11 sierpnia 2021 roku w kościele parafialnym w Hłudnie koło Dynowa na Podkarpaciu została odsłonięta tablica upamiętniająca śp. o. Józefa Husa SVD. Odbyło się to przy okazji odpustu św. Klary, na który licznie przybyli parafianie oraz klasowi koledzy i koleżanki o. Husa z Liceum Ogólnokształcącego w Dynowie.

Mszy świętej przewodniczył ks. prałat Jan Kłak, kolega ojca Józefa z liceum, a okolicznościowe kazanie wygłosił o. Waldemar Kus SVD.

O. Józef Hus SVD urodził się 70 lat temu w Hłudnie. Miał dwie siostry i brata. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Dynowie w 1969 r. wstąpił do seminarium diecezjalnego w Przemyślu. Wkrótce został powołany do służby wojskowej, którą odbywał w Bartoszycach. Po jej zakończeniu zgłosił się do Misyjnego Seminarium Księży Werbistów w Pieniężnie. Po złożeniu ślubów wieczystych, przyjął święcenia kapłańskie w 1977 r. Rok później wyjechał do Ghany.

O. Waldemar Kus SVD, który również pracował w Ghanie, przywołał jego sylwetkę jako pełnego oddania i dynamicznego misjonarza. Przybliżył też szczegóły tragicznego wypadku samochodowego, w którym zginął 13 czerwca 1988 r. Spoczął na cmentarzu werbistowskim w Nsawam. 

Z inicjatywą upamiętnienia o. Józefa Husa SVD wystąpili jego koledzy i koleżanki klasowe z liceum, którzy też ufundowali tablicę. Poświęcił ją miejscowy proboszcz, ks. Wojciech Miś, a odsłonił brat ojca Józefa w obecności swoich sióstr.

Sekretarz ds. Misji, o. Andrzej Danilewicz SVD, zaznaczył, że tablica nie tylko będzie na stałe już upamiętniać naszego współbrata, ale będzie swoistym wołaniem o nowe powołania do kapłaństwa, życia zakonnego i pracy misyjnej. (AD)

Fot. Andrzej Danilewicz SVD

Polecamy

  • 1