Slide One
wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
Slide Two
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
Slide Three
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań
header_AF 350.jpg

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
header_AS 450.jpg
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni
header_OC 024.jpg

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
header_AM 244.jpg
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy
header_OC 168.jpg

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.
header_AM 263.jpg

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie
header_AF 107.jpg

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię
header_AS 906.jpg

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow

XXI turniej piłkarski im. ks. Ryszarda Gamańskiego SVD

21 czerwca, w przeddzień 52. rocznicy święceń kapłańskich rocznika 1969, do którego należał kapelan Orłów Górskiego, śp. o. Ryszard Gamański SVD (zm. 10.10.2012), w Jego rodzinnej Nidzicy, na Stadionie Miejskim Jego imienia, odbył się po raz kolejny mały piłkarski festiwal.

Zainaugurowany wiele lat temu i przeprowadzony najpierw jako turniej, a po śmierci Patrona jako Memoriał, 21 czerwca miał swoją XXI edycję. Impreza, która odbywa się zawsze pod hasłem „Módl się i graj”, nie odbyła się tylko dwukrotnie: w roku 1998 i w roku ubiegłym.

Więcej…

Wystawa “Misje czasu pandemii” na Śląsku

Wystawa “Misje czasu pandemii”, przedstawiająca zmagania misjonarzy i misjonarek z pandemią koronawirusa, gości w ostatnim czasie na Śląsku. W maju prezentowana była w werbistowskiej Parafii Królowej Apostołów w Rybniku, zaś w czerwcu oglądać ją można w Parafii Chrystusa Króla w Lędzinach – Hołdunowie.

Espozycja wcześniej prezentowana była także w Pieniężnie, Parafii św. Aleksandra w Suwałkach oraz Parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Gołdapi. Przygotowana została przez Muzeum Misyjno-Etnograficzne z Pieniężna.

Więcej…

W służbie trzeźwiejącym alkoholikom i ich rodzinom

O. dr hab. Antoni Jucewicz SVD, wieloletni pracownik Wydziału Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, poza pracą dydaktyczno-naukową, od wielu lat prowadzi spotkania i warsztaty dla trzeźwiejących alkoholików. Jego zaangażowanie na rzecz indywidualnych osób i rodzin dysfunkcyjnych wynika nie tylko z zainteresowań badawczych dotyczących wpływu sfery duchowej na uwalnianie się z uzależnień, ale również z osobistego pragnienia wyjścia naprzeciw potrzebom alkoholików w trakcie walki z nałogiem.

Więcej…

Wychodźmy naprzeciw! (WYWIAD)

Ostatnio doświadczam, że serce parafii w Dolega jest troszkę zostawione samemu sobie. Duża grupa, która jest odpowiedzialna za nasz kościół, osłabła. Wycofali się. To zapewne strach przed pandemią. Osoby starsze boją się, bo niektórzy zachorowali. Tę lukę trochę wypełnili młodsi.

Zorganizowała się grupa do serwisu medycznego. Wchodzącym do kościoła spryskują ręce i mierzą temperaturę. Raz w tygodniu, gmina organizuje całkowitą dezynfekcję pomieszczeń parafialnych. Brakuje tych, którzy otwierali kościół, okna i przygotowywali miejsce do modlitw. Sam się tym zająłem, choć miałem taką małą frustrację w sercu.

Więcej…

Na bieżąco i z entuzjazmem

Obecny rok akademicki rozpoczął się normalnie z wykładami w klasach, chociaż zarówno wykładowcy jak i studenci musieli mieć maseczki. Ze względu na zakaz spotkań grup większych niż 50 osób, musieliśmy werbistowskie święto patronalne, Triduum i Wielkanoc świętowaliśmy w naszej wspólnocie werbistowskiej sami, chociaż niemniej uroczyście.

Pozytywną stroną było to, że w mniejszej wspólnocie, wszyscy nasi werbistowscy klerycy byli zaangażowani w służbę liturgiczną. Wykazali się dużą twórczością dekoracyjną i muzyczną oraz gorliwością w przygotowaniu liturgii.

