Stanisław Bochenek urodził się 7 stycznia 1947 r. w Strzeszynie w parafii Biecz. Rodzice jego, Edward i Maria z domu Wilczkiewicz, zasadniczo utrzymywali się z pracy na roli, na kilku hektarach ziemi, ale ojciec dorywczo jeszcze pracował w tartaku w Bieczu.

Po ukończeniu szkoły podstawowej i liceum w Bieczu Stanisław wstąpił do seminarium duchownego w Tarnowie. Gdy był już studentem teologii, do seminarium w Tarnowie przyjechał z prelekcjami misjonarz z Indii, o. Bernard Bona SVD. Wówczas w Stanisławie zrodziła się myśl o pracy na misjach.

 

Po czwartym roku studiów w Tarnowie, w ramach doświadczenia bycia z ludźmi poza seminarium, pracował przez rok w Spółdzielni Ogrodniczej w Gorlicach. Po roku poprosił bp. Jerzego Ablewicza o zgodę na przejście do Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie. Nowicjat rozpoczął 8 września 1970 r. Pierwsze śluby zakonne złożył rok później, a już 8 września 1972 r. za dyspensą Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego od dalszych ślubów czasowych złożył śluby wieczyste. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. Juliana Wojtkowskiego z Olsztyna 29 kwietnia 1973 r. w Pieniężnie. Razem ze święceniami otrzymał przeznaczenie do pracy misyjnej w Argentynie.

Do Argentyny wyjechał w 1974 r. Po sześciu latach wrócił do Polski w celu podratowania zdrowia. Drugi raz spróbował pracy na antypodach w latach 1982-1985, ale i tym razem musiał wrócić do ojczyzny. Odtąd pracował duszpastersko jako: proboszcz w Cerekwicy w diecezji poznańskiej (1986-1992), kapelan szpitala w Zielonej Górze (1992-1998), duszpasterz w Czechach w diecezji litomierzyckiej (1999-2009), kapelan u Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego w Gaju – Fiszorze i w Domu Pomocy Społecznej dla młodzieży niepełnosprawnej w Gaju – Strudze w dekanacie radzymińskim. 16 listopada 2011 r. został mianowany przez prowincjała o. Andrzeja Danilewicza SVD prezesem Domu Misyjnego św. Kingi w Starym Sączu. Po tej nominacji napisał odręcznie w swym krótkim życiorysie: „Myślę, że [pobyt w tym Domu] u boku klasztoru sióstr Zakonu Świętej Klary będzie ostatnim etapem mego pielgrzymowania ziemskiego”. Nie miał racji, ponieważ na kilka dni przed śmiercią, z powodu konieczności opieki paliatywnej, przewieziono go do Domu Misyjnego św. Józefa w Górnej Grupie.

Zmarł pod okiem patrona dobrej śmierci rano 27 grudnia 2015 r. 30 grudnia odbył się jego pogrzeb. Kaznodzieja pogrzebowy, o. Edward Osiecki SVD, kolega z roku święceń, powiedział o nim m.in., że był dobry jak bochenek (!) chleba. Spoczął na cmentarzu klasztornym w Górnej Grupie.

o. Alfons Labudda SVD

blog comments powered by Disqus