wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

Zakończyła się akcja misyjna „Uczniowie - Uczniom”

Październik 2019 roku został ogłoszony przez papieża Franciszka Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym. Ten wyjątkowy czas zapoczątkował wiele pięknych dzieł misyjnych, ale i otworzył oczy wielu ludzi na konieczność włączania się w działania misyjne Kościoła. W związku z tym Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie, przy współpracy z p. Anną Machul, nauczycielką z Gdańska, zorganizował zbiórkę przyborów szkolnych dla uczniów w Togo.

Temat zainteresował wielu nauczycieli i kapłanów, a przede wszystkim uczniów, którzy chcieli podzielić się tym, co posiadają z innymi.

Więcej…

Kolejne kontenery wysłane do Togo

17 lutego 2020 roku zostały wysłane z Pieniężna kolejne dwa kontenery do Togo. W ten sposób, ponownie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, pomoc trafi do placówek misyjnych znajdujących się w tym afrykańskim kraju.

Wśród wysłanych sprzętów znalazły się między innymi: fotel ginekologiczny do jednej z misyjnych placówek zdrowia, drobny sprzęt medyczny, opaski dziane i lateksowe, bandaże, plastry, siatki opatrunkowe i rękawiczki lateksowe, kule ortopedyczne, balkoniki i wózki inwalidzkie, łóżka, pościel i ręczniki.

Więcej…

Komentarz do adhortacji "Querida Amazonia" (Tomasz Szyszka SVD)

Adhortację "Querida Amazonia" można odczytywać, odwołując się do dwóch zasadniczych haseł-kluczy. Pierwszy klucz to troska o godność człowieka i prawo do godnego życia każdego człowieka, w szerokim kontekście dbałości o ekologię integralną w Amazonii - pisze o. dr hab. Tomasz Szyszka SVD w swoim komentarzu do dokumentu. - Natomiast druga część adhortacji, to głównie troska o dalszy rozwój Kościoła w Amazonii i dzieła ewangelizacji na tym obszarze, jednakże ze szczególnym uwzględnieniem i wdrożeniem norm i zasad inkulturacji.

Oto pełny tekst komentarza o. Szyszki.

Więcej…

O ojcu Żelazku na Szewskiej w Poznaniu

29 stycznia w cyklu „Misja na Szewskiej” w Poznaniu odbyło się spotkanie z o. Franciszkiem Bąkiem SVD z Chludowa, który przedstawił życie i pracę o. Mariana Żelazka SVD. Spotkanie zorganizowane zostało z okazji 102. rocznicy urodzin misjonarza trędowatych w indyjskim mieście Puri.

W ramach spotkania uczestnicy obejrzeli film „Siewca nadziei” w reżyserii Andrzeja Biernackiego, opowiadającego historię życia o. Mariana, a następnie wysłuchali prelekcji pt. „Ojciec trędowatych. Sługa Boży o. Marian Żelazek SVD”.

Więcej…

Katechezy na kanwie filmu o ojcu Marianie Żelazku

„Samarytanin naszych czasów” i „Dłużnik Bożej miłości” to tematy dwóch z czterech katechez przygotowanych na kanwie filmu „Miłość bez granic”, opowiadającego o życiu i pracy o. Mariana Żelazka SVD. Autorką katechez jest dr Aneta Rayzacher-Majewska z Wydziału Teologicznego UKSW w Warszawie.

Zapytaliśmy autorkę o inspiracje i trudności podczas opracowywania katechez, a także o to, czy osoba i przykład życia misjonarza w dalekich i egzotycznych Indiach mogą nieść jakiekolwiek przesłanie dla dzieci i młodzieży we współczesnej Polsce.

