mzyk. Los jefes del campo de concentración se interesaban mucho por él. Un día entró en su celda el comandante con otro oficial. A cada uno le preguntaban por su apellido y por el “delito” cometido. El comandante se puso al lado del padre Mzyk y dijo: “¡Ah! Este es nuestro enemigo”. Cuando salieron los oficiales, el padre Mzyk explicó que durante su arresto y juicio siempre les daba respuestas muy fuertes. Un día el guardián Hoffmann sacó al padre Mzyk de su celda y en el pasillo le golpeó fuertemente.

El 20 de febrero, por la tarde, entró en nuestra celda el suboficial Dibus – parece que era el subcomandante del campo – con su chofer. Los dos estaban borrachos. El chofer golpeó en la cara al padre Mzyk, cumpliendo las ordenes de Dibus. Aquel día, el 20 de febrero, tuvo que ser el último día del padre Mzyk. A las diez de la noche escuchamos el canto de los ucranianos. Era un mal augurio. Normalmente empezaban por ellos. Les obligaban a cantar, entraban en sus celdas, les golpeaban y disparaban por el agujero de la cerradura. Después, en las celdas cercanas se escuchaban unos gritos impresionantes. En la celda contigua se escuchaba el ruido de platos, cucharas y les obligaban a cantar el canto “Tu que habitas al amparo del Altísimo”. Después se oyeron unos disparos. Un poco más tarde oímos “Jetzt zu den Pfaffen”. Abrieron las puertas, pero no entraron. Nos ordenaron a salir al pasillo, menos al padre Olejniczak. Era un pelotón al mando de Dibas. También estaba Hoffmann. Estábamos de pie, vestidos sólo con calcetines y pantalones en el pasillo principal frente a nuestra celda. Dibus ordenó que se quedara el padre Galka, el padre Mzyk y yo. A los demás les ordenó marchar. Nos obligaron a los tres a correr por un pasillo lateral. Cuando estabamos corriendo, el padre Mzyk me pidió la absolución. Al final del pasillo, el padre Galka y yo nos paramos junto a la escalera. El padre Mzyk comenzó a subir. Escuchamos el grito de los guardianes para que nos detuviéramos. Al padre Mzyk lo bajaron de la escalera y lo empezaron a golpear por el intento de huida. La confusión era grande y nadie sabía lo que pasaba. Sin embargo, recuerdo muy bien que el padre Galka y el padre Mzyk gritaban y gemían fuertemente. Aunque no estaba con ellos, tuve la impresión de que los golpearon y maltrataron. Mis sospechas se confirmaron cuando vi al padre Galka: estaba herido, lleno de moratones y ensangrentado, tenía la camisa y los pantalones rotos.

Golpearon al padre Mzyk y al padre Galka durante mucho tiempo. Más tarde me encontré en el pasillo principal, cerca de nuestra celda, al lado del portón este. Dibus llevó al padre Mzyk hasta dicho portón. Cuando pasaban cerca de mí, me obligaron a darme la vuelta. Por eso, no pude ver su rostro. Obligaron al padre Mzyk a parar cerca del portón. Dibus se acercó al suboficial que estaba hablando conmigo. Le pidió las balas, volvió donde estaba el padre Mzyk y le disparó en la cabeza, por la espalda. Cuando cayó, le disparó otra vez. Al padre Galka y a mí nos dejaron volver a la celda. Media hora más tarde escuchamos que llevaban el cuerpo del padre Mzyk. Después de su muerte nos dejaron tranquilos durante unos días. Uno de los prisioneros, que limpiaba el despacho, vio un documento del ministro de justicia, por el que se prohibía maltratar a los religiosos."

El padre Olejniczak, ciego, que escuchó todo, añadió un detalle: "Dibus elegía las víctimas, les golpeaba en la cara y les pateaba sin misericordia. En una de estas locuras mataron a vuestro padre Ludovico. Yo intenté ayudar a mi hermano sacerdote cruelmente torturado. Me acerque a él para consolarle, pero de su boca salieron estas palabras muy significativas: “el siervo no es más que su maestro”. Entonces me incliné y le pedí su bendición. Me la dio."

