Buddysta i chrześcijanin wspólnie przyjmują, iż cierpienia nie można oddzielić od ludzkiej egzystencji na ziemi. Dla chrześcijanina nie należy ono jednak do samej istoty ludzkiego bytu, lecz jawi się jako element wtórny, pochodny. Jak dla buddysty człowiek jest istotą cierpiącą, tak dla wyznawcy Chrystusa stanowi przede wszystkim stworzenie Boże, które, korzystając z daru wolności, może w sposób dobrowolny odrzucić swego Pana.
Czytelnia
O świecie w kontekście misji
Muzyka katedr i hiszpańskich parafii w Ameryce, zamieszkałych przez Hiszpanów, Kreoli oraz Metysów, zachowała się w różnych krajach Ameryki: Meksyku, Gwatemali, Kolumbii, na Kubie, w Peru, Boliwii, a także w kilku innych krajach. Na ogół chodzi o kolekcje monodii liturgicznej oraz muzyki polifonicznej, głównie kolęd, hymnów, psalmów, kantyku Magnificat , Mszy, Te Deum , lamentacji i pasji na Wielki Tydzień. Ten nurt muzyczny stylistycznie podobny jest do muzyki Półwyspu Iberyjskiego – z tej muzyki się zrodził i stamtąd przybył do Ameryki.
Celem artykułu jest wpierw próba odpowiedzi na pytanie, jaką rolę w zadaniu i misji ewangelizacji odgrywa katechizm, a zwłaszcza Katechizm Kościoła katolickiego. W tym kontekście zostanie także rozpatrzone zagadnienie komunikatywności oraz aktualności katechizmu jako narzędzia ewangelizacji, narzędzia będącego wszak podstawowym wykładnikiem „całej doktryny katolickiej w dziedzinie wiary i moralności”
We współczesnym nauczaniu Kościoła tematyka ekologiczna zajmuje coraz istotniejsze miejsce. Relacje człowieka ze środowiskiem rozpatrywane są przez teologię moralną i katolicką naukę społeczną. Problematyka ta uwzględniana jest w dokumentach Magisterium Kościoła oraz poruszana na poziomie Kościołów lokalnych. Co istotne, nie stanowi zagadnienia marginalnego, ale jest ważnym elementem nauczania.
W terminologicznym słowniku teologiczno-kościelnym definiuje się Ewangelię – jako komunikat i czynność o sprecyzowanej treści: (gr. „dobra nowina”) „orędzie albo przepowiadanie orędzia o tym, że Królestwo Boże już jest i że Jezus przez powstanie z martwych skutecznie się nam objawił jako Syn Boży i nasz Pan”. O ewangelizacji czytamy: „przepowiadanie wszystkim narodom (Mt 28,19-20; Rz 10,12-18) i kulturom Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie. Mocą Ducha Świętego (Dz 1,8) orędzie ewangeliczne dociera zarówno do chrześcijan wyobcowanych z Kościoła, jak do niechrześcijan (praca misyjna).
Świadomość jedności Kościoła, w czasie i przestrzeni, jest nam współcześnie potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Świat maleje i gęstnieje ze wzrostem międzyludzkich kontaktów, ze wzrostem informacji. Analogicznie jedność Kościoła wymaga wzajemnej wiedzy o sobie wspólnot lokalnych, narodowych i tych z różnych regionów świata. Solidarność chrześcijańska wymaga, by wiedzieć więcej o sobie, m.in. po to, by odczuwać głębiej naszą jedność, by ją prawdziwiej tworzyć i by przełamywać zastane czy tworzone ciągle na nowo wypaczające stereotypy.
Słowo „medytacja” pochodzi od łacińskiego meditari (albo meditatio) i najczęściej używa się go na określenie modlitwy myślnej. Terminem tym wyjaśnia się ponadto metody interioryzacyjne indyjskiej jogi i japońskiego zenu, różne przemyślenia zaczerpnięte ze świętych tekstów islamu, a nawet traktaty filozoficzne (np. Kartezjusza), literackie eseje czy psychoterapeutyczne techniki leczenia uzależnień, mające źródło w ludzkiej psychice.
Meksykańskie kartele towarzyszą mieszkańcom tego kraju niemal w każdym aspekcie ich życia. Powstał tam specyficzny narkoświat, który ma wpływ nie tylko na ekonomię czy bezpieczeństwo Meksyku, ale też, a może przede wszystkim, na jego kulturę. Kartele wytworzyły specyficzny kod kulturowy, który rozpowszechniają między innymi w muzyce czy religii. Jednym z najsilniejszych przejawów narkokultury jest religia, która przeniknęła już na dobre do codzienności zwykłych ludzi.
Rosnąca liczba związków niesakramentalnych w Polsce stanowi ważny sygnał dla współczesnego Kościoła. Związki te są wyzwaniem dla duszpasterstwa, by otoczyć je troską, a nie pozostawiać samym sobie. Troska o związki niesakramentalne nie może ograniczyć się tylko do ich uczestnictwa w życiu sakramentalnym Kościoła. Istnieje wiele praktyk życia chrześcijańskiego, z których mogą korzystać osoby znajdujące się w takich związkach. Głównym celem duszpasterstwa winno być zbliżenie owych osób do Boga przez umacnianie ich przekonania, że pomimo trudności małżeńskich warto i należy dbać o swoją więź z Bogiem i Kościołem w stopniu dostępnym ich aktualnej sytuacji.
Posłuszny nakazowi Chrystusa Kościół otacza szczególną troską wszystkich "ludzi w drodze" (homo viator). Duszpasterstwo migrantów sięga początków działalności misyjnej Kościoła. Problematyka "ludzi w drodze" stała się integralną częścią działalności misyjnej werbistów. XVI Kapituła Generalna zgromadzenia z 2006 roku przypomniała o konieczności działania na rzecz migrantów i uchodźców oraz zaleciła, aby każda prowincja i misja wyznaczyła, a także przygotowała współbraci gotowych do pracy z migrantami i uchodźcami.