Więcej…
  • 1 Zakończyła się akcja misyjna „Uczniowie - Uczniom”
  • 2 Kolejne kontenery wysłane do Togo
  • 3 Śp. o. Stanisław Ograbek SVD
  • 4 Komentarz do adhortacji "Querida Amazonia" (Tomasz Szyszka SVD)
  • 5 O ojcu Żelazku na Szewskiej w Poznaniu
  • 6 Katechezy na kanwie filmu o ojcu Marianie Żelazku
  • 7 XXVI Akcja św. Krzysztofa
  • 8 Obchody 102. rocznicy urodzin o. Żelazka w Puri
  • 9 Musical o św. Józefie Freinademetzu już w 13 językach
  • 10 Dni Młodych w Bidibidi
  • Zakończyła się akcja misyjna „Uczniowie - Uczniom”

    POLSKA

    Akcja misyjna "Uczniowie - Uczniom", polegająca na zbiórce przyborów szkolnych dla uczniów w Togo, została zorganizowana przez p. Annę Machul, nauczycielkę z Gdańska oraz Referat Misyjny z Pieniężna. W akcji wzięło udział ponad 40 szkół i przedszkoli, dwie parafie oraz Centrum Wolontariatu Caritas Archidiecezji Gdańskiej.

    Akcja trwała od października do końca grudnia 2019 roku. Zebrane przybory szkolne zostały posegregowane i zapakowane do kontenerów, które kilka dni temu wyruszyły do Togo.

    Więcej
  • Kolejne kontenery wysłane do Togo

    POLSKA

    17 lutego 2020 roku zostały wysłane z Pieniężna kolejne dwa kontenery do Togo. W ten sposób, ponownie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, pomoc trafi do placówek misyjnych znajdujących się w tym afrykańskim kraju.

    Wśród wysłanych sprzętów znalazły się między innym artykuły medyczne, artykuły szkolne, wyposażenie kościołów i kaplic czy środki czystości i higieny, zebrane w ramach prowadzonych akcji misyjnych.

    Więcej
  • Śp. o. Stanisław Ograbek SVD

    ZMARLI

    Późnym wieczorem, 15 lutego 2020 roku, w szpitalu w Surabaya w Indonezji na Jawie, po 55 latach pracy misyjnej zmarł o. Stanisław Ograbek SVD, werbista. Miał 83 lata, a zmarł w 68. roku życia zakonnego i po 57 latach kapłaństwa. Jego pogrzeb odbył się 17 lutego 2020 roku w Surabaya.

    „Ojcze Stanisławie, błogosławiłeś wielu ludziom, a teraz przenosisz się do wieczności… Szczęśliwej drogi, Ojcze!” R.i.p.

    Więcej
  • Komentarz do adhortacji "Querida Amazonia" (Tomasz Szyszka SVD)

    POLSKA

    Adhortację "Querida Amazonia" można odczytywać, odwołując się do dwóch zasadniczych haseł-kluczy. Pierwszy klucz to troska o godność człowieka i prawo do godnego życia każdego człowieka, w szerokim kontekście dbałości o ekologię integralną w Amazonii - pisze o. dr hab. Tomasz Szyszka SVD w swoim komentarzu do dokumentu. - Natomiast druga część adhortacji, to głównie troska o dalszy rozwój Kościoła w Amazonii i dzieła ewangelizacji na tym obszarze, jednakże ze szczególnym uwzględnieniem i wdrożeniem norm i zasad inkulturacji.

    Więcej
  • O ojcu Żelazku na Szewskiej w Poznaniu

    POLSKA

    29 stycznia w cyklu „Misja na Szewskiej” w Poznaniu odbyło się spotkanie z o. Franciszkiem Bąkiem SVD z Chludowa, który przedstawił życie i pracę o. Mariana Żelazka SVD. Spotkanie zorganizowane zostało z okazji 102. rocznicy urodzin misjonarza trędowatych w indyjskim mieście Puri.

    W ramach spotkania uczestnicy obejrzeli film „Siewca nadziei” w reżyserii Andrzeja Biernackiego, opowiadającego historię życia o. Mariana, a następnie wysłuchali prelekcji pt. „Ojciec trędowatych. Sługa Boży o. Marian Żelazek SVD”.

    Więcej
  • Katechezy na kanwie filmu o ojcu Marianie Żelazku

    POLSKA

    „Samarytanin naszych czasów” i „Dłużnik Bożej miłości” to tematy dwóch z czterech katechez przygotowanych na kanwie filmu „Miłość bez granic”, opowiadającego o życiu i pracy o. Mariana Żelazka SVD. Autorką katechez jest dr Aneta Rayzacher-Majewska z Wydziału Teologicznego UKSW w Warszawie.