Los cohermanos, que se salvaron de los campos de concentración, escribieron: "siempre guardamos un recuerdo eterno de nuestro padre maestro. Siempre hablamos de él en la roca de Westerplatte, en la cantera de Gusen. Él era nuestro testigo en la renovación de votos que hacíamos en el campo de concentración. A él le invocábamos al comenzar la letanía de nuestros cohermanos mártires. Pedíamos, por su intercesión, la ayuda desde el cielo para nuestra vida de prisioneros."

Beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999.

 

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    W Jezusie Chrystusie Bóg stał się człowiekiem właśnie w tym celu, aby ofiarować siebie samego ludziom. Bóg pragnął, aby ludzie poprzez przyjęcie Jezusa przyjęli Jego samego. Bóg pragnął, aby ludzie poprzez ukochanie Jezusa ukochali Jego samego, a poprzez ofiarowanie siebie Jezusowi ofiarowali Bogu siebie samych.

    CZYTAJ

  • Ekonomia trynitarna +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Sposobów działania osób Trójcy Przenajświętszej nie można zbyt radykalnie od siebie oddzielać. Nie możemy mówić, że Stary Testament to epoka działania Boga Ojca, Nowy Testament to czasy działania Jezusa, a czas Kościoła to okres działania Ducha Świętego. Trójca działa w całej ludzkiej historii, a także w sercu każdego człowieka, w doskonałej jedności.

    CZYTAJ

  • Podróż misyjna +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Do stolicy Dili przybyłem w piątek i czekałem na otrzymanie nowej wizy wjazdowej do Indonezji. W mieście jest tłoczno, a mieszkańcy posługują się swoim językiem ‘tetum’, oprócz tego używany jest także język portugalski, czasem indonezyjski i angielski. Wiele jest nowych wspólnot zakonnych z całego świata, ale większość osób konsekrowanych pochodzi z Indonezji.

    CZYTAJ

  • Ekonomiczno-polityczny świat apostołów (Dz 12, 24-13,5a) +

    o. Henryk Ślusarczyk SVD, POLSKA

    Bez cienia wątpliwości Apostołowie doświadczali na własnej skórze „złożoności” współczesnego im świata. Nie skupiali się jednak na owym świecie, lecz całą swoją uwagę i wszystkie swoje siły koncentrowali na głoszeniu Dobrej Nowiny.

    CZYTAJ

  • 1
  • Oto ci, którzy swoje szaty opłukali we krwi Baranka

    Po męczeńskiej drodze życia ziemskiego nasi współbracia męczennicy rozpoczęli nową drogę – ku chwale Bożej. Czterej z nich już są błogosławionymi.Tak orzekł Kościół ustami Jana Pawła II. (MISJONARZ 06/2019)

    WIĘCEJ

  • U św. Piotra Klawera – patrona niewolników

    Nazywany Apostołem Czarnych czy też Niewolnikiem, jak wielu świętych oddał się cały w służbie tym, do których czuł się posłany. Była to jego ekstremalna droga do świętości. (MISJONARZ 06/2019)

    WIĘCEJ

  • Pożegnanie ze STAR-em

    Wieczorem przy kociołku, tuż obok swojego STAR-a, pod mangowcem wspominał: „Bywało różnie. Często z dumą siadałem za kierownicą. Ale nierzadko też leżałem pod samochodem. (MISJONARZ 06/2019)

    WIĘCEJ

  • Cyklon Idai

    Woda zabrała ze sobą kukurydzę, orzeszki ziemne, sezam, fasolkę, a co zostało, zaczyna kiełkować. Zbiory tutaj są w kwietniu i maju, więc głód zagląda w oczy. (MISJONARZ 06/2019)

    WIĘCEJ

  • Pojęcie autorytetu: Chiny

    Bardzo zaskoczył mnie widok monstrualnego wizerunkuwodza rewolucji przed pałacem królewskim na placu Tiananmen. Jak się okazuje, pomniki Mao Tse-tunga nie należą w Chinach do rzadkości. (MISJONARZ 06/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1