wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

misje na weekend winieta

star angola01 min

Centrum Pomocy Trędowatym Karunalaya

Centrum położone jest w indyjskim mieście Puri. Założone zostało przez o. Mariana Żelazka SVD, by zapewnić dach nad głową, wyżywienie, edukację, pomoc medyczną i socjalną dla ludzi, którzy przez Hindusów uważani byli za nietykalnych.

Sercem Karunalaya jest oddział szpitalny z 22 łóżkami. Pacjenci przyjmowani są tutaj na krótkookresowe terapie, w tym opatrywanie owrzodzeń będących częstymi powikłaniami związanymi z trądem.

WIĘCEJ  >

Centrum Pomocy Trędowatym Karunalaya

Centrum Karunalaya (Karunalaya Leprosy Care Centre) położone jest w mieście Puri w indyjskim stanie Odisha. Założone zostało w 1975 roku przez o. Mariana Żelazka SVD, by zapewnić dach nad głową, wyżywienie, edukację, pomoc medyczną i socjalną dla ludzi, którzy przez Hindusów uważani byli za nietykalnych.

Sercem Karunalaya jest oddział szpitalny z 22 łóżkami. Pacjenci przyjmowani są tutaj na krótkookresowe terapie, w tym opatrywanie owrzodzeń będących częstymi powikłaniami związanymi z trądem. Ponieważ wielu pacjentów nie ma szans na dostanie się do innych szpitali, pomagamy również w leczyć inne schorzenia.

Więcej…

Pierwsze kroki postulantów w Kleosinie

Tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny miała dla nas wyjątkowy charakter. Tego bowiem dnia w sposób uroczysty rozpoczęliśmy w Kleosinie postulat w Zgromadzeniu Słowa Bożego. Eucharystię celebrował Rektor Domu Misyjnego, o. Henryk Ślusarczyk SVD.

Podczas homilii nawiązał do początków swojej formacji i pytania, które wówczas usłyszał: „czego chcesz od życia”? Następnie ukazał, że zdrowa pobożność maryjna może odegrać znaczącą rolę w odnalezieniu odpowiedzi na nie.

Więcej…

Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego

3 sierpnia w Domu Misyjnym w Chludowie została odsłonięta tablica upamiętniająca pobyt w tym miejscu Romana Dmowskiego. Data nie była przypadkowa, gdyż 9 sierpnia minęła 155. rocznica urodzin oraz imieniny tego męża stanu, twórcy polskiej myśli narodowej.

W podpoznańskim Chludowie znajduje się dawna posiadłość Romana Dmowskiego (ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie), który mieszkał tu w latach 1922-34, a potem sprzedał ją werbistom.

Więcej…

W Bandundu

Bandundu to miasto biedne i zacofane. Mieszkańcy w większości żyją tu z uprawy roli, rybołówstwa i drobnego handlu. Ludziom żyje się ciężko, ponieważ tu nadal wszystko robi się ręcznie – nie ma żadnych maszyn, ani zwierząt pociągowych.

Ludzie są bardzo wychudzeni, niedożywieni i schorowani. Śmiertelność dzieci i młodych osób jest bardzo duża. Bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie.

Więcej…

Pielgrzymka wiernych z Łotwy

W dniach 22-27 lipca przebywali w Polsce z pielgrzymką wierni z Łotwy. 45-osobowa grupa pielgrzymów, prowadzona przez ojców Tomasza Dudziuka SVD i Fransesko Kapu SVD, odwiedziła między innymi Ołtarzewo, Warszawę, Kraków, Zakopane i Częstochowę.

Pielgrzymi przyjechali z parafii Limbaži, Salacgrīva i Mazsalaca, w których werbiści pracują duszpastersko od 2014 roku. Wśród nich były także 2 osoby z Rygi.