    Zapytaliśmy autorkę o inspiracje i trudności podczas opracowywania katechez, a także o to, czy osoba i przykład życia misjonarza w dalekich i egzotycznych Indiach mogą nieść jakiekolwiek przesłanie dla dzieci i młodzieży we współczesnej Polsce.

    Więcej
  • XXVI Akcja św. Krzysztofa

    AKCJE MISYJNE

    Wraz z nowym rokiem rozpoczynamy kolejną edycję Werbistowskiej Akcji Pomocy Kierowców na Rzecz Misyjnych Środków Transportu, znaną szerzej jako Akcja św. Krzysztofa. Już po raz 26. chcemy wspomóc misjonarzy i misjonarki w zakupie, remoncie lub utrzymaniu samochodów, ambulansów, łodzi, motocykli czy rowerów.

    Włączając się w XXVI Akcję św. Krzysztofa możemy pomóc nie tylko samym misjonarzom i misjonarkom, ale także ludziom, wśród których pracują.

    Więcej
  • Obchody 102. rocznicy urodzin o. Żelazka w Puri

    ŚWIAT

    30 stycznia w Szkole Beatrix w Puri z wielką nostalgią obchodzono 102. rocznicę urodzin Sługi Bożego Ojca Mariana Żelazka SVD, zmarłego w 2006 roku założyciela Szkoły Beatrix, Karunalaya Leprosy Care Center oraz Ishopanthi Ashram.

    Ceremonie rozpoczęły się od uroczystej Mszy Świętej odprawionej w Ashramie. Przewodniczył jej o. Baptist D'Souza SVD, dyrektor Ishopanthi Ashram i Karunalaya Leprosy Care Center. Dziękowano Bogu za błogosławieństwa otrzymane przez ojca Mariana za pośrednictwem instytucji założonych przez niego w Puri.

    Więcej
  • Musical o św. Józefie Freinademetzu już w 13 językach

    ŚWIAT

    29 stycznia obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Józefa Freinademetza SVD, pierwszego werbistowskiego misjonarza, apostoła Południowego Szantungu w Chinach. 2 lata temu powstał w Hongkongu musical jemu poświęcony: „Joseph Freinademetz - pierwszy święty, który służył w Hongkongu”.

    Przedstawienie zostało później zarejestrowane jako film i dotychczas powstało jego 13 wersji językowych. Na początku tego roku powstała wersja filmu z wietnamskimi napisami, co dało możliwość dotarcia z przesłaniem św. Józefa Freinademetza do kolejnych milionów ludzi.

    Więcej
  • Dni Młodych w Bidibidi

    ŚWIAT

    W poniedziałek 13 stycznia rozpoczęliśmy Bidibidi Youth Days. W naszym obozie Bidibidi samej młodzieży i dzieci poniżej 18 roku jest prawie 210 tys. Niestety, ze względu na odległości pomiędzy poszczególnymi strefami, przedstawiciele nie wszystkich kaplic zdołali dotrzeć do Swingi w 2 strefie obozu.

    Młodzież dochodziła z poszczególnych kaplic już od niedzielnego popołudnia, aby od poniedziałku rozpocząć festiwal piosenki. Każdy z chórów przygotował 4 pieśni, a dodatkowo był konkurs przedstawień teatralnych.

    Więcej

rsb banner narrow1200px min

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Misyjna posługa "nowego narodzenia"

To już prawie 30 lat jak jako misjonarz Słowa Bożego obwieszczam pośród Malgaszy tę łaskę zaproszenia do nowego życia, do duchowego narodzenia. Myślę, że tak można by streścić globalny wysiłek pierwszej ewangelizacji, nowej ewangelizacji i w końcu reewangelizacji.

