Trudne dni, ale Boliwia świętuje

W ostatnich dniach sytuacja w Boliwii zmieniała się z dnia na dzień. 9 listopada do Oruro zjechali mieszkańcy z okolicznych miast. Chcieli wspólnie wyrazić swój sprzeciw wobec polityki władzy centralnej.

Sytuacja wtedy stała się jeszcze bardziej napięta i nieprzewidywalna. Podróżujący z Potosi, La Paz i Sucre zostali napadnięci przez ludzi wynajętych przez władzę. Zostali pobici, okradzeni, niektórych nawet pozbawiono ubrań.

Czytaj więcej...

Boliwia w obronie demokracji (RELACJA)

Od 21 października 2019 roku sytuacja w Boliwii jest napięta. Ludzie wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko prawdopodobnemu fałszerstwu wyborczemu i reelekcji prezydenta Ewo Moralesa, który od 13 lat nie przerwanie rządzi krajem - pisze br. Krzysztof Walendowski SVD z Oruro w Boliwii. - Boliwijczycy protekstują w obronie swoich głosów wyborczych i demokracji.

Protestują głównie ludzie młodzi, nauczyciele i lekarze zmęczeni coraz to bardziej dyktatorskimi rządami prezydenta, którego rządy opierają się na korupcji, sprzedaży dóbr naturalnych i handlu narkotykami. Oto pełna relacja br. Krzysztofa.

Czytaj więcej...

Wtedy siewca wyszedł siać

Wszyscy zastanawiali się, gdzie papież pojedzie. Wielkim zaskoczeniem było, że odwiedzi tylko stolicę. Nie przeszkodziło to jednak wielu katolikom, żeby podróżować przez dwa lub nawet trzy dni w jedna stronę, by spotkać następcę św. Piotra.

Jakie było zdziwienie Malgaszy, gdy okazało się, że papież nie mówi po francusku – każdy biały vazaha, to Francuz. Wielkie brawa wybuchły, gdy papież powiedział jedno słowo po malgasku: fihavanana, które jest podstawą społeczeństwa malgaskiego, a oznacza nawet coś więcej niż solidarność.

Czytaj więcej...

Centrum Pomocy Trędowatym Karunalaya

Centrum Karunalaya (Karunalaya Leprosy Care Centre) położone jest w mieście Puri w indyjskim stanie Odisha. Założone zostało w 1975 roku przez o. Mariana Żelazka SVD, by zapewnić dach nad głową, wyżywienie, edukację, pomoc medyczną i socjalną dla ludzi, którzy przez Hindusów uważani byli za nietykalnych.

Sercem Karunalaya jest oddział szpitalny z 22 łóżkami. Pacjenci przyjmowani są tutaj na krótkookresowe terapie, w tym opatrywanie owrzodzeń będących częstymi powikłaniami związanymi z trądem. Ponieważ wielu pacjentów nie ma szans na dostanie się do innych szpitali, pomagamy również w leczyć inne schorzenia.

Czytaj więcej...

W Bandundu

Bandundu to miasto biedne i zacofane. Mieszkańcy w większości żyją tu z uprawy roli, rybołówstwa i drobnego handlu. Ludziom żyje się ciężko, ponieważ tu nadal wszystko robi się ręcznie – nie ma żadnych maszyn, ani zwierząt pociągowych.

Ludzie są bardzo wychudzeni, niedożywieni i schorowani. Śmiertelność dzieci i młodych osób jest bardzo duża. Bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie.

Czytaj więcej...

Odnajdując znaczenie smutku

Kiedy trzy lata temu Phu był ciągle niewinnym młodzieńcem. Potrafił być takim, mimo iż życie nie szczędziło mu cierpień. Oboje rodzice zmarli na AIDS, być może nawet był przy ich śmierci. Zajęli się nim krewni, którzy przyprowadzili go do Centrum i odtąd mieszkał w Domu Matki Maryi.

Historie innych młodych ludzi w Centrum są podobne. Urodzili się z nieuleczalną chorobą i przez całe dotychczasowe życie musieli znosić brzemię odrzucenia i dyskryminacji. Są naprawdę odrzuconymi i zapomnianymi przez świat.

Czytaj więcej...

Misja trwa, choć zmieniły się granice

Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. Zamieszkuje go blisko 300 tys. ludzi. Jest stolicą departamentu Oruro i prowincji Cercado.

Jest także stolicą diecezji o obejmującej swym zasięgiem 53 tys. km2. Od 2005 roku ordynariuszem jest tu werbista, bp Krzysztof Białasik SVD. W prowadzeniu diecezji pomaga mu br. Krzysztof Walendowski SVD, który do Oruro wyjechał w 2014 roku.

Czytaj więcej...

Matka Boska od kontenerów

Myślałem, że bp Chindekasse żartuje mówiąc, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! A modląc się za swoich parafian, z dumą podkreśla, że poleca ich opiece Matki Bożej od kontenerów: „Matko Boska, od kontenerów – módl się za nami”!

Na moją niefrasobliwą uwagę, że chyba żartuje, stanowczo zaprzeczył. I dodał, iż chętnie zabierze nas na to miejsce i osobiście pokaże nam jedyny w swoim rodzaju obiekt sakralny: kościół z kontenerów.

Czytaj więcej...

Polecamy

  • Wtedy siewca wyszedł siać

    Wtedy siewca wyszedł siać

    Wszyscy zastanawiali się, gdzie papież pojedzie. Wielkim zaskoczeniem było, że odwiedzi tylko stolicę. Nie przeszkodziło to jednak wielu katolikom, żeby Więcej
  • Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. Zamieszkuje go blisko 300 Więcej
  • Matka Boska od kontenerów

    Matka Boska od kontenerów

    Myślałem, że bp Chindekasse żartuje mówiąc, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! Więcej
  • 1