Wiadomości

ŚWIAT MISYJNY

Zrozumieć kultury (REFLEKSJA)

O kulturze można myśleć jak o górze lodowej. Częścią kultury, która znajduje się ponad linią wody jest wszystko to, czego uczymy się poprzez nasze zmysły. Może to obejmować oczywiste różnice kulturowe, takie jak strój, muzyka, potrawy, flaga narodowa, taniec itp. - pisze bp Tim Norton SVD, biskup pomocniczy archidiecezji Brisbane w  Australii. - Bardziej skomplikowana jest próba zrozumienia tych części kultury, które nie są oczywiste, czyli znajdują się poniżej linii wody góry lodowej. To właśnie tutaj międzykulturowość może stać się prawdziwym wyzwaniem.

Werbista arcybiskupem Belgradu

5 listopada bp Ladislav Nemet SVD, dotychczasowy ordynariusz diecezji Zrenjanin w Serbii, został przez papieża Franciszka mianowany arcybiskupem Belgradu.

Bp Ladislav związany jest z Polską Prowincją SVD, gdyż w Pieniężnie przygotowywał się do kapłaństwa i tam złożył swoje wieczyste śluby zakonne.

Proces synodalny i mega-misja w Meksyku

Mottem zgromadzeń parafialnych były słowa “Ewangelizować kultury miasta Meksyk w komunii synodalnej”. Do udziału w naszym zgromadzeniu parafialnym byli zaproszeni członkowie Rady Parafialnej, ludzie którzy sprawują funkcje cywilne w instytucjach działających na terenie parafii oraz wszyscy chętni. Metodą porozumienia doszliśmy do wniosku, że priorytetami naszej parafii jest duszpasterstwo młodzieżowe i rodzinne. Następnym krokiem było przygotowanie programu duszpasterskiego, podzielonego na poszczególne komisje.

Werbiści w Regii Ural

Regia Ural funkcjonuje w strukturach Zgromadzenia Słowa Bożego od 1991 roku. Obejmuje swoim zasięgiem Białoruś i Rosję i jest największym na świecie misyjnym regionem werbistów.

Obecnie w 21 parafiach pracuje tam 40 kapłanów i braci zakonnych i liczba ta stale wzrasta. Werbiści są też najliczniejszym zgromadzeniem zakonnym w Rosji.

Z powrotem w Bangladeszu

Przyszedł czas, aby wrócić do Bangladeszu. Prze dwa ostatnie lata czekałem na pozwolenie na pracę w tym kraju, więc kiedy wreszcie wylądowałem w Dhace, moje serce było pełne radości i entuzjazmu, że kolejny raz mogę tu być i zacząć od nowa.

Dzień przywitał mnie bardzo “serdecznie”, bo było ponad 37°C. Duchota i duża wilgotność sprawiały, że oblały mnie poty, które były jak poranny prysznic. Uświadomiło mi to jednak także, że nic nie mogę zrobić - trzeba, po prostu, zaakceptować nową rzeczywistość, w której będę żył.

Ghana się zmieniła, a ja z nią (WYWIAD)

Na początku byłem bardziej radykalny, często chciałem rządzić. Nie jak dyktator, ale byłem bardziej nastawiony na to, żeby przewodzić. Z biegiem lat zauważyłem, że to czasami prowadzi do konfliktów. Teraz widzę, że dobrze jest stawiać na ludzi w parafiach. Dobrze, jak się dostrzega kogoś, kto ma potencjał i się go zaangażuje. Można mu pokazać, że on sam może dużo spraw załatwić.

Wsiąkłem w tamtą mentalność i to, jak się sprawy załatwia w Ghanie. Nie zależy mi na byciu wielkim liderem, ale byciu z ludźmi. Nie trzeba wszystkiego brać samemu!

Alaska, czyli misja wszystkich misji

W ciągu roku odbywałem około 75 lotów. Miałem do obsługi dwie parafie i co 2 tygodnie latałem do każdej z nich. Wszystko było zależne od pogody, która zmieniała się nawet kilka razy w ciągu dnia. Samoloty latały tylko przy dobrej pogodzie.

Niezmiernie trudne było owo przemieszczanie się, bo nie było bezpośrednich połączeń z wioskami. Zdarzyło się kiedyś, że utknąłem w połowie podroży i na małym lotnisku wielkości klasy w szkole czekałem na połączenie 9 dni.

Potrójny jubileusz Rodziny Arnoldowej w Togo

W tym roku mija 130 lat od przybycia do Togo pierwszych pięciu misjonarzy werbistów (SVD), 125 lat od przybycia Sióstr Służebnic Ducha Świętego (SSpS) i 25 lat od przybycia tu Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji (SSpSAP). Tym samym obchodzimy jubileusz trzech rodzin zakonnych założonych przez św. Arnolda Janssena.

Ten potrójny jubileusz był przygotowywany od kilku miesięcy poprzez animację misyjną w parafiach w stolicy kraju, jak również w togijskim Radio Maria, którego słuchają ludzie w całym kraju.