WIĘCEJ >

Misjonarz - marzec 2020

Marcowy numer miesięcznika „Misjonarz” koncentruje się na 100-leciu werbistów w Pieniężnie. Dowiedzieć się można między innymi jak doszło do tego, że właśnie w Pieniężnie pojawili się pierwsi werbiści.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    Więcej
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    Więcej
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln rodzina

Świętość ludzkiego życia i prokreacja – perspektywa judaizmu
CZYTELNIA

Czytelnia - kwiat lotosu

Kulturowo-religijny wymiar kwiatu lotosu
CZYTELNIA

Katechizm

Rola przywódców religijnych w życiu politycznym Senegalu
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Więcej

CZYTELNIA

Czytelnia - rodzina

Świętość ludzkiego życia i prokreacja – perspektywa judaizm

Zarówno w Kościele, jak i w Synagodze życie stanowi dzieło i dar Boga. Ma ono wartość absolutną, ponieważ jest zakorzenione w Bogu – jedynej Wartości Absolutnej. Dla żydów oraz chrześcijan życie ma też wartość autoteliczną. Dlatego jawi się ono jako kryterium wartościowania: wszystko, co prawdziwie mu służy, jest dobre.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Tajemnica kapitału

    " data-mosaic-order-date="">
    Tajemnica kapitału

    Tajemnica kapitału

    W 2010 r. pojechałem do Zambii, gdzie rozpocząłem pracę na parafii w Lindzie, biednej dzielnicy na obrzeżach Lusaki. Zaraz na początku przyszła do mnie delegacja z miejscowej szkoły społecznej. Trudno było mi zrozumieć, kto był jej właścicielem. Duża grupa dzieci nie zdawała końcowych egzaminów.

    WIĘCEJ

  • Kościół i młode pokolenie

    " data-mosaic-order-date="">
    Kościół i młode pokolenie

    Kościół i młode pokolenie

    Młodość to specyficzny, a zarazem naturalny, proces dojrzewania, budowania tożsamości. To czas poszukiwania wartości, zasad, prawdy i kierunku życia. Młodzi poszukując podejmują, mniej lub bardziej ryzykowne, działania. Odcinają się od rodziców, autorytetów społecznych, które kojarzą im się z ograniczeniem wolności i kontrolą.

    WIĘCEJ

  • Serce jak ołtarz

    " data-mosaic-order-date="">
    Serce jak ołtarz

    Serce jak ołtarz

    Człowiek bardzo wierzy w deklaracje i promocje. Trzeba dużo gadać, dużo obiecać, dużo machać rękami, parę razy się uśmiechnąć, zrobić wrażenie, wpaść i dobrze wypaść. I co dalej? Chyba nic! Zniknąć i obserwować, co się będzie działo. A słowa, jak rzep psiego ogona.

    WIĘCEJ

  • Szary papier

    " data-mosaic-order-date="">
    Szary papier

    Szary papier

    Przymiotnikowy stał się świat. Sensacyjne, nadzwyczajne, niewiarygodne, niezwykłe, dodatkowe, gratisowe, szybsze, większe, tańsze, wyjątkowe bywa dziś wszystko. Bywa też, że człowiek nie wie dziś „co”, ale potrafi nie wiedzieć o tym na sto różnych sposobów.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Tajemnica kapitału

    " data-mosaic-order-date="">
    Tajemnica kapitału

    Tajemnica kapitału

    W 2010 r. pojechałem do Zambii, gdzie rozpocząłem pracę na parafii w Lindzie, biednej dzielnicy na obrzeżach Lusaki. Zaraz na początku przyszła do mnie delegacja z miejscowej szkoły społecznej. Była to szkoła dofinansowywana przez siostry z Irlandii, które już nie pracowały w Lindzie, a prowadzona przez lokalną wspólnotę. Trudno było mi zrozumieć, kto był jej właścicielem. Duża grupa dzieci nie zdawała końcowych egzaminów. Odmówiłem i zacząłem budować szkołę prywatną.

    WIĘCEJ

P. Ludovico Mzyk nació en el seno de una familia minera. Su padre, Ludovico, era capataz en la mina “Prezydent” (El Presidente) en Chorzów. Su madre, Franciszka de Hajdasz, nació en Bytków cerca de Katowice. Ludovico, era el quinto de nueve hermanos. Nació el 22 de abril de 1905. Su familia era muy religiosa y practicante. Desde su niñez era monaguillo. Ponía mucho interés en los temas religiosos y eclesiales. Durante un retiro parroquial predicado por un sacerdote de Nysa, sintió la llamada de ser misionero. Se lo dijo a sus padres pero a ellos la idea no les gustó mucho. Sin embargo, otros parientes lo apoyaron. Convencieron a los padres y juntos lo inscribieron en el Seminario Menor de Nysa. Su párroco, Namyslo, lo animó mucho. Llegó a Nysa el 13 de septiembre de 1918 y en 1926 terminó el bachillerato. Durante sus vacaciones, Ludovico trabajaba con su hermano bajo tierra, en la mina. Así ayudaba a su madre después de la muerte del padre. Se afilió a la unión “Kwikborn”. Sus miembros libremente renunciaban al alcohol y al tabaco. Hasta su muerte cumplió fielmente esta promesa. De Nysa, después de unas cortas vacaciones viajó a St. Augustín, en Alemania, para empezar el noviciado y prepararse para los votos. Hizo la primera profesión en 1928.mzyk obr

