Do pomocy w prowadzeniu rekolekcji “Spotkań Małżeńskich” zgodziłem się z wielkim zapałem jeszcze w styczniu. S. Juliana Grotkowska SSpS, dobry przyjaciel i autorytet katechetyczny w latach mej szkolnej młodości, zaproponowała, bym przyjechał i zapoznał się z tą ważną inicjatywą kościelną.
Spodziewałem się, że cała moja aktywność na rekolekcjach będzie polegała na uczestnictwie w konferencjach, organizowaniu Mszy Świętych i spędzaniu większości czasu sam na sam z Bogiem. Dzięki Bogu, myliłem się.