Więcej…
  • 1 XXI turniej piłkarski im. ks. Ryszarda Gamańskiego SVD
  • 2 Wystawa “Misje czasu pandemii” na Śląsku
  • 3 W służbie trzeźwiejącym alkoholikom i ich rodzinom
  • 4 Wychodźmy naprzeciw! (WYWIAD)
  • 5 Na bieżąco i z entuzjazmem
  • 6 Wraca optymizm i nadzieja
  • 7 Dzieci ze Śniadowa dla dzieci w El Alto
  • 8 Śp. o. Tadeusz Panek SVD
  • 9 Poświęcono Studnię św. Juana Diego w Togo
  • 10 Dary dla Togo opuściły Pieniężno
  • 11 Litania Loretańska o zachodzie słońca nad stawem
  • XXI turniej piłkarski im. ks. Ryszarda Gamańskiego SVD

    ŚWIAT

    21 czerwca na Stadionie Miejskim w Nidzicy odbył się XXI Turniej Piłki Nożnej im. ks. Ryszarda Gamańskiego SVD, kapelana Orłów Górskiego.

    W turnieju, zorganizowanym przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekracji w Nidzicy, wzięło udział 8 szkół podstawowych z samego miasta oraz z kilku okolicznych wiosek.

    WIĘCEJ
  • Wystawa “Misje czasu pandemii” na Śląsku

    POLSKA

    Wystawa “Misje czasu pandemii”, przedstawiająca zmagania misjonarzy i misjonarek z pandemią koronawirusa, gości w ostatnim czasie na Śląsku. W maju prezentowana była w werbistowskiej Parafii Królowej Apostołów w Rybniku, zaś w czerwcu oglądać ją można w Parafii Chrystusa Króla w Lędzinach – Hołdunowie.

    Espozycja wcześniej prezentowana była także w Pieniężnie, Parafii św. Aleksandra w Suwałkach oraz Parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Gołdapi. Przygotowana została przez Muzeum Misyjno-Etnograficzne z Pieniężna.

    WIĘCEJ
  • W służbie trzeźwiejącym alkoholikom i ich rodzinom

    POLSKA

    O. dr hab. Antoni Jucewicz SVD, wieloletni pracownik Wydziału Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, poza pracą dydaktyczno-naukową, od lat prowadzi spotkania i warsztaty dla trzeźwiejących alkoholików.

    Jego zaangażowanie na rzecz indywidualnych osób i rodzin dysfunkcyjnych wynika nie tylko z zainteresowań badawczych dotyczących wpływu sfery duchowej na uwalnianie się z uzależnień, ale również z osobistego pragnienia wyjścia naprzeciw potrzebom alkoholików w trakcie walki z nałogiem.

    WIĘCEJ
  • Wychodźmy naprzeciw! (WYWIAD)

    ŚWIAT

    Ostatnio doświadczam, że serce parafii w Dolega jest troszkę zostawione samemu sobie. Duża grupa, która jest odpowiedzialna za nasz kościół, osłabła. Wycofali się. To zapewne strach przed pandemią. Osoby starsze boją się, bo niektórzy zachorowali. Tę lukę trochę wypełnili młodsi.

    Zorganizowała się grupa do serwisu medycznego. Wchodzącym do kościoła spryskują ręce i mierzą temperaturę. Raz w tygodniu, gmina organizuje całkowitą dezynfekcję pomieszczeń parafialnych. Brakuje tych, którzy otwierali kościół, okna i przygotowywali miejsce do modlitw. Sam się tym zająłem, choć miałem taką małą frustrację w sercu.

    WIĘCEJ
  • Na bieżąco i z entuzjazmem

    ŚWIAT

    Obecny rok akademicki rozpoczął się normalnie z wykładami w klasach, chociaż zarówno wykładowcy jak i studenci musieli mieć maseczki. Ze względu na zakaz spotkań grup większych niż 50 osób, musieliśmy werbistowskie święto patronalne, Triduum i Wielkanoc świętowaliśmy w naszej wspólnocie werbistowskiej sami, chociaż niemniej uroczyście.

    Pozytywną stroną było to, że w mniejszej wspólnocie, wszyscy nasi werbistowscy klerycy byli zaangażowani w służbę liturgiczną. Wykazali się dużą twórczością dekoracyjną i muzyczną oraz gorliwością w przygotowaniu liturgii.

