Ostatni tydzień Wielkiego Postu był okazją do zorganizowania koncertów muzyki pasyjnej w kościołach, w których duszpasterstwem Polonii zajmuje się Kapelania Polska w Madrycie.

Na zaproszenie o. Mirosława Barana SVD chór Cantus Familiaris, będący częścią Zespołu Pieśni i Tańca Chludowianie, w dniach od 15-19 marca odwiedził Madryt.

Piątkowy wieczór (16 marca) był pierwszym doświadczeniem muzycznym. W kościele Nuestra Señora de la Paz na Pacifico chór uczestniczył w Drodze Krzyżowej, w trakcie której zaprezentował utwory muzyki pasyjnej. Piękne wnętrze kościoła spotęgowało efekt i wymowę śpiewu. Parafianie uczestniczący w nabożeństwie, jak i sami chórzyści, bardzo przeżyli to wydarzenie – nie tylko muzycznie.

W niedzielnych planach chór miał zarezerwowany czas na oprawę muzyczną dwóch Mszy świętych, Gorzkich Żali oraz wykonanie kolejnego wieczornego koncertu muzyki pasyjnej.

Od samego rana udaliśmy się do, leżącej na obrzeżach Madrytu, parafii Santo Domingo de Guzmán na Aluche. Tam braliśmy udział we Mszy świętej, której przewodniczył o. Mirosław Baran SVD. Była to polskojęzyczna Eucharystia sprawowana dla wspólnoty Polaków, którzy mieszkają w okolicach Madrytu – relacjonuje jedna z chórzystek. W trakcie nabożeństwa nie mogło zabraknąć wspólnie odśpiewanej pieśni„Czarna Madonna”, która niezmiennie przywołuje ogromną tęsknotę za Polską.

Po zakończeniu Eucharystii, wraz z jej uczestnikami, udaliśmy się do sali pod kościołem. Tam zaprezentowaliśmy zestaw utworów i piosenek ludowych. Tym razem chórowi towarzyszyły solistki w strojach ludowych. Po raz kolejny doświadczyliśmy gorącego przyjęcia naszej muzyki. Widzowie żywiołowo reagowali, zarówno na ludowe brzmienie, jak i częstożartobliwy tekst, wykonywanych utworów – kontynuuje chórzystka.

O godzinie 17 chór rozpoczął śpiew nabożeństwa Gorzkich Żali w parafii na Pacifico. To kolejny kościół na mapie Madrytu, w którym gromadzi się wspólnota Polonii. Tu również duszpasterzem jest o. Mirosław Baran SVD. Bezpośrednio po tym nabożeństwie chór uczestniczył w kolejnej Mszy świętej, na którą przygotował odpowiedni zestaw utworów pasyjnych. Ten muzyczny maraton zakończył koncert.

Kilka godzin wspólnego śpiewu, w przepięknym wnętrzu madryckiej świątyni, dało ogromną satysfakcję wszystkim śpiewakom i wynagrodziło trud włożony w przygotowania. Piękny wieczór zakończył się wspólnym świętowaniem z członkami Kapelanii. Kontakt z nimi i śpiewanie dla nich było dla chórzystów ogromną radością.

Marta Molińska-Glura

         

blog comments powered by Disqus
0
0
0
s2sdefault

Polecamy

  • Wtedy siewca wyszedł siać

    Wtedy siewca wyszedł siać

    Wszyscy zastanawiali się, gdzie papież pojedzie. Wielkim zaskoczeniem było, że odwiedzi tylko stolicę. Nie przeszkodziło to jednak wielu katolikom, żeby Więcej
  • Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. Zamieszkuje go blisko 300 Więcej
  • Matka Boska od kontenerów

    Matka Boska od kontenerów

    Myślałem, że bp Chindekasse żartuje mówiąc, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! Więcej
  • 1