Więcej…
  • 1 Werbiści na krańcach świata: DUNDO
  • 2 Pierwsze kroki postulantów w Kleosinie
  • 3 Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego
  • 4 Śp. o. Krzysztof Łukoszczyk SVD
  • 5 W Bandundu
  • 6 Pielgrzymka wiernych z Łotwy
  • 7 Akcja św. Krzysztofa 2019 - spotkanie kierowców
  • 8 Odnajdując znaczenie smutku
  • 9 Misja trwa, choć zmieniły się granice
  • 10 Matka Boska od kontenerów
  • 11 Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia
  • Werbiści na krańcach świata: DUNDO

    ŚWIAT

    W cyklu "Werbiści na krańcach świata" zapraszamy tym razem do 300-tysięcznego miasta Dundo na północy Angoli. Pracuje tam obecnie 2 werbistów: bp Estanislau Marquesa Chindecasse SVD, ordynariusz diecezji Dundo oraz o. Edward Sito SVD z Polski.

    Aby pracować w Dundo potrzeba mocnej psychiki i dobrego zdrowia. Kościół jest jeszcze młody, mamy dużo fajnych wiernych. Niestety to stara gwardia, która wiele wycierpiała za czasów rządów komunistów. Młodzież natomiast ucieka do sekt - mówi o. Edward.

    Więcej
  • Pierwsze kroki postulantów w Kleosinie

    POLSKA

    Tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny miała dla nas wyjątkowy charakter. Tego bowiem dnia w sposób uroczysty rozpoczęliśmy w Kleosinie postulat w Zgromadzeniu Słowa Bożego. Eucharystię celebrował Rektor Domu Misyjnego, o. Henryk Ślusarczyk SVD.

    Podczas homilii nawiązał do początków swojej formacji i pytania, które wówczas usłyszał: „czego chcesz od życia”? Następnie ukazał, że zdrowa pobożność maryjna może odegrać znaczącą rolę w odnalezieniu odpowiedzi na nie.

    Więcej
  • Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego

    POLSKA

    3 sierpnia w Domu Misyjnym w Chludowie została odsłonięta tablica upamiętniająca pobyt w tym miejscu Romana Dmowskiego. Data nie była przypadkowa, gdyż 9 sierpnia minęła 155. rocznica urodzin oraz imieniny tego męża stanu, twórcy polskiej myśli narodowej.

    W podpoznańskim Chludowie znajduje się dawna posiadłość Romana Dmowskiego (ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie), który mieszkał tu w latach 1922-34, a potem sprzedał ją werbistom.

    Więcej
  • Śp. o. Krzysztof Łukoszczyk SVD

    ZMARLI

    6 sierpnia 2019 roku, w święto Przemienienia Pańskiego w Wojewódzkim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie zmarł nagle o. Krzysztof Łukoszczyk SVD. Miał 64 lata. Zmarł w 43. roku ślubów zakonnych i 38. roku kapłaństwa.

    O. Krzysztof 15 lat pracował w Angoli, gdzie w 1983 roku został uprowadzony przez partyzantów UNITA. Następnie pracował duszpastersko we Włoszech, a po powrocie do Polski był proboszczem w werbistowskich parafiach w Nysie i Warszawie.

    Więcej
  • W Bandundu

    ŚWIAT

    Bandundu to miasto biedne i zacofane. Mieszkańcy w większości żyją tu z uprawy roli, rybołówstwa i drobnego handlu. Ludziom żyje się ciężko, ponieważ tu nadal wszystko robi się ręcznie – nie ma żadnych maszyn, ani zwierząt pociągowych.

    Ludzie są bardzo wychudzeni, niedożywieni i schorowani. Śmiertelność dzieci i młodych osób jest bardzo duża. Bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie.

    Więcej
  • Pielgrzymka wiernych z Łotwy

    POLSKA

    W dniach 22-27 lipca przebywali w Polsce z pielgrzymką wierni z Łotwy. 45-osobowa grupa pielgrzymów, prowadzona przez ojców Tomasza Dudziuka SVD i Fransesko Kapu SVD, odwiedziła między innymi Ołtarzewo, Warszawę, Kraków, Zakopane i Częstochowę.

    Pielgrzymi przyjechali z parafii Limbaži, Salacgrīva i Mazsalaca, w których werbiści pracują duszpastersko od 2014 roku. Wśród nich były także 2 osoby z Rygi.

