2 lutego otrzymaliśmy nagranie komendanta komunistycznej partyzantki ELN o zaminowaniu dróg w górzystych częściach naszej parafii. Ostatnie tygodnie minęły nam na poszukiwaniu rozwiązań, jak pomóc ludziom, jak dostarczyć im żywność, gdyż przez zaminowanie terenu mieszkańcy nie mogą dostać się na własne plantacje.
Staramy się docierać tam z pomocą w miarę naszych możliwości. Niestety często stajemy bezsilni w obliczu przemocy, nienawiści, której ofiarami są bezbronni, nie pragnący tej wojny cywile.