    WIĘCEJ
  • Wraca optymizm i nadzieja

    ŚWIAT

    Moim głównym zajęciem w naszej diecezji jest opieka pastoralna nad imigrantami hiszpańskiego pochodzenia. Tak się składa, że najwięcej imigrantów, bo około 10 tysięcy, mamy na Antigua, więc tutaj spędzam najwięcej czasu. Tutaj również koncentruję wysiłki mojej pracy misyjnej.

    Przeważającą liczebnie grupą imigrantów mówiących językiem hiszpańskim są ludzie przybywający z Republiki Dominikańskiej. Ale mamy też imigrantów z Kuby, Wenezueli, Ekwadoru i Kolumbii. Ten przekrój kulturowy jest niesłychanie interesujący, ale stanowi również duże wyzwanie w pracy pastoralnej.

    WIĘCEJ
  • Dzieci ze Śniadowa dla dzieci w El Alto

    POLSKA

    Po raz kolejny dzieci pierwszokomunijne, ich rodzice, najbliżsi oraz parafianie z Parafii Wniebowzięcia NMP w Śniadowie (diecezja łomżyńska) wsparli modlitwą i ofiarą posługę o. Marcina Domańskiego SVD, misjonarza w Boliwii.

    10 czerwca 2021 roku, na zakończenie Białego Tygodnia, w czasie Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu wszyscy modlili się w intencji misji, nowych powołań misyjnych oraz o. Marcina Domańskiego SVD.

    WIĘCEJ
  • Śp. o. Tadeusz Panek SVD

    ZMARLI

    O. Tadeusz Panek SVD urodził się w Krotoszynie 24 września 1949 r. jako syn Leona i Pelagii z domu Król. Miał pięcioro rodzeństwa. W 1981 roku wstąpił do Zgromadzenia Słowa Bożego. Święcenia kapłańskie otrzymał 17 maja 1987 r.

    Pracował na misjach na Karaibach (St. Kitts) oraz w Rosji. W Polskiej Prowincji przez wiele lat był wychowawcą i wykładowcą języka angielskiego.

    WIĘCEJ
  • Poświęcono Studnię św. Juana Diego w Togo

    ŚWIAT

    8 czerwca 2021 w Ikpassole, wiosce położonej w kantonie Kidjaboun na północy Togo, otwarto i poświęcono nową studnię głębinową, nazwaną Studnią św. Juana Diego.

    Wiercenie studni i budowa jej otoczenia została sfinansowana przez anonimowego darczyńcę z Polski, który przekazał środki za pośrednictwem Referatu Misyjnego z Pieniężna.

    WIĘCEJ
  • Dary dla Togo opuściły Pieniężno

    POLSKA

    Wczesnym rankiem, 1 czerwca 2021 roku, po przeszło roku przygotowań kontener z darami dla polskich werbistów w Togo i ich podopiecznych opuścił plac przed budynkiem Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.

    Zawartość kontenera to dary Dobrodziejów i Przyjaciół Misji, które zostały zebrane w ramach akcji misyjnych przeprowadzonych przez Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie oraz inne referaty i domy misyjne werbistów w Polsce. Od lat dużą pomocą służy też poznańska Fundacja „Redemptoris Missio” i wielu ludzi dobrej woli.

    WIĘCEJ
  • Litania Loretańska o zachodzie słońca nad stawem

    POLSKA

    W ostatnią niedzielę maja Zespół Pieśni i Tańca „Chludowianie” i mieszkańcy Domu Misyjnego św. Stanisława Kostki w Chludowie zaprosili parafian na niecodzienne nabożeństwo majowe. W scenerii prawie 200-letniego parku, pod parasolami starych drzew, przy grocie Matki Bożej, zaśpiewali Litanię Loretańską do Najświętszej Maryi Panny.

