8 listopada o. Piotr Palowski SVD, s. Barbara Miensopust SSpS i o. Bernard Latus SVD odwiedzili najbardziej potrzebujących w centrum Parafii św. Elżbiety na zachodzie Jamajki, gdzie oko huraganu wyrządziło ogromne zniszczenia domów i rolnictwa.
Parafia ta jest „spiżarnią” owoców i warzyw dla Jamajki. Ludzie, którzy dotychczas dostarczali owoce i warzywa dla całej zachodniej części wyspy, teraz głodują i stoją w kolejkach po chleb, wodę i konserwy przywiezione z innych części Jamajki.
Wierni z parafii prowadzonych przez o. Latusa i Palowskiego przekazali chleb, wodę i ubrania, a werbiści i siostry Służebnice Ducha Świętego dostarczyli inne najbardziej potrzebne rzeczy. Wszystkie niezbędne produkty zostały dostarczone do polskiej misji w Maggoty, gdzie od ponad ćwierć wieku pracują polscy misjonarze i misjonarki z diecezji kieleckiej. Kilka dni temu znaleźli się w centrum niszczycielskiego huraganu.
- Najpotężniejszy i najbardziej niszczycielski huragan tego roku na Atlantyku może i przeszedł i został zapomniany przez większość ludzi na świecie, ale jego skutki będą odczuwalne przez lata przez tych, którzy są teraz głodni, spragnieni i bez dachu nad głową - pisze z Jamajki o. Bernard Latus SVD. - Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wszelką pomoc, którą możemy przekazać tym ludziom. (bl, adm)
Fotografie: o. Bernard Latus SVD
O. Bernard Larus SVD (z lewej), o. Piotr Palowski SVD i s. Barbara Miensopust SSpS rozdzielają najpotrzebniejszą pomoc w Parafii św. Elżbiety na zachodzie Jamajki
S. Barbara Miensopust SSpS w Parafii św. Elżbiety na zachodzie Jamajki
O. Bernard Larus SVD i o. Piotr Palowski SVD w Parafii św. Elżbiety na zachodzie Jamajki