    Więcej
  • Akcja św. Krzysztofa 2019 - spotkanie kierowców

    POLSKA

    21 lipca 2019 roku w Misyjnym Seminarium Księży Werbistów w Pieniężnie odbyło się tradycyjne spotkanie kierowców i ich rodzin. O godz. 10.00 została odprawiona uroczysta Msza św. z okazji XXV Jubileuszowej Werbistowskiej Akcji Pomocy Kierowców na Rzecz Misyjnych Śródków Transportu.

    Wspólnie modlono się w intencji wszystkich Darczyńców, którzy przez 25 lat wspierali wspomnianą akcję werbistowską, za ich rodziny, o bezpieczeństwo na drogach oraz za tragicznie zmarłych w wypadkach samochodowych.

    Więcej
  • Odnajdując znaczenie smutku

    ŚWIAT

    Trzy lata temu Phu był ciągle niewinnym młodzieńcem. Potrafił być takim, mimo iż życie nie szczędziło mu cierpień. Oboje rodzice zmarli na AIDS, być może nawet był przy ich śmierci. Zajęli się nim krewni, którzy przyprowadzili go do Centrum i odtąd mieszkał w Domu Matki Maryi.

    Historie innych młodych ludzi w Centrum są podobne. Urodzili się z nieuleczalną chorobą i przez całe dotychczasowe życie musieli znosić brzemię odrzucenia i dyskryminacji. Są naprawdę odrzuconymi i zapomnianymi przez świat.

    Więcej
  • Misja trwa, choć zmieniły się granice

    ŚWIAT

    Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. W chwili obecnej do Oruro przybywa tygodniowo około 100 migrantów z Wenezueli, gdzie bieda zaczyna przybierać nieznane dotąd rozmiary.

    Migrantów przyjmujemy w kaplicach, garażach i domach zakonnych, gdzie rozkładamy materace i dajemy koce. Rozkładane są też kuchnie polowe, gdzie można coś zjeść. Staramy się robić, co tylko możemy - mówi br. Krzysztof Walendowski SVD.

    Więcej
  • Matka Boska od kontenerów

    ŚWIAT

    Po dwóch dniach jazdy samochodem terenowym z Luandy do Dundo, pierwszego dnia po dotarciu na miejsce, bp Chindekasse powiedział, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! A modląc się za swoich parafian, z dumą podkreśla, że poleca ich opiece Matki Bożej od kontenerów.

    Na moją niefrasobliwą uwagę, że chyba żartuje, stanowcza zaprzeczył. I dodał, iż chętnie zabierze nas na to miejsce i osobiście pokaże nam jedyny w swoim rodzaju obiekt sakralny: kościół z kontenerów.

    Więcej
  • Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia

    POLSKA

    5 czerwca w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej odbyła się pielgrzymka dziękczynna polskich werbistów i przyjaciół dzieła misyjnego. Zorganizowana została z okazji 100. rocznicy przybycia werbistów do Polski oraz 20. rocznicy beatyfikacji werbistow-męczenników II wojny światowej.

    W pielgrzymce wzięło udział około 300 osób, wśród nich około stu współbraci werbistów. Razem z nimi w dziękczynieniu uczestniczyły siostry zakonne i delegacje świeckich z werbistowskich domów i parafiii na terenie Polski.

    Więcej

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Maryja "uskrzydlona"

Myśląc o Wniebowzięciu malarze często sięgali po potężny obraz Niewiasty obleczonej w słońce z Apokalipsy św. Jana. W dalszej części tego tekstu czytamy jednak słowa o skrzydłach, jakie otrzymuje Niewiasta. Czy widzieliście kiedyś Matkę Boską ze skrzydłami?

WIĘCEJ >

Misjonarz - sierpień/wrzesień 2019

W wakacyjnym numerze „Misjonarza” zapraszamy do Demokratycznej Republiki Konga, Ghany, Papui Nowej Gwinei, Agentyny, Boliwii i Kostaryki. Numer otwiera o. Fanciszek Wojdyła SVD, który opowiada o pracy na swojej nowej placówce misyjnej w Bandundu - pierwszej werbistowskiej parafii założonej w Demokratycznej Republice Konga.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Przyroda jako pierwsza księga Objawienia. Chrześcijańskie podstawy ekologii
CZYTELNIA

cztln books 3826148 300px min

O Ewangelii i ewangelizacji we współczesnym dyskursie religijnym
CZYTELNIA

Krzyże

Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Więcej

CZYTELNIA

Przyroda jako pierwsza księga Objawienia. Chrześcijańskie podstawy ekologii

We współczesnym nauczaniu Kościoła tematyka ekologiczna zajmuje coraz istotniejsze miejsce. Relacje człowieka ze środowiskiem rozpatrywane są przez teologię moralną i katolicką naukę społeczną. Problematyka ta uwzględniana jest w dokumentach Magisterium Kościoła oraz poruszana na poziomie Kościołów lokalnych.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu.

    WIĘCEJ

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem...

    WIĘCEJ

  • Bohater drugiego planu

    " data-mosaic-order-date="">
    Bohater drugiego planu

    Bohater drugiego planu

    Nie trzeba żyć w wielkim mieście, żeby doświadczać splątania, chaosu i niepewności w kwestiach, które jeszcze wczoraj uznawaliśmy za poukładane i okiełznane. Każdy ma swoje zdanie, które koniecznie musi być wypowiedziane, swoją opinię na każdy temat...

    WIĘCEJ

  • Pierwotna rzadkość

    " data-mosaic-order-date="">
    Pierwotna rzadkość

    Pierwotna rzadkość

    Na początku Wielkiego Postu były kiedyś Suche Dni. Tak było aż do 1965 r., kiedy zostały one zniesione po Soborze Watykańskim II. Suche Dni to celebracja środy, piątku i soboty. Praktykowane były cztery razy w roku, jako dni modlitwy przebłagalnej i dziękczynnej.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu. Ewangelia jest pełna po brzegi mikrozachwytów, tyle, że nazywają się inaczej.

    WIĘCEJ

Louis Mzyk naquit le 22 avril 1905 à Chorzów en Haute Silésie comme cinquième de neuf enfants. Son père était contremaître dans la mine de charbon. La famille était profondément croyante. Louis depuis son tendre enfance était servant de messe et s'intéressait aux problèmes de la religion et de l'Eglise. Une retraite paroissiale prêchée par un prêtre SVD l'orienta vers la vocation missionnaire. Au début, les parents n'acceptaient pas que leur fils devienne missionnaire, mais avec le soutien de la famille lointaine et de son curé, Louis put commencer les cours secondaires au Petit Séminaire de Neisse le 13 septembre 1918. Pendant les vacances, il travaillait avec son frère dans la mine de charbon pour aider la famille éprouvée par la mort du père. Il fut membre de la confrérie " Kwikborn " qui renonçait à l'alcool et au tabac. A la fin des études secondaires, à l’exemple de Grignon de Montfort, il se consacra entièrement à la Vierge Marie.mzyk obr

Après son bac en 1926, il entra au noviciat SVD à Sankt Augustin près de Bonn et prononça ses premiers vœux en 1928. Après avoir terminé les études philosophiques et se faisant remarquer par ses capacités intellectuelles, il fut envoyé à Rome pour les études théologiques. Là, le 30 octobre 1932, il fut ordonné prêtre. Après l'ordination sacerdotale, il continua ses études et obtint le titre de docteur à Pontificia Universitas Gregoriana le 5 février 1935. La même année, il fut nommé maître de noviciat à Chludowo près de Poznan en Pologne.

Les témoignages de ses anciens novices sont unanimes «Nous avons eu un saint maître. Par son humilité, gentillesse et son assiduité il rattrapait son manque d'expérience. Notre maître donnait l'exemple d'une saine ascèse, il était assez exigeant pour les autres mais encore plus pour lui-même. Il appartenait à ce type de gens qui rayonnent dans leur milieu et laissent les traces de leur présence. Il était non seulement notre supérieur mais aussi notre modèle.»

En 1939 le père Mzyk devint recteur de la maison religieuse de Chludowo. Alors éclata la guerre. Les premiers jours de l'occupation allemande étaient assez calmes, les Allemands ne venaient pas souvent à la maison religieuse. Mais les nouvelles sur les arrestations et expropriations laissaient penser que ce calme n'était qu'apparent et ne pouvait durer. Le père Mzyk commença à faire les démarches pour évacuer les novices dans des lieux plus sûrs. Mais il n'était pas assez énergique. Elevé dans la culture allemande il faisait confiance aux Allemands ne prenant pas au sérieux le fait qu'ils étaient agresseurs. Il essayait de pactiser avec l'armée mais en même temps il se rendit suspect à la police secrète.

Le 25 janvier 1940 il fut arrêté par la Gestapo et emprisonné au Fort VII de Poznan. Au siège de la Gestapo on lui enleva la soutane et on le battit terriblement. A moitié nu il fut emmené dans le froid de l'hiver au Fort. Le père Wigge, envoyé par le Généralat SVD pour demander sa libération, ne réussit même pas à s'assurer que le père Mzyk vivait.

Les informations sur sa mort proviennent de témoins oculaires, l'abbé Sylwester Marciniak et l'abbé Franciszek Olejniczak, qui partageaient la cellule avec lui. Le premier écrit:

«J'ai rencontré le père Mzyk dans la cellule 60 au Fort VII à Poznan le 1er février 1940. Il la partageait avec 28 prisonniers dont la plupart était des étudiants. Tous souffraient de faim. Jour et nuit les gardiens faisaient des incursions dans la cellule et les frappaient sans raison. Le père Mzyk suivait les ordres consciencieusement, avertissait du danger et priait constamment. Le mercredi des Cendres, 7 février, tous les prêtres furent rassemblés dans la cellule 69. Ce jour-là, ils furent traités plus durement que les autres prisonniers. Les responsables s'intéressaient tout particulièrement au père Mzyk qu'ils considéraient comme un adversaire exceptionnellement dangereux. Le père n’avalait pas ses mots pendant l’arrestation et l'interrogatoire. Un jour, Hoffmann, gardien de la prison, l'appela dans le couloir et le battit terriblement.

Le 20 février dans l'après-midi le sous-officier Dibus entra dans la cellule avec un chauffeur et ils commencèrent par battre tout le monde, surtout le père Mzyk qui reçut beaucoup de coups au visage. Ce jour devait être son dernier jour. Vers 22 heures nous entendîmes le chant forcé des prisonniers ukrainiens. C'était le signe que les nazis font le tour des cellules. Ils ouvraient les cellules et maltraitaient les prisonniers. Ils s'approchèrent de notre cellule et le vacarme s'intensifia. On put entendre des chants, des cris, des gémissements, des coups de fusil. Bientôt nous entendîmes : " Jetzt zu den Pfaffen " (Maintenant aux calotins). Ils ouvrirent notre cellule et nous firent sortir. Parmi eux il y avait Hoffmann et Dibus. Ils nous alignèrent dans le couloir. Ils nous choisirent: moi, l'abbé Galka et le père Mzyk; les autres purent regagner leur cellule. Ils nous firent courir. Au bout du couloir ils ont commencé à battre l'abbé Galka et le père Mzyk.. Après une demi-heure environ Dibus a conduit le père Mzyk au portail de l'Est, et devant le portail il a tiré sur lui par derrière directement dans la tête. Quand le père est tombé par terre il a tiré un deuxième coup. Moi-même et l'abbé Galka nous avons regagné notre cellule. Après une demi-heure nous avons entendu qu'on ramassait le corps du père Mzyk. Après cet incident on nous a laissé quelques jours tranquilles.»

Le père Olejniczak qui est aveugle ajoute encore un détail : «Dibus, choisissant ses victimes, les frappait au visage, leur donnait les coups de pied sans arrêt. Au cours d'un de ses actes de violence le père Ludwik fut fortement atteint. J'ai voulu le soutenir, et en m'approchant de lui je lui adressai quelques mots de réconfort. Il me répondit : " L'élève ne peut pas être plus grand que son Maître " en pensant à la Passion du Christ. Alors, je me suis penché vers lui en lui demandant sa bénédiction.»

Les confrères rescapés des camps ont écrit : «Les séminaristes regrettent surtout la disparition de leur maître de noviciat. Dans les camps de Gusen, de Dachau ou de Sachsenhausen, sa personnalité était le sujet préféré de nos conversations. Nous l'avions choisi comme témoin invisible des nos vœux religieux que nous prononçâmes dans les camps. C'est lui qui figurait au début de la liste des confrères assassinés dans les camps, c'est lui que nous avons imploré pour qu'il intercède pour nous aux moments de détresse dans notre vie de camp.»

Il a été béatifié par le pape Jean-Paul II, le 13 juin 1999, à Varsovie, parmi les 108 martyrs polonais de la Seconde Guerre mondiale.

 

 

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Szkocki niecodziennik cz. III +

    o. Maciej Baron SVD, POLSKA

    Chciałem dziś mówić o służbie, o gotowości do drogi, o zapaleniu pochodni i cierpliwym wyglądaniu Pana. A opowiedziałem dziś moim ociekającym Szkotom, co widziałem z mojego ulubionego miejsca w ostatniej ławce. Opowiedziałem o nich.

    CZYTAJ

  • Homoseksualizm w Afryce +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    W ubiegłym miesiącu Watykan wydał instrukcję na temat kapłaństwa osób homoseksualnych. Nie wszystkie jednak dokumenty i oświadczenia są tak jednoznaczne. Deklaracja programowa Komisji Episkopatu Afryki Południowej ds. Sprawiedliwości i Pokoju używa w tej kwestii języka typowego dla political correctness, który może być dwuznacznie interpretowany.

    CZYTAJ

  • Bogactwo a szczęście +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Fakt, że pieniądze nie są w stanie dać człowiekowi szczęścia, jak również fakt, że mogą stać się przeszkodą do osiągnięcia szczęścia, wcale nie oznacza tego, że posiadanie majątku jest czymś złym. Z całą pewnością pieniądze są potrzebne do życia. A nawet mogą pomóc człowiekowi w osiągnięciu szczęścia.

    CZYTAJ

  • Misjonarz z Polski +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Ojciec Stefan powiedział, że po 50 latach wyspa Flores bardzo się zmieniła. Teraz są tutaj dobre drogi, nowe budynki, kościoły, a także wiele szkół. Każdego roku około 120 kandydatów wstępuje do niższego seminarium w Kisol. W rejonie Manggarai ludzie kochają misjonarzy z Europy. Spotkaliśmy osoby, które wciąż pamiętają polskich misjonarzy.

    CZYTAJ

  • 1
  • W Bandundu

    Problemy występujące tutaj są o wiele większe niż te w Kinszasie: bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie. Kościół jest i wciąż powinien być choćby małą iskierką nadziei. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Pójdę, kędy mnie woła...

    Po zaledwie siedmiu miesiącach w Tamale muszę się znowu pakować. Patrzę na półki z książkami, moje narzędzie pracy, i zastanawiam się, po co je tutaj taszczyłem. Nie mogę ich zabrać z powrotem, byłoby to zbyt kosztowne. Czy ta moja krótka wyprawa do Afryki miała jakiś sens? (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Misje dyplomatyczne wśród Mongołów

    Chcąc zebrać informacje o Mongołach, papież Innocenty IV wysłał do Mongolii franciszkanina Laurencjusza z Portugalii i Jana z Pian del Carpini. Poselstwo, w którym wziął udział polski franciszkanin z Wrocławia – Benedykt, miało wybadać Mongołów, powstrzymać ich od przelewu krwi chrześcijańskiej i skłonić do przyjęcia wiary katolickiej. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Dramat ludzi w świecie kulturowych przeobrażeń

    Wielkim wyzwaniem dla Masajów jest turystyka. Dzięki własnym bogatym zwyczajom są jedną z najbardziej znanych afrykańskich grup etnicznych, do których agencje turystyczne z miejsc letniskowych i nadmorskich hoteli organizują wycieczki. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • 100 dni dobrej zmiany

    Po trudach udało się zorganizować grupę ok. 20 młodych osób na czas ŚDM w diecezji, w naszej parafii. Niestety, nikt z nich nie wyraził wówczas chęci uczestniczenia w uroczystościach centralnych ŚDM w Panamie (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    Więcej
  • 1