9 marca: znów doszło do wymiany ognia

Sytuacja w Sudanie Południowym, oprócz okolicy w Malakal na północy kraju, dotychczas wydawała się w miarę stabilna. Niestety, taka się tylko wydawała. W Środę Popielcową doszło do kolejnej wymiany ognia w stolicy kraju, Dżubie.

Prawdopodobną przyczyną starć były zaległości w wypłacie żołdu dla żołnierzy lub raczej przywłaszczenia jego części przez dowódców. W każdym razie wielu żołnierzy, w tym jeden z dowódców, zginęło. Nikt nie wie ilu, gdyż rożne źródła poddają od 25 do 175.

Czytaj więcej...

25 lutego: dzieci wróciły do szkoły

Od ostatniego listu upłynęło trochę czasu. Porozumienie o zawieszeniu broni jest generalnie przestrzegane, chociaż doszło i dochodzi do pewnych ruchów wojska i rebeliantów w okolicy Malakal.

Jak będzie wyglądała sytuacja w Sudanie Płd. w najbliższych miesiącach tego nikt nie wie. Dobrym prognostykiem jest to, że większość dzieci z naszego regionu wróciła do szkoły. Niestety nie mają takiego szczęścia dzieci w Malakal.

Czytaj więcej...

3 lutego: nadzieja na lepsze jutro

Ostatnie dwa tygodnie w Sudanie Płd. przebiegły spokojnie. Pojawia się nadzieja na lepsze jutro. Wszystko dzięki dobrym wieściom napływającym ze stolicy Etiopii, Addis Abbeby, gdzie nastąpiło porozumienie między stroną rządowa a rebeliantami o zawieszeniu broni.

Ta dobra nowina dotarła do nas w wigilię nawrócenia św. Pawła, wiec i może politycy w Sudanie Płd., dzięki naszym modlitwom i wsparciu św. Pawła, wkroczą na dobrą drogę! Jednak do pełnego pokojowego rozwiązania dla tego młodego państwa jeszcze długa droga.

Czytaj więcej...

20 stycznia: budynki można odbudować, ale co z ludźmi

Wczoraj obchodzony był dzień uchodźcy i migranta, a przed kilkoma dniami do nas dotarła informacja, ze ponad 200 uchodźców, którzy uciekali rzeką Nil z Malakal, starając się uchronić przed zagrożeniem ze strony rebeliantów, utonęła w rzece, z powodu przeładowania statku.

Miasta, które przeszła wojenną zawieruchę są jak miasta widma. Dzisiaj zobaczyłem w wiadomościach Al-Jazeera to, co pozostało po mieście Bor w stanie Jonglei.

Czytaj więcej...

14 stycznia: o czym zapomnieliśmy

Niepokojącym wiadomościom płynącym z północno-zachodnich stanów Sudanu Południowego nie sprzyja sytuacja najbliższych sąsiadów tego najmłodszego państwa świata. W Republice Centralnej Afryki toczy się wojna, która przedstawiana jest w mediach jako konflikt miedzy chrześcijanami a muzułmanami.

W rzeczywistości sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż cześć bojówek islamskich jest wspierana przez Czad i pochodzi z tego kraju (północnego sąsiada Republiki Centralnej Afryki), a część niezależna i miejscowa szuka porozumienia.

Czytaj więcej...

10 stycznia: choroba, która trawi młode państwo

Docierają do nas nowe informacje dotyczące sytuacji w Bentiu. Miasto to położone w stanie Unity jest zajmowane to przez wojska rządowe, to przez rebeliantów. Wielkie grupy ludzi uciekają z tego północnego stanu Sudanu Płd.

Stan Unity graniczy z Sudanem, dawnym swoim wrogiem z czasów wojny domowej, trwającej z przerwami od 1955 roku do czasu uzyskania autonomii w 2007 roku. Niestety młode państwo Sudanu Płd, które powstało 9 lipca 2011 roku i spodziewało się największego zagrożenia od swojego sąsiada z północy, od połowy grudnia 2013 roku jest trapione wewnętrznymi problemami. Rywalizacja miedzy politykami, a w szczególności prezydentem Salva Kiir i jego oponentem Riek Macharem doprowadziła kraj do wojny domowej.

Czytaj więcej...

9 stycznia: cztery dobre nowiny

Dzisiaj od rana cztery dobre wiadomości. Pierwsza, że dzwon dzisiaj normalnie zadzwonił i większość ludzi przyszła w miarę punktualnie na msze św. Nie było też żadnych większych plotek na temat ataku na Lainya.

Druga to, że nasza kucharka wróciła!!! Może przekąsimy coś lepszego ... uff ... może będzie jakiś zielony dodatek do ryżu i fasolka.

Czytaj więcej...

8 stycznia: dzwon nie dzwonił

Dzisiaj trochę ludzi przyszło spóźnionych na msze św., a dzwon nie dzwonił. Po zakończeniu eucharystii i tradycyjnym powitaniu przed kościołem dowiedzieliśmy się co było przyczyną braku dźwięku dzwona (albo raczej braku dźwięku uszkodzonej felgi od koła).

Dzwon ten regularnie bije dzięki katechiście, który codziennie dzwoni godzinę przed msza św. Okazało się, iż większość ludzi w Lainya była wystraszona docierającymi wiadomości (lub pogłoskami).

Czytaj więcej...

5 stycznia: napięcie i nerwowość

Sytuacja w Sudanie Płd., gdzie w połowie grudnia wybuchła wojna domowa, staje się coraz bardziej napięta. Jak relacjonuje o. Andrzej Dzida SVD po Nowym Roku sytuacja w rejonie Lainya i Yei uległa pogorszeniu.

Widoczne jest napięcie i nerwowość - pisze o. Andrzej. - Większość ludzi pozostaje w domach, a w niektórych rejonach mężczyźni chowają się w buszu.

Oto cała relacja polskiego werbisty.

Czytaj więcej...