Cuando terminó el bachillerato en 1926, recordando el ejemplo del padre Grignon de Montfort, se entregó a María firmando el documento con su propia sangre. Después de los estudios de filosofía, los superiores reconociendo su talento, lo mandaron a Roma, para seguir estudiando teología. Fue ordenado sacerdote el 30 de octubre 1932 en Roma, festividad de Cristo Rey. Celebró su primera misa en la fiesta de Todos los Santos, en la capilla de la Casa General de Roma. El 5 de febrero de 1935 terminó sus estudios defendiendo la tesis de teología, en la Pontificia Universidad Gregoriana. Mientras esperaba el diploma, se fue a St. Gabriel en Austria. Allí fue ayudante del maestro de novicios. En el verano de 1935 viajó a Chludowo cerca de Poznan. En este lugar, los verbitas abrían en Polonia el primer noviciado, en la casa que habían comprado a Roman Dmowski. Nombraron al padre Ludovico maestro de novicios. Al mismo tiempo, se dedicaba también al perfeccionamiento de la lengua polaca.

Las opiniones de los novicios eran unánimes: teníamos un santo maestro. Su falta de experiencia la superaba con inusual humildad, cordialidad y dedicación al trabajo. La persona del maestro era el reflejo de la sana ascesis religiosa: era exigente para los otros pero más aún para sí mismo. Caminaba consecuentemente hacia la santidad como sacerdote y misionero. Era el tipo de persona que irradiaba … a su alrededor, dejando huellas de su presencia. En el seminario no era sólo nuestro superior sino un ejemplo a imitar. Dejó en la memoria de todos sus profundas meditaciones. También las dejó por escrito en una taquigrafía, lamentablemente hoy ya desconocida. A la habitación del maestro, los novicios entraban sin miedo pero con mucho respecto y veneración. Siempre les invitaba al entrar con esta palabra: “Ave”. Era no sólo una simple invitación, sino un saludo a la Inmaculada y al que entraba. Seguramente cumplió muy bien su misión de maestro, porque en 1939 lo nombraron rector del noviciado.

Cuando empezó la II guerra mundial, tuvo que despedir a casi todos los que vivían en la casa, porque recibieron la orden de evacuación hacia el este de Polonia. Él mismo nunca la abandonó Con mucha alegría recibía a los que regresaban y su tranquilidad les contagiaba. Las condiciones de vida en los primeros días de guerra eran todavía normales. Los alemanes rara vez llegaban al convento. Sin embargo, cuando empezaron a llegar las malas noticias sobre desalojos y arrestos se discutía la posibilidad de mandar a los novicios a sus casas, pero los alemanes ya no permitían ningún traslado. El padre Ludovico se preocupaba mucho por el futuro de sus novicios. Hablaba con cohermanos en Austria y en Alemania. También se comunicó con el Generalato en Roma, para que recibieran a sus novicios. Propuso trasladar el noviciado a Bruczków. Allí había una granja donde podían abastecerse y pasar estos tiempos difíciles. No fue posible. Nadie podía salir de casa. Se daba cuenta que, aunque gran parte de su vida y su educación pasó en Austria y Alemania, no conocía suficientemente a los alemanes. Tampoco los conocía como invasores. En el encuentro directo con el ejército y con la Gestapo se perdía. No se daba cuenta que al hablar con un soldado alemán estaba hablando al mismo tiempo con un funcionario de la Gestapo. Sus imprudentes palabras, diciendo que creía más en los soldados alemanes que en los de la Gestapo, decidieron su futuro. Este fue un buen pretexto para arrestarlo el 25 de enero de 1940.

