Pierwszy raz, kiedy przyjechałem do więzienia, pamiętam kobietę z kilkuletnią dziewczynką oczekującą na spotkanie ze swoim mężem. Dziewczynka przeskakiwała między kałużami, które powstały po deszczu. Pomyślałem sobie, że ten świat nie powinien być światem dla dzieci. Życie jednak jest brutalniejsze niż nam się wydaje. Życie często nie zna miłosierdzia i tak ta mała dziewczynka, zamiast spędzać czas z koleżankami, bawiąc się lalkami, czekała wraz z mamą na wejście do więzienia, aby zobaczyć swojego tatę.
Wiadomości
ŚWIAT MISYJNY
W lutym 2025 r. zostały poświęcone kolejne trzy studnie w Togo, które zostały zbudowane dzięki Darczyńcom z Polski za pośrednictwem Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w ramach akcji "Woda dla Afryki". Koordynacją ich budowy zajął się o. Marian Schwark SVD, przełożony werbistowskiej Prowincji Togo-Benin, wieloletni misjonarz w Togo. Studnie powstały w wioskach Sabondjida i Kpankpandè Bas oraz na terenie Katolickiej Szkoły Podstawowej "Tchawandé Solidarité" w Sokodé.
Już piąty rok jestem rektorem międzynarodowego seminarium duchownego Misjonarzy Werbistów w Kinszasie. W tym roku akademickim mamy 32 kleryków studiujących teologię. Pochodzą oni głównie z innych prowincji afrykańskich, w których pracują werbiści. Mamy więc kleryków z Angoli, Czadu, Togo, Madagaskaru, Konga, Kenii, Ghany oraz jednego studenta z Wietnamu. Zatem wspólnota nasza jest międzynarodowa, i do tej międzynarodowości trzeba jeszcze dołączyć rektora z Polski. Do wspólnoty należą rownież: prefekt studentów, ekonom i biskup emeryt, który pełni funkcję ojca duchownego.
Na pół godziny przed czasem byłem już na miejscu i podziwiałem okazały kościół. W oczy rzuciły mi się obrazki i broszurki o księdzu Popiełuszce w języku hiszpańskim. Przywitałem się z czwórką przyjaciół Mireyi z Wrocławia, którzy przywieźli do Kostaryki relikwie księdza Jerzego. Jednym z nich był pan Kazimierz Kimso, przewodniczący Dolnośląskiego Regionu NSZZ „Solidarność”. No i tym samym wszystko stało się jasne: najprostsza droga do błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki wiedzie przez „Solidarność”, której jest patronem.
Misja w Kakolo jest położona w Lunda Sul, wschodniej prowincji Angoli, która bezpośrednio graniczy z Kongo. Obszar naszej misji to około 14 250 km2, co jest porównywalne np. do województwa Podkarpackiego w Polsce.
wangelizacja jest bardzo trudna z powodu wierzeń i tradycji bardzo mocnych w tym rejonie. Jesteśmy jeszcze na etapie, w którym wspólnoty nie mają korzeni, żeby się utrzymać bez wsparcia misjonarzy, ich regularnych wizyt i formacji. Jak wszędzie w Afryce, obecność wielu sekt religijnych nie ułatwia tej pracy.
Po blisko 13 latach przeróżnych zadań i wyzwań w prowincji węgierskiej, poprosiłem o przeniesienie. Prośba motywowana była różnorodnie, przy czym, choć na dalszym miejscu, nie bez znaczenia była również wieloletnia moja nie do końca zrozumiała platoniczna miłość do terenów, dokąd 80 lat wcześniej w bydlęcym wagonie zafundowano przeprowadzkę mojej babci. W ten sposób rozpocząłem swoje rosyjskie przygody, na początku w leżącym 500 km od Moskwy Tambowie.
Od września 2020 r., po ponad 20 latach pracy na kilku wyspach na Karaibach, pracuję w Parafii Matki Boskiej z Guadalupe w Lakewood. Znam język polski i angielski i dzięki temu mogę służyć wspólnocie Polskiej oraz pomagać w apostolacie anglojęzycznym. Prowadzę grupy biblijne po polsku i angielsku oraz służę wszędzie tam, gdzie znajomość polskiego lub angielskiego jest przydatna. W każdy czwartek jest okazja do spowiedzi po polsku i angielsku (czasami w mieszance tych języków).
Józef Freinademetz pochodził z Oies, miejscowości otoczonej pasmem Dolomitów, wówczas leżącej na terenie Austro-Węgier, a obecnie na terenie Włoch. Jego rodzice zajmowali się uprawą roli. Wiara była nieodłącznym elementem życia rodziny przyszłego misjonarza, a modlitwa przeplatała się z domowymi obowiązkami – rozpoczynała i kończyła dzień, towarzyszyła posiłkom i pracy. Szczególne świadectwo wiary dawał tata Józefa, który regularnie przystępował do spowiedzi i przyjmował Komunię świętą.