Od stycznia 2020 roku w Oruro w Boliwii pracują Siostry Służebnice Ducha Świętego. Przybyły tam na zaproszenie bp Krzysztofa Białasika SVD, ordynariusza diecezji Oruro.

Pandemia koronawirusa zmusiła siostry do zmiany najbliższych planów rozwoju placówki. Jednak podjęły wyzwanie i teraz starają się pomagać najbardziej potrzebującym, dotkniętym przez skutki przymusowej kwarantanny.

Jest nas we wspólnocie trójka. Każda z nas miała być odpowiedzialna za inne duszpasterstwo, ale pandemia i kwarantanna zmieniły nasze plany. Tak wiec staramy się odpowiedzieć na aktualne potrzeby, tzn. głównie nieść pomoc najbardziej potrzebującym - pisze s. Jordana Przybył SSpS pracująca w Oruro. - Wiele ludzi przychodzi do naszej wspólnoty prosząc o pomoc. Najtrudniejsza sytuacja jest na nowych osiedlach, gdzie mieszkają migranci z wiosek. Większość z nich żyje z dnia na dzień, nie mają stałej pracy, zatrudniają się, gdzie mogą.

Dzięki pomocy dobrodziejów siostry są w stanie dotrzeć do niektórych rodzin i rozdzielają wśród nich żywność i środki czystości. Planują też w najbliższym czasie otwarcie świetlicy i stołówki dla dzieci.

Teraz jest to jeszcze niemożliwe, bo nadal mamy kwarantannę i możemy wyjść z domu tylko w jeden dzień w tygodniu - dodaje s. Jordana.

Oruro jest położone na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości 3700 m.n.p.m. Liczące blisko 300 tys. mieszkańców miasto jest dawnymgłównym ośrodkiem przemysłowym Boliwii, centrum górnictwa srebra i cyny. Od 2005 roku ordynariuszem diecezji Oruro jest werbista, bp Krzysztof Białasik SVD. Od 6 lat w pracy duszpasterskiej w Oruro pomaga także br. Krzysztof Walendowski SVD. (ADM)

Rozdzielanie pomocy żywnościowej (fot. SSpS Oruro)

Więcej fotografii

logo nowe blue50pxZob. także - Nowa wspólnota sióstr SSpS w Oruro

 

blog comments powered by Disqus
0
0
0
s2sdefault

Polecamy

  • 1