 

El Martirio

Al mediodía del mismo día, aparecieron los coches de la Gestapo con los sacerdotes arrestados en las cercanías de Poznan y Oborniki Wielkopolskie. Reunieron a los habitantes en el comedor, junto a los sacerdotes arrestados. En un momento apareció allí el padre Ludovico, pálido pero tranquilo. Dijo: “Tengo que ir con ellos. Dicen que regresaré, mientas tanto el superior será el padre Chodzidlo”. Quería decir algo más pero alguien brutalmente se lo llevó y nadie más lo vio.

Más tarde se enteraron por un sacerdote que les visitó de la brutalidad con la que trataron al padre Mzyk cuando le obligaron a cargar los paquetes en el coche, en Poznan. El sacerdote testimonió: “Vuestro maestro es un verdadero ángel”.

El día antes de la detención estaba en Poznan haciendo gestiones para que los novicios pudieran viajar a sus casas. No consiguió nada. Después de su detención, nada se supo de él. Siempre aseguraban que iba a regresar pronto, cuando se aclararan las cosas. Lo mismo decían a su familia que vivía en Silesia y tenía más posibilidades de conseguir su liberación. Su hermano Wilhelm escribe: “De nada sirvió la intervención de la Iglesia, la mía y la de las hermanas". Alguien trajo dos veces su ropa. Estaba manchada de sangre y en ella estaba escondida una nota: “Todavía vivo. Si podéis, ayudadme”.

La sangre le acompañaba desde que lo llevaron prisionero. En la Casa del Soldado (en aquel tiempo la sede de la Gestapo) le arrancaron la sotana y le pegaron fuertemente. Era invierno y él se quedó sólo con la camisa rota y con los pantalones. Uno de los prisioneros recuerda que lo metieron en la celda en el Fuerte VII, en Poznan. Un compañero de prisión le entregó la cazadora, dejada por un prisionero ejecutado.

El convento se enteró de su muerte unas semanas más tarde. Todavía el P. General mandó al padre Wigge para salvar la casa y sus moradores, pero no consiguió ninguna noticia sobre él. Tenía la impresión que ya estaba muerto. Todas las noticias sobre la muerte del padre Mzyk proceden de los testigos directos del Fuerte VII, en Poznan. Junto con él estaban el padre Sylwester Marciniak y el padre Franciszek Olejniczak. El primero escribe así: "encontré al padre Mzyk el 1 de febrero de 1940 en la celda 60 en el Fuerte VII, en Poznan. Junto con él había 28 prisioneros, en su mayoría estudiantes. Todos tenían mucha hambre. A cualquier hora del día o de la noche los guardianes entraban en la celda y sin motivo alguno pegaban a los prisioneros. El padre Mzyk cumplía todas las ordenes a rajatabla. También advertía a los demás para que se cuidaran y no provocaran a los guardianes con su comportamiento. Se notaba que siempre rezaba.

El Miércoles de Ceniza, el 7 de febrero, reunieron a todos los sacerdotes en una pequeña celda, la número 69, cerca del portón este. No había nada de especial, pero los guardianes no dejaban de meterse con nosotros. El padre Olejniczak tenía dos temas preferidos: la persona de Cristo y la misión del Espíritu Santo. En el padre Mzyk encontró un buen contertulio sobre el Espíritu Santo. La literatura juvenil era otro de los temas preferidos del padre Mzyk. Los jefes del campo de concentración se interesaban mucho por él. Un día entró en su celda el comandante con otro oficial. A cada uno le preguntaban por su apellido y por el “delito” cometido. El comandante se puso al lado del padre Mzyk y dijo: “¡Ah! Este es nuestro enemigo”. Cuando salieron los oficiales, el padre Mzyk explicó que durante su arresto y juicio siempre les daba respuestas muy fuertes. Un día el guardián Hoffmann sacó al padre Mzyk de su celda y en el pasillo le golpeó fuertemente.