    Modlitwa zaczęła się od pieśni „Chwalcie łąki umajone” w wykonaniu „Chludowian”, ubranych w koncertowe, ludowe, niezwykle barwne stroje.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: 7 lat w Oruro na boliwijskim Altiplano (odc. 13)

Br. Krzysztof Walendowski SVD w roku 2014 wyjechał do Boliwii, gdzie rozpoczął pracę jako sekretarz biskupa diecezji Oruro. Opowiada o sytuacji w diecezji, o trudnej pracy górników zatrudnionych w lokalnych kopalniach i o jednym z największych karnawałów w Ameryce Południowej.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

Bartymeusz i spotkanie z Chrystusem

Na pierwszy rzut oka chciałoby się powiedzieć, że wiedza w życiu Batrymeusza była swego rodzaju ciężarem. Żebrał i prosił o jałmużnę, choć w jego sercu i umyśle kryło się pragnienie nowego i innego życia.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Misjonarz 6/2021

    POLECAMY

    O pracy z dziećmi i młodzieżą piszą w tym numerze „Misjonarza” werbiści będący na misjach w Dem. Republice Konga, Kolumbii czy Ugandzie.

    Mamy jednak i inne ciekawe strony w tym numerze miesięcznika. Czy ktoś kiedyś słyszał, żeby ksiądz z Wietnamu budował Kościół i kościół w Polsce? A czy czytaliście doniesienia„z pierwszej ręki” o lecie z białymi nocami i komarami na Alasce? No i jak to jest z kuchnią i inwentarzem, kiedy w Afryce w jednej wspólnocie są misjonarki z Polski i krajówazjatyckich?

    WIĘCEJ
  • Z werbistowskiej poczty misyjnej 2020

    POLECAMY

    To już 7. tomik książki z serii „Z werbistowskiej poczty misyjnej”, w której zostały zamieszczone listy misjonarzy, jakie dotarły do Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w 2020 roku. Ich autorami są misjonarze werbiści – kapłani i bracia misyjni oraz Siostry Służebnice Ducha Świętego. To zbiór 41 listów ze wszystkich kontynentów z 20 krajów świata.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln042021 neuroantrrel300px

Neuroantropologiczne badanie religii
CZYTELNIA

cztln032021 vodzmb300px min

System niewolnictwa i jego przejaw w haitańskiej kulturze na przykładzie zombie
CZYTELNIA

Założenie Domu Misyjnego św. Wojciecha i jego działalność do 1945 roku
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Święcenia kapłańskie 2021

9 maja 2021 roku w Pieniężnie święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Szymon Stułkowskiego z Poznania otrzymali o. Paweł Wodzień SVD i o. Godfred Koranteng SVD.


image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

cztln032021 vodzmb500px min

Neuroantropologiczne badanie religii

Dlaczego wykorzystanie neuronauk okazuje się być kluczowe, gdy mowa o badaniu religii? Jedno z założeń tej gałęzi nauki wskazuje, że nasze wyobrażenie na temat otaczającego nas świata kreowane jest przez pracę układu nerwowego. Idąc dalej, można stwierdzić, że nie tylko poglądy, ale również wiara warunkowane są przy pomocy powyższego czynnika. Mowa w tym przypadku o obszarze zawierającym wszystkie elementy otaczającego nas świata.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

Fr. Stanisław Kubista SVD was born on 27th September 1898 in Kostuchna near Mikołów, in the present diocese of Katowice. His father, also Stanisław, was a forester. He was a man of deep piety, prudence and calm. His mother, Franciszka Czempska, a woman of particular diligence and devotion, was fully dedicated to bringing up her six sons and three daughters. Stanislaw was the fifth child in the family and in terms of character he took after his parents. Gertruda, the youngest daughter (b. 1910), is still alive.  The deeply religious atmosphere at the Kubistas resulted in providing vocations. Anna, the eldest daughter, joined a monastery in Vienna, where she died in 1918. The Kubistas had a particular devotion to Our Lady of the Rosary and they prayed one part of the rosary every day. Stanisław liked to decorate the home altar.

Stanisław attended a German school but he read books in Polish at home and deepened what he had learned at school working on it at home in Polish. He got acquainted with the missionary idea quite early. An SVD brother from Nysa propagating missionary books and pamphlets, also in Polish, was a frequent guest at his family home. Father Michatz, a curate from Mikołów noticed Stanislaw's interest in missions. When the boy completed his primary education the curate arranged his admission into the Minor Missionary Seminary of the Society of the Divine Word in Nysa. Paweł Martela, Stanisław's closest cousin, lived there already as Br. Solomon. Unfortunately, he died during the First World War.

