15 i 22 sierpnia w strefie Swinga na terenie obozu dla uchodźców Bidibidi w Ugandzie odbyła się akcja "Różaniec bez granic - od domu do domu", czyli wspólna modlitwa różańcowa.

Z powodu restrykcji związanych z pandemią koronawirusa kościoły i kaplice w obozie są zamknięte, dlatego modlitwę zorganizowano w 8 różnych zagrodach domowych na terenach należących do do kaplicy św. Bakhity i kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Chodziło nam o uaktywnienie wszystkich grup na terenie stacji misyjnych w różnych wioskach - wyjaśnia o. Andrzej Dzida SVD, przełożony misji werbistowskiej w Ugandzie. - Ważne było także wypracowanie praktyki wspólnych modlitw, które odbywałyby się w przyszłości pod nieobecność kapłana czy katechisty. Wreszcie celem było kontynuowanie gorliwości modlitewnej wszystkich grup świeckich podczas obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa.

W obozie dla uchodźców z Sudanu Płd. w Ugandzie pracuje obecnie 3 werbistów: dwóch z Polski (ojcowie Andrzej Dzida SVD i Wojciech Pawłowski SVD) i jeden z Indonezji. Współpracuje z nimi 7 sióstr Służebnic Ducha Świętego (SSpS): 2 z Indonezji i po 1 z Filipin, Indii, Chin, Nigerii oraz Polski (s. Francesca Ratajczak SSpS).

        

        

blog comments powered by Disqus
0
0
0
s2sdefault

Polecamy

  • 1