El 20 de febrero, por la tarde, entró en nuestra celda el suboficial Dibus – parece que era el subcomandante del campo – con su chofer. Los dos estaban borrachos. El chofer golpeó en la cara al padre Mzyk, cumpliendo las ordenes de Dibus. Aquel día, el 20 de febrero, tuvo que ser el último día del padre Mzyk. A las diez de la noche escuchamos el canto de los ucranianos. Era un mal augurio. Normalmente empezaban por ellos. Les obligaban a cantar, entraban en sus celdas, les golpeaban y disparaban por el agujero de la cerradura. Después, en las celdas cercanas se escuchaban unos gritos impresionantes. En la celda contigua se escuchaba el ruido de platos, cucharas y les obligaban a cantar el canto “Tu que habitas al amparo del Altísimo”. Después se oyeron unos disparos. Un poco más tarde oímos “Jetzt zu den Pfaffen”. Abrieron las puertas, pero no entraron. Nos ordenaron a salir al pasillo, menos al padre Olejniczak. Era un pelotón al mando de Dibas. También estaba Hoffmann. Estábamos de pie, vestidos sólo con calcetines y pantalones en el pasillo principal frente a nuestra celda. Dibus ordenó que se quedara el padre Galka, el padre Mzyk y yo. A los demás les ordenó marchar. Nos obligaron a los tres a correr por un pasillo lateral. Cuando estabamos corriendo, el padre Mzyk me pidió la absolución. Al final del pasillo, el padre Galka y yo nos paramos junto a la escalera. El padre Mzyk comenzó a subir. Escuchamos el grito de los guardianes para que nos detuviéramos. Al padre Mzyk lo bajaron de la escalera y lo empezaron a golpear por el intento de huida. La confusión era grande y nadie sabía lo que pasaba. Sin embargo, recuerdo muy bien que el padre Galka y el padre Mzyk gritaban y gemían fuertemente. Aunque no estaba con ellos, tuve la impresión de que los golpearon y maltrataron. Mis sospechas se confirmaron cuando vi al padre Galka: estaba herido, lleno de moratones y ensangrentado, tenía la camisa y los pantalones rotos.

Golpearon al padre Mzyk y al padre Galka durante mucho tiempo. Más tarde me encontré en el pasillo principal, cerca de nuestra celda, al lado del portón este. Dibus llevó al padre Mzyk hasta dicho portón. Cuando pasaban cerca de mí, me obligaron a darme la vuelta. Por eso, no pude ver su rostro. Obligaron al padre Mzyk a parar cerca del portón. Dibus se acercó al suboficial que estaba hablando conmigo. Le pidió las balas, volvió donde estaba el padre Mzyk y le disparó en la cabeza, por la espalda. Cuando cayó, le disparó otra vez. Al padre Galka y a mí nos dejaron volver a la celda. Media hora más tarde escuchamos que llevaban el cuerpo del padre Mzyk. Después de su muerte nos dejaron tranquilos durante unos días. Uno de los prisioneros, que limpiaba el despacho, vio un documento del ministro de justicia, por el que se prohibía maltratar a los religiosos."

El padre Olejniczak, ciego, que escuchó todo, añadió un detalle: "Dibus elegía las víctimas, les golpeaba en la cara y les pateaba sin misericordia. En una de estas locuras mataron a vuestro padre Ludovico. Yo intenté ayudar a mi hermano sacerdote cruelmente torturado. Me acerque a él para consolarle, pero de su boca salieron estas palabras muy significativas: “el siervo no es más que su maestro”. Entonces me incliné y le pedí su bendición. Me la dio."

Los cohermanos, que se salvaron de los campos de concentración, escribieron: "siempre guardamos un recuerdo eterno de nuestro padre maestro. Siempre hablamos de él en la roca de Westerplatte, en la cantera de Gusen. Él era nuestro testigo en la renovación de votos que hacíamos en el campo de concentración. A él le invocábamos al comenzar la letanía de nuestros cohermanos mártires. Pedíamos, por su intercesión, la ayuda desde el cielo para nuestra vida de prisioneros."

Beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999.

 

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Kochaj - VII Niedziela Zwykła +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! (Mt 5,41) Niekiedy trzeba iść z kimś wbrew sobie, dać mu swój swój czas, swoją obecność, a wspólna droga często zmienia ludzi. Tego, kto nas zmusił do tej wędrówki, ale również (a może przede wszystkim) mnie. Uczy cierpliwości, zrozumienia i pozwala dostrzec to, co kryje serce.

    CZYTAJ

  • Siódma niedziela zwykła +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Zwykle staramy się zdobyć to, co poznaliśmy poprzez własne doświadczenia lub od innego człowieka i co uznaliśmy za dobre dla nas. Niestety bardzo często to, co ludzie poznają, jako miłość i co nazywają miłością, ma niewiele z nią wspólnego, a niejednokrotne jest jej przeciwieństwem.

    CZYTAJ

  • Nie wszytko jest takie proste +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Misjonarze, którzy wyjechali do Indonezji, byli przesiąknięci soborową ideą aggiornamento. Tacy byli wszyscy werbiści w tamtym czasie. Byli moimi wykładowcami i wychowawcami. To w seminarium nauczyłem się, by sięgać po wszystkie modlitwy eucharystyczne, włącznie z Rzymskim Kanonem. To od modernistycznych wykładowców nauczyłem się, że głoszenie Dobrej Nowiny to nie prozelityzm, a dawanie świadectwa.

    CZYTAJ

  • Contra Human Trafficking +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    W sobotę 8 lutego 2020 roku, w dniu wspomnienia świętej Józefiny Bhakity, wzięliśmy udział w programie poświęconym ofiarom handlu ludźmi, tzw. human trafficking. Zostaliśmy zaproszeni przez siostry werbistki, które w mieście Maumere, na wyspie Flores, we wschodniej części Indonezji, prowadzą już od ponad 20-stu lat ośrodek dla kobiet i dzieci.

    CZYTAJ

  • 1
  • 100-lecie Domu Misyjnego w Pieniężnie

    Werbiści podjęli pierwsze starania o fundację na Warmii jeszcze za życia założyciela, o. Arnolda Janssena, w 1907 r. Wysłali tam dwóch miejscowych werbistów, o. Alojzego Marquardta z Mingajn i o. Edwarda Gehrmanna z Szalmi (parafia Płoskinia), w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca. Jedną z pierwszych ofert była letnia posiadłość biskupia w Smolajnach. (MISJONARZ 03/2020)

    WIĘCEJ

  • Misje główny motor wspólnoty

    Od samego początku istnienia misje były głównym motorem i napędem rodzącej się wspólnoty w Pieniężnie. Zgodnie z życzeniem i przewidywaniami ojca założyciela, Warmia okazała się ziemią otwartą na działalność misyjną Kościoła owszechnego a młodzież chętna do osobistego angażowania się na tym gruncie. (MISJONARZ 03/2020)

    WIĘCEJ

  • Moja młodość w Pieniężnie (1953-1963)

    Moja przygoda z werbistami zaczęła się w 1948 r., kiedy miałem 12 lat. U jej zarania pojawia się ogromna postać w habicie, z szeroką peleryną, w wielkim czarnym kapeluszu, witająca się lewą ręką (prawą straciła pod koniec wojny podczas kopania rowów przeciwczołgowych), czyli kolporter czasopismwerbistowskich z Górnej Grupy – br. Augustyn Paweł Nadolski SVD. (MISJONARZ 03/2020)

    WIĘCEJ

  • Ubogacenie przez misje

    Gdy jako klerycy przygotowywaliśmy się do wyboru krajów pierwszego przeznaczenia misyjnego w Misyjnym Seminarium Księży Werbistów w Pieniężnie, o. Stanisław Wargacki SVD, który pracował w Papui-Nowej Gwinei, opowiadał nam, że istnieje „inny świat” poza krajem ojczystym. Rzeczywiście, po rocznym pobycie w Indonezji mogę potwierdzić prawdziwość jego spostrzeżeń. (MISJONARZ 03/2020)

    WIĘCEJ

  • Miłosierdzie Boże – łaska dla naszych czasów

    Mimo skomplikowanej sytuacji politycznej i ostrzeżeń o niebezpieczeństwie zamachów terrorystycznych na północy Burkina Faso, w kongresie w Wagadugu uczestniczyło wiele delegacji z ponad 20 krajów Afryki i Madagaskaru, m.in. 6-osobowa delegacja z Demokratycznej Republiki Konga: 2 księży i 4 świeckich katolików. (MISJONARZ 03/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    Więcej
  • 1