Stanisław could not finish his studies undisturbed. He was called up in the end of May 1917, trained as a telephone and radiotelegraph operator, and sent to the French front. He stayed there till the armistice and withdrawal of the German troops. Then, he was stationed at the garrison in Szczecin and demobilized from there in1919. He went to visit his family. They were grateful to God for seeing him again, the more that his elder brother did not come back. He was killed on the Belgian front in 1914.

Stanislaw resumed his studies in Nysa. In 1920 he successfully passed the examinations accomplishing his secondary education... Three months later he joined the novitiate of the Society of the Divine Word in St. Gabriel's House in Mödling, near Vienna. He took his first religious vows one year later. Completing his two years of philosophical studies and four years of theology he was admitted to the perpetual vows which he took on 29th September 1926.

In the opinions of his teachers he was: a little melancholic, silent and modest; embodiment of calm; slightly reserved; worked with calm and a sense for final goal; observant of the rules; supporter of order, open-hearted; ... tormented a bit by nationalism...; accurate in each kind of work; reliable. His confreres had no hesitations in recommending him for final vows. As far as his education was concerned his marks were within the range from good to very good. His teachers noted that he had a talent for writing, also in Polish, and that he could be a good teacher. He was ordained a sub-deacon on 17th October, a deacon on 19th December 1926, and finally a priest on 26 May 1927. He was 29, then.

His response to the question on his personal interests posed by his superiors went as follows: Literature and challenges in writing books. I long for the missionary and pastoral work. I do not feel inclined towards teaching. As far as missions are concerned I thought about Honan, Kansu, the Philippines and New Guinea. My health is in excellent condition.

While still a student, he wrote to the Polish papers from time to time. His articles passed through Fathers Szajca and Drobny.

In autumn 1928 he was assigned to the house in Górna Grupa. Bidding him farewell his mother told him: "My son, be faithful to what you have chosen." He remained faithful until death. The superiors wanted to see him in action and appointed him as the administrator of the house. There were about 300 people there - brothers, priests, students of the minor seminary, postulants and novices. He was put in charge of the regional procure the next year and the Generalate received a note saying: "the economy of the house remains in good hands..."

Besides the posts of the administrator of the house and regional procurator Fr. Kubista accepted the job of editor-in-chief of a periodical called "A Little Missionary" in autumn 1929. After the departure of Fr. Drapiewski Fr. Kubista was appointed rector of the house in Bruczków. He had participated in editing "A Little Missionary's Calendar" and „Family Treasure" since 1933. He founded another periodical "St. Joseph's Herald" in 1937. It was published temporarily along with "Family Treasure". Under his management the number of readers increased significantly. Fr. Kubista wrote articles for all these periodicals. His articles had deep theological and practical dimensions. He wrote a kind of meditations which showed the depth of his soul and his practical approach to many issues for the "Family Treasure". He was also an author of several short stories and novels: "A Story from the African Bush", "Queen Matamba", "Birgid", "In Darkness and in Light". He summarized the programme of his work in one sentence: "Our endeavours through all these years aimed at collaboration with Jesus in saving souls" ("A Little Missionary" 1937 p. 94). He also wrote a drama "Cross and Sun" which told the story of the Peruvian Inkas. That drama was put on stage in many towns and villages before 1940 and in many seminaries after the war.

Fr. Kubista had a deep devotion to St. Joseph and commended his works to the Saint's gracious intercession. He even dedicated his new periodical to him. Fr. Kubista attributed the successful construction of the printing-press building and purchase of the necessary machines to St. Joseph's help. Trusting in that help he embarked upon enlargement of the main house in spite of the lack of sufficient funds.

The Second World War caught Fr. Kubista at the height of his work. The first conflict with the Gestapo took place after the official ban on paying the Poles outstanding money. Fr. Kubista wanted to pay a few hundred zloty to a poor widow. When he looked deeply into the Gestapo official's eyes the latter was thrown into confusion and seemed to have been dumbfounded by the power from above. According to witnesses Fr. Kubista attributed it to St.Joseph's help. Those days Fr. Stanislaw saw the destruction of his cherished printing-press and the confiscation of the provisions he had gathered for the community to survive winter.

The situation worsened after October 27th, 1939. That day all priests and brothers, 64 in number, were arrested and the house was turned into an internment camp. As out of sheer irony, it happened on the solemnity of Christ the King. In the following days the Gestapo sent there eighty religious and diocesan clergy and seminarians from the area. The farm, the land and the livestock were confiscated leaving the occupants of the camp without means for survival. Fr. Stanisław, as the rector of the house, again commended the problem to St.Joseph's intercession and the solution was eventually found. The Gestapo agreed to carry food and fuel from the parishes of the imprisoned priests.

 

Martyrdom

With that help the internees survived till February 5th, 1940. That day, in the bleak midwinter with the temperature 28 degrees below zero, all of them were taken by three trucks to Nowy Port, a branch of the Stutthof concentration camp. There, the prisoners suffered from appalling sanitarian conditions, cold, starvation, heavy work and inhuman treatment. They had only one consolation in those days. On March 21st, 1940, which was Maundy Thursday, they succeeded in celebrating Eucharist and received Holy Communion. It was done in secret. Fr. Alojzy Liguda, the rector of Górna Grupa, was one of the participants. That Communion turned out to be the viaticum for Fr. Kubista. We can hardly imagine what he felt like that time and how he managed to keep up his faithfulness to the Lord.

About that time Fr. Stanisław, who was always well, became weak and got ill. Suffering from hypothermia his organism could not absorb the camp food but there was nothing else to eat. The policy of deliberate extermination of the clergy was that time in full swing. Fr. Kubista had to work just like the other prisoners. They had to senselessly reshuffle snow from one place to another. Since Fr. Kubista was a sensitive man his suffering was double.

On April 9th, 1940 the prisoners were ordered to board a freight train and were taken to the Sachsenhausen concentration camp. Fr. Kubista's flu turned into pneumonia. Despite his illness he still had to work just as much as the others. Eventually he became so weak that his neighbours had to literally carry him to the appeal ground. He persevered with calm placing his trust in God. The trusty marked him as a candidate for death and ordered to leave Fr. Kubista in the toilets to die. Fr. Stanisław stayed there for three nights. A witness, Fr. Dominik Józef SVD, described the last moments of Fr. Stanislaw is that way: "In the evening I tried to prepare him a kind of bed. I bound him in a blanket but I had no pillow and no linen. He was thankful, as always and whispered: 'It is near. I am very weak. My God, I wish I could be in Górna Grupa... but He had different plans. Thy will be done!' I secretly listened to his confession. On April 26th, 1940 when we came back after a roll-call we laid him down on the hard floor near a wall. He laid there as if in a grave. We had to stand at attention. The block-man, that is the man in charge of our barrack, entered unexpectedly. He was a German prisoner... a simple criminal... how many human beings he sent to the other world! To the tortures that were practiced regularly he added his own cruelty. He displayed his particular hatred towards certain kinds of people excessively in words and actions. Priests belonged to that category of people. He did not omit any occasion to torment them. At that moment he gave us his bestial look and glanced at Fr. Kubista with a satanic joy. He approached him and said: 'You have nothing to live for!' Then he phlegmatically stepped on Fr. Kubista's chest with one foot and put the other on his throat. Pressing heavily he broke his collar bones. A short hoarse sound and convulsions completed the martyr's life."

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group ofthe 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

Akcje Misyjne

  • Studnia św. Józefa

    W wiosce Nakodjabobodom na północy Togo chcemy pomóc wywiercić studnię głębinową. Dzięki niej ludzie i zwierzęta będą mogli pić czystą WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • 1
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Kościół powinien być oazą wolności +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Stanislaus T. Lazar SVD, sekretarz ds. misji w Generalacie w Rzymie zorganizował w kwietniu webinarium pt. „Pandemia i dialog profetyczny”. Św. Arnold Janssen pojmował misje jako ustawiczny dialog Boga z ludzkością. Taki dialog jest od początku wpisany w werbistowską duchowość.

    CZYTAJ

  • Idźcie i głoście +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Nigdy nie lubiłem pożegnań. Zresztą, kto je lubi. Mają w sobie jakiś element straty, niepewności tego, co dalej, rodzą tęsknotę. Myślę, że podobne uczucia towarzyszyły uczniom, gdy wpatrywali się w niebo, kiedy Jezus uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu (Dz 1,9). Tracili z oczu kogoś, kogo bardzo kochali, dlatego tak długo wpatrywali się w miejsce, w którym Jezus zniknął.

    CZYTAJ

  • Zesłanie Ducha Świętego +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Aby nasze zdolności wydały owoc, nie wystarczy je posiadać. Konieczna jest praca nad ich rozwinięciem. Podobnie jak utalentowani muzycy, czy też malarze rozwijają swój talent poprzez trening, czyli poprzez używanie tego talentu, podobnie my rozwiniemy swoją zdolność do kochania, jeśli będziemy kochać.

    CZYTAJ

  • Podziękowanie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już w Polsce, przed wyjazdem do Indonezji, spotykałem wielu wspaniałych ludzi, którzy całym sercem mnie wspierali. Po wylocie w 2018 roku do Indonezji, również w tym kraju, dane mi było zaprzyjaźnić się z nowymi ludźmi o wielkim sercu i wielkiej miłości do działalności misyjnej Kościoła.

    CZYTAJ

  • 1
  • Działać jak święty Józef

    Chciałoby się powiedzieć, że pandemia trwa już za długoi najwyższy czas, by te osoby, głównie młode dziewczęta, samotnie wychowujące dzieci, zaczęły radzić sobie w życiu i należałoby zerwać „więzy” ich zależności od pomocy z zewnątrz.Rzeczywistość niestety nie pozwala mi ze spokojnym sumieniem odciąć tej pomocy. (MISJONARZ 6/2021)

    WIĘCEJ

  • Zaminowana misja wśród Indian

    W Isla czekało na nas kilku Indian, którzy dotarli w to miejsce, aby pomóc nam nieść sporo bagaży. Zawsze w takichsytuacjach przychodzą mi na myśl Szerpowie z Himalajów. W Isla była chwila odpoczynku i odwiedziny starych znajomych, po czym rozpoczęliśmy pieszą przeprawę przez bagna, rzeki, dżunglę i góry, by po trzech godzinach dotrzeć do Chímiadó. (MISJONARZ 6/2021)

    WIĘCEJ

  • Polak i Indonezyjczyk wśród Węgrów

    Naszym zadaniem tutaj jest nie tyle realizacja własnych pomysłów, ile raczej danie przestrzeni na pomysły wiernych i koordynowanie wszystkiego, przy możliwości wsparcia ich poprzez dzielenie się własnym doświadczeniem. A pomysły nasi parafianie mają niesamowite. Grupa muzyczna, mimo pandemii,zorganizowała w okresie Bożego Narodzenia adorację online w intencji ubogich i potrzebujących oraz zbiórkę pieniężną. (MISJONARZ 6/2021)

    WIĘCEJ

  • Złoty jubileusz

    Złoty jubileusz to dosyć długa podróż, w czasie której wiele rzeczy się wydarzyło i przeżyło. Były stacje w buszu, studia w Waszyngtonie, specjalistyczne apostolaty, trochę pracy w zarządzie, ale najdłuższy odcinek tej podróży to praca w duszpasterstwie miejskim w Akrze i w Temie-Ashaiman. Właściwie miałem zostać w Polsce i studiować, ale chciałem zakosztować trochę pracy misyjnej. (MISJONARZ 6/2021)

    WIĘCEJ

  • W kuluarach życia misyjnego

    W domu nie mamy elektryczności, ale jest oświetlenie solarne i lodówka, która, pracując jako tako, pozwala na przechowanie żywności. Moj dzień zaczyna się o godz. 5.00 śpiewaniem hymnów na cześć Stwórcy. Przedtem jednak trzeba przygotować śniadanie, jeśli w danym tygodniu przypada mi dyżur „zaspokajania głodu” wspólnoty. (MISJONARZ 